Paola06 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Cherry z tego co wiem ma już zaklepany domek:) Jutro idziemy z Kasiulką(opiekunka Cherry)do weta i jeżeli on da pozwolenie , żeby suńcia dalej była pod obserwacją nowego-stacjonarnego domku-to KOCHANIE NASZE POJEDZIE DO NOWEGO DOMKU-STAŁEGO!!!!!!!!! Quote
AgaiTheta Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Ola zamontuj gg!!!!!!!! :mad: Jutro muszę umowę na laseczkę podesłać, zadzwonię jak szefo gdzieś wybyje! Quote
Paola06 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 Zamontowałam gg.7472665 Umowę adopcyjną i tak mogę Kasieńcie dać-troszkę tych piesiów się wyadoptowało:) Quote
Kluska4 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 No nie, a ja nic nie wiem :mad: Moze byście tak napisały co więcej o tym domku :cool3: Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Jak Kasia potwierdzi, że się dogadali to napiszemy :P Quote
Paola06 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Ja na razie nic konkretnego nie wiem,tylko tyle co dowiedziałam sie od Kasi. Ktoś zglosił się z bokserzego forum,prowadzą hipoterapie i mają 11letniego boksera. Nic więcej niewiem:( Quote
Dharma Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Panstwo czekali na Filipka, ale na Filipka tez juz domek zaklepany wiec rozmawialismy o Cherry :) Od dawna mailowalismy - swietni ludzie :) aaaa, nie moge sie doczekac szczesliwego finalu, zarowno ze wzgledu na sunie jak i Panstwa ... dlugo i cierpliwie czekali :) Niech wszystko sie uda!! :loveu: Quote
Paola06 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Ja też czekam dzisiaj NA TĄ wiadomość. Widziałam dzisiaj kofaniutką Cherry i kofaniutką jej opiekunkę Kasiunkę:loveu::loveu::loveu: Cherry usmiechnięta od ufa do ufa:lol::lol::lol: Przekazałam umowę adopcyjną i czekamy............... Quote
Kluska4 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Ojej. To już nic nie mówię, żeby nie zapeszać. Ale z wrażenia chyba dziś nie zasnę :p Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Cherry pojechała do domku! Kasiunia płacze, "moja" dzielna Aniołka :loveu: i Mężowi dziękuję!!! On pewnie też łezkę puści po cichaczu, bo Cherry z niego oka nie spuszczała i zadużył się nam Pan. Dzięki Dobre Duszki!!!!! Quote
Paola06 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Cherry pojechała do nowego-docelowego domku:) Ja nic więcej nie napiszę bo tak jakoś......... Quote
Kluska4 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 POWAŻNIE??????????? Nie mogę uwierzyć :multi: :multi: :multi: :multi: :cunao: :cunao: :cunao: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
Paola06 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Tak ze szczęścia-czy jakoś tak..............to w sercu tak gra:) Quote
Kluska4 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 No co Ty, Ola? Te łzy to chyba ze szczęścia :p Dziękuję wszystkim za uratowanie Wisieńki :Rose: :Rose: :Rose: Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='Paola06']Też siedzę i płaczę............ Oleńko płacz płacz, ale z radości! Kolejną mordkę uratowaliście!! Dziękuję!!!! Ja to mam dołka, kurna ja to nic nie robie w sumie :placz: Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 I KLuska4 Tobie DIĘKUJĘ za mega akcje w mega rozprężeniu :loveu: Kurna kocham Was babki, ja tam do Was na dół zajade - żobaczycie :evil_lol: Quote
Paola06 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 A w końcu jakies spotkanie bokseromaniaków mozna by w lecie zorganizować:lol::lol::lol: Dzięki Aga -za miłe slowa-ale to Wy jestescie motorem tych akcji:calus::calus: Może domek Cherry-na wątku odezwie się. Cos znowu mnie za gardło ściska....jutro się odezwę. Quote
Kluska4 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='AgaiTheta'] Ja to mam dołka, kurna ja to nic nie robie w sumie :placz: Aga nie grzesz kobito :mad: Ja w ogóle nie wiem jak Ty to wszysto ogarniasz i organizujesz :roll: Kończyłaś zarządzanie, czy co?:cool1: To kiedy przyjeżdżasz? Bo trzymamy Cię za słowo :lol: i się nie wywiniesz :razz: Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Nio ja byłam raz, tam u Was na dole :evil_lol: Spontaniczy wypad do Małgosi z Żor, cudowni ludzie! I nie omieszkam jeszcze raz tam u nich się pojawić :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.