Martuchny Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 łoo, trzymamy kciuki :) oby wszystko poszło dobrze :) Quote
kora78 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 no i pojechali :) pdt u Dominiki84, bylysmy razem w schronie, Simon zabrany, a szczesliwy, do auta ochoczo wskoczyl. na spacerku strasznie drapie zimie, rozrzuca naokolo, a ja, nieszczesna oberwalam psia kupa... po torebce... swintuch jeden! w aucie grzeczny, chetnie wskoczyl, pozniej sie polozyl. ja wysiadlam, pojechali. Quote
Dominika84 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Simon, tak samo jak Keksik, jest u mnie, we Wrocławiu. Dzisiaj dotarł pulpecik :) Z Keksikiem się zapoznali, nie ma żadnych problemów. Tylko Keksik nie mógł go na spacerze rozkręcić, żeby się z nim bawił, narazie nie zabawy mu w głowie, a może on z tych poważniejszych :). Podśmierduje chłopak ;P, ale dzisiaj może uda się go wykąpać :) Generalnie piesek bezproblemowy, może troszkę "nachalny", ale nie ma się czemu dziwić. Ładnie chodzi na spacerki i na pewno mieszkał kiedyś w domu, bo kanapa nie jest mu obca ;) Quote
marta0731 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 No proszę, jaki wdzięczny jegomość, od razu na kanapkę :D Niech dochodzi do siebie, już bezpieczny, strasznie się cieszę! Quote
kizimizi Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 Oj i takie dobre wiesci! My z Kora zawsze myslalysmy o nim jak o psie problemowym. No to trzymam kciuki za szybka kapiel ... ;) Quote
beataczl Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 swietne wiesci :multi: a jak dzisiaj -stadko sie zaklimatyzowalo juz razem ? Quote
kora78 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 wszystko bylo ok. daminika napisze wiecej, pozniej. simon probuje znaczyc teren w domu, jest gadulski, duzo piszczy. ale nie sika w domu, itp. Quote
Martuchny Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 fajnie, że się chłop klimatyzuje :) trzymam kciuki za dalsze postępy ;) Quote
Dominika84 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 kizimizi napisał(a):Oj i takie dobre wiesci! My z Kora zawsze myslalysmy o nim jak o psie problemowym. No to trzymam kciuki za szybka kapiel ... ;) Już wykąpany, pachnący chłopak :) To zależy, co rozumiecie poprzez "problemowy", niektórzy mają domowe pieski z podobnym charakterkiem do Simonka i wcale im to nie przeszkadza, a nawet dodaje uroku :) Kora nie ostrzegała, że z nim coś nie tak, a może nie pamiętam ? Być może zauważyłyście coś, czego ja jeszcze nie zauważyłam i powinnam na to zwracać uwagę albo popracować nad tym ? Miałam napisać o moim wrażeniu o nim po pierwszym dniu, ale się powstrzymam. Bo tak naprawdę nie wiem jeszcze co w nim siedzi, nie wiem w którym kierunku pójdzie, jak się poczuje bardziej jak "u siebie". Generalnie grzeczniejszy niż wczoraj, ładnie chodzi na spacerze i waży tyle, ile Keksik jak do mnie przyjechał, a jest prawie 2 razy mniejszy od niego, 16 kg. Simon nie je dużo, ale ma bardzo słabe trawienie z tego co wstępnie zauważyłam, więc pewnie stąd nadwaga. Trzymajcie za niego kciuki, żeby okazał się ostatecznie wcielonym aniołkiem, jak Keksik :loveu: Quote
kora78 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 a moze jakies badanie krwi trzeba zrobic, moze jakas watroba chora, czy cos? obserwuj i bedziemy myslec. problemem byl otylko to, ze tak drapal i jeczal zawsze, drapal nas po rekach, bo tak chcial siebie wyciagnac doslownie, trzymajac sie pazurami ludzkiej reki. tak zebral, walczyl. zeby wyjsc. no i chlapal siuskami, jak skakal po kracie :D nic wiecej. problemowy, ze ciezko z ds bedzie, bo wyglad przecietny, a wiek juz sluszny. 16kg??? woooow no cos ty.... u weta zwazcie ponownie, na kontroli. az mi sie wierzyc nie chce! szok! Quote
marta0731 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 A Dominika miała się rozpisać więcej... ;) Co tzn że próbuje znaczyć teren, skoro nie sika w domu? Co znaczy że gadatliwy? W jakich sytuacjach? Kora pisz dokładnie a nie ogólniki:eviltong: Quote
kora78 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 no chcial na kanape nasikac, a po nim keks poprawic :) ale poszlo po 2 kropelki. na spacerku kazde drzewo tez zaznacza. i jak cos chce to piszczy. wlazi na kanape, a jak jest wyganiany i mu nie wolno to siedzi i piszczy, hehe jak sie z czegos cieszy to tez piszczy. taki piszczek :) on taki zawsze byl gadatliwy. zazwyczaj, no my, jestesmy przyzwyczajone, ze pies, jak sie tarza to sobie stęka. i takie rzeczy. wiemy o co chodzi. jak ziewa to na glos. itp. Quote
marta0731 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 To fajny jest :D Z gadaniem a nie kropelkami ;) Quote
Dominika84 Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Więcej... był na pewno domowym pieskiem, sygnalizuje, jak chce wyjść, chociaż ciągle narazie by wychodził, jak Keks na początku. U obydwóch też była taka sytuacja, że np wracają z długiego spaceru do domu i zanim ściągnę obroże już skrobią drzwi, żeby iść na spacer, miesza się im. Keksikow przeszło, Simonkowi też na pewno. Wydaje mi się, że mieszkał przed schronem z jakąś starszą Panią, która go rozpieszczała, np. on chce na kanape i koniec i strasznie nerwowy, że się go ściaga, ale tak było tylko w pierwszy dzień. Teraz ma swój kocyk do leżenia i nie próbuje już na nią wskoczyć. Jak zatrzymuje auto, zanim wyjdę to on już piszczy, że to on już natychmiast chce wyjść jako pierwszy:) Niecierpliwy chłopaczek ;P Umie też drzwi otwierać. Nie wydaje mi się, żeby był chory, raczej to taka natura, że mniej koopek i małe robi, zważę go jeszcze u weta. Simuś baaardzo pocieszny piesek, a wygląd dodaje mu jeszcze uroku :) Quote
marta0731 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Może narazie mało qupek, bo musi zapasy uzupełnić i wszystko odkłada a nie oddaje ;) A na spacery dobrze że lubi, nie tak jak pies mojego Taty, którego trzeba smyczą zapiąć i ciągnąć :D Mój Montek zresztą też zawsze wariuje, jak tylko widzi że się ubieram, mógłby chodzić co pół godziny :razz: Quote
kora78 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Doma, podlicz mi transport piatkowy, wplace hurtem za Keksa, Simona i transport calosciowy, razem z sobota dla Latawicy. odejme za te zakupy. i bedzie git. dawaj, dawaj. Quote
kizimizi Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 a jak Simon sie z innymi psami dogaduje? Chce sie juz bawic czy zlewka totalna? fotki fotki fotki! Quote
Dominika84 Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Simon oczywiście ma już fotki, czekają na przerobienie, razem z fotami Misi, zaraz się wezmę za to. Ostatnio trochę zmęczona jestem, chyba wrażeniami z Simonkiem i Keksikiem, bo największe zmęczenie po spacerkach - łatwo nie jest nauczyć je dyscypliny, gdy razem spacerujemy. A to ważne, bo żadnemu z nas nie będzie to sprawiać przyjemności jak będziemy się plątać, szczekać, ciągnąć, ... . Generalnie w parku wygląda to tak, że na jednym końcu smyczy Simonek ciągnie od jednego drzewa do drugiego, a drugą ręką rzucam Keksikowi frisbee. Simuś nie zainteresowany zabawami na dworze, być może się to z czasem zmieni, myślę, że narazie delektuje się wyjściem, obsikiwaniem drzewek i jedzeniem trawki, tego mu na pewno bardzo brakowała w schronie, patrząc z jaką pasją obsikuje jedno drzewo z każdej strony po 5 razy. Dzisiaj mnie bardzo zaskoczył w domu, bo sam zaczepił Keksa i się z nim bawił z 2 minuty, wcześniej sobie tego nie życzył. Narazie są 2 problemy najważniejsze: Simuś nie przychodzi na zawołanie na dworze. Woli drzewo od smaczka. Mogę wołać i wołać, dlatego chodzenie bez smyczy bedzie przez dłuzszy czas niemożliwe. Na wsi w ogrodzonym ogrodzie również nie miał zamiaru przyjść, miał mnie i moje smaczki w głębokim poważaniu. Dobrze, że czasami jest na drodze drzewo, to można go złapać wtedy za smycz. Oczywiście do domu chętnie idzie, więc łapac go nie musiałam, ale w parku by mi nawiał na pewno bez smyczy. Myślę, że jak sie nad tym popracuje, będzie przychodził. W domu reaguje i przychodzi jak słyszy swoje imie. Drugi, znacznie poważniejszy problem to właśnie jego stosunek do innych psów na spacerze. Jest małym agresorem, rzuca sie jak dzika bestia na inne psy. W pewnym stopniu jest to na pewno spowodowane tym, ze jest na smyczy. Ostatnio nieźle wytarmosił małego jamniczka u mnie na klatce. Nie było jak odciagnąć - za wąsko. Nie bedzie go łatwo go oduczyć, mając jednoczesnie Keksa na smyczy. Co jakis czas będę się starała z nim indywidualnie wychodzić i pracować nad tym. Quote
kizimizi Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 simon taki terminator? kto by sie spodziewal .... Quote
kora78 Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us ja tez bym w zyciu nie pomyslala, ze to terminator bedzie. mam nadzieje, ze to poczatkowy odpał tylko. bo na dluzsza mete to potrafi byc upierdliwe. Dominika dasz rade :D wierze w Ciebie! kto, jak kto, ale Ty go wychowasz na ludzi :) Quote
Dominika84 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Dziękuje za wiare we mnie :loveu: Gdyby został teraz wyadoptowany do domku z ogródkiem, nie trzeba byłoby nad tym pracować. Latał by sobie po ogródku, obsikiwał drzewa, na spacerki nie koniecznie musi chodzić, Keksik tak, bo hiperaktywny. Nie miałby bezpośredniego kontaktu z innymi pieskami na smyczy i problemu by nie było. Quote
Martuchny Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 jaka rzeźnia, trzy psy w aucie :) super, że idzie dobrze ;) Quote
Dominika84 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 To kombi, spokojnie jeszcze trzy takie weszłyby do bagażnika (chociaż każdy znich woli z tyłu siedzieć) ;P Zgodnie z prośbą kory, zamieszczam informacje: jeśli chodzi o rozliczenie za luty to 300 zł za PDT, tak jak sie umówiłyśmy, zakup karmy dla niego jest w tej cenie. Byłam również u wterynarza, który bardzo łaskawie nas policzył. Mały dostał książeczke zdrowia, 2 tabletki na odrobaczenie oraz szampon kupiliśmy 300 ml (jest również zapobiegawczo na pasożyty zewnętrzne). Za wszystko policzył 20 zł :loveu:. Powiedział też, że chłopak ma prawidłową wagę, 16 kg, taka budowa ciała "tęższa" - tłuszczku za dużo nie ma. Ponadto ocenił go bardziej na 6-7 niż na 8-9 lat. Przebadał serducho, obejrzał całokształt i nie miał zarzutów :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.