Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[SIZE=3]EDIT 12-03-2013!!!

Pomocy!

Pokrótce- Jamajka po 7 latach bez żadnych nadziei na dom znalazła wspaniałe miejsce u kochających ludzi na Śląsku. Zmieniło się jej życie, zmienił los, wkońcu zaznała ogrom szczęścia i miłości... Było zbyt pięknie bo po miesiącu (przedwczoraj) właściciel dostał zawału w swoim ogrodzie i zmarł! Jego żona wczoraj walczyła o życie w szpitalu (silny stan przedzawałowy) i już nie będzie mogla opiekować się Jamajką, zmuszona jest zamieszkać z córką i wnukami w małym mieszkaniu z dwoma sukami. Brak rozwiązania...

Zorganizowaliśmy TRANSPORT w dniu jutrzejszym na Śląsk po Jamajkę i pojutrze przyjedzie ona do Warszawy. Nie może wrócić do schronu. Ma chore serce i w schronisku wiadomo co się stanie...ona nie przeżyje, nie ma o czym mówić. Nie będę wchodzić w szczegóły ale wiem co mówię bo to moja ukochana podopieczna (jestem wolo). Jamajka bierze leki, jej stan jest bardzo dobry. Ma początki kardiomiopatii ale bez objawów więc jesli nie będzie miała większych stresów będzie napewno dobrze.
Jamajka w skrócie to sunia bezproblemowa, fajny charakter, bardzo pozytywnie nastawiona do człowieka, o zrównoważonym charakterze, spokojna ale lubi się bawić (odkrycie w DT, w którym była bo wcześniej w schronisku nie było oznak takiego dobrego humoru nigdy, tylko przygnębienie). Jamajka bardzo się przywiązuje do ludzi, jest ufna, słucha i potrafi stróżować. Akceptuje inne psy, młodsze, niedominujące sunie i koty.


502-405-905


[SIZE=3]

http://www.facebook.com/events/304378266346477/[SIZE=3]


Witam wszystkich!


Postanowiłam zamieścić krótką i pewnie, jedną z wielu jakie znacie, historię Jamajki- suni, która mieszka a właściwie- wegetuje w schronisku w Korabiewicach. Schronisko to wielki Azyl, chyba największy lub jeden z największych w Europie. Nie ma tam czasu i możliwości by zajmować się pojedynczymi psami. Priorytetami jest bezpośrednie ratowanie życia, sterylizacje i adopcje. Tylko my- wolontariusze, choć we wciąż małej liczbie staramy się tym psom zapewnić minimum uczucia. Bierzemy je na spacery i staramysprawić aby poczuły się choć trochę kochane i wyjątkowe.

Jamajka to jeden z "tych" psów.. Każdy ze zwierzolubów zrozumie co chcę przez to powiedzieć. Jamajka chwyciła mnie za serce bo jest naprawdę wyjątkowa. Nie zabiega o atencję, nie szczeka, nie skacze nachalnie na człowieka, nie wariuje. Stoi i patrzy...i ściąga człowieka takim wzrokiem, że trzeba tego doświadczyć, nie można tego sobie wyobrazić.

Jamajka ma 10 lat i czeka. Czeka na swoją szansę, na swoją kolej. Spokojnie, z rezerwą, z ogromną cierpliwością. Może i fantazja mnie ponosi, może i jestem za wrażliwa ale kiedy na mnie patrzy czasem mi się zdaje, że ten jej wzrok mówi: "Jestem tu..poczekam..ale pamiętaj o mnie..nie zapomnij..." I tak co tydzień opuszczając schronisko widzę to spojrzenie.. Spojrzenie, które mnie dobija potem przez cały tydzień....:(

Jamajkę znam rok. Kiedyś jak pierwszy raz zabrałam ją na spacer z jej kolegą z boksu od razu zwróciłam na nią uwagę. Inne psy zabiegały o moją uwagę w różny sposób. Cieszyły się i wariowały na widok smyczy. A Jamajka? Jamajka tez się cieszyła, ale inaczej.. Tak spokojnie, powściągliwie. Patrzyła w oczy i zwyczajnie dziękowała. Z dumą i spokojem wchodziła do swojego boksu i odprowadzała swoim wzrokiem każdego wolontariusza.

Jamajka jest średniej wielkości i średniej urody. Ta "przeciętność" nie daje jej dużych szans do adopcji. Najgorsze jest to, że przez ogłoszenia nie można poznać charakteru psiaka a mogę zapewnić, że Jamajka to kwintesencja wszystkiego co w psie najlepsze :)
Ma wspaniały charakter. Jest zrównoważona i posłuszna. Chodzi na smyczy jak bez smyczy :) ale lubi się pobawić gdy tylko dam jej do tego sygnał. Jest bardzo pogodna i wpatrzona w człowieka! Uwielbia się przytulać. Na spacerze robimy sobie z Jamajką kilka przerw w którym kucam przy niej a ona się do mnie przytula. Siedzimy tak parę minut i idziemy dalej..

Jamajka nadaje się tak samo do domu z dziećmi jak i dla osoby samotnej, nawet w zaawansowanym wieku. Jest bezproblemowa, niewymagająca. Ona bardzo kocha ludzi i bardzo potrzebuje człowieka. Najgorsze są dla niej zimy w schronisku. Ma krótką sierść i swoje lata.
Znalezienie jej domu jest dla mnie absolutnym priorytetem. Jeśli mi się nie uda to cały świat mi się zawali..
Akceptuje inne psy nie reaguje na koty.

Dlatego wklejam historię Jamajki tutaj, wśród zwierzolubów, wśród osób które być może zdecydują się mi pomóc w szukaniu domku dla Jamajki.

Na FB prowadzę wydarzenie, które można udostępniać i puszczać w świat. Są tam zdjęcia i jeśli by ktoś mógł pomóc w ogłoszeniach jest gotowy tekst do skopiowania.

Kontakt do mnie w sprawie adopcji to 502-405-905









[IMG] ]

Edited by kasztanowa
  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)



Zdjęcia ze schroniska w Korabiewicach. Najpierw wyprowadzam na spacer kilkanaście psów po jakieś 15 minut a potem idę po moją Jamajeczkę. Z nią chodzę dwa razy dłużej albo- jak mam więcej czasu- wychodzę z nią dwa razy. Wciąż za mało mogę jej dać....:(((

Edited by kasztanowa
Posted

Udało mi się być u Jamajki i wczoraj i przedwczoraj :) Byłyśmy na długich spacerkach :) bardzo się cieszyła, nurkowała w śniegu i obowiązkowo poprzytulała.. Było super.
Niestety poza schronem cisza...:( Nikt nie pyta o Jamajkę nikt nie dzwoni, nikt nie pisze..:( Nikogo na wątku...:(
:((((((

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

[h=5]Wklejam z FB, straszne nieszczęście :-(:-(:-(

POMOCY!!!!!!
Nie wiem od czego zacząć..!!!

Stała się straszna tragedia w domu Jamajki!!!!!

Jej kochany opiekun wczoraj w południe dostał zawału i umarł w domu!!!!!!!!! Przyjechała Pani Ania i zastała przerażający widok!!! Zadzwoniła po pogotowie które wstępnie odmówiło przyjechania i przyjechało po kilku godzinach!!! Stwierdzili zgon i pojechali!!!! Ona sama dostała wylewu czy zawału (już sama nie wiem bo jej córka jest kompletnie przerażona) w każdym razie leży na intensywnej terapii w szpitalu i walczy o życie!!!!![/h]
[h=5]Dom został bez opieki! Jamajka, Pusia, dwa koty, kury i perliczki! W tej chwili są na dworzu same bez pomocy! Córka Pani Aniu czuwa daleko stamtąd przy matce w szpitalu a jej mąż jest zagranicą!!!!
My nie mamy jak pomóc- jesteśmy 350km dalej bez możliwości żeby tam pojechać!

Może ktoś ma kogo znajomego na Śląsku żeby podjechał tam, pomógł, nakarmił zwierzęta czy cokolwiek pomógł!!!!!

[/h]

Posted

[quote name='iwonamaj']Wklejam z FB, straszne nieszczęście :-(:-(:-(

POMOCY!!!!!!
Nie wiem od czego zacząć..!!!

Stała się straszna tragedia w domu Jamajki!!!!!

Jej kochany opiekun wczoraj w południe dostał zawału i umarł w domu!!!!!!!!! Przyjechała Pani Ania i zastała przerażający widok!!! Zadzwoniła po pogotowie które wstępnie odmówiło przyjechania i przyjechało po kilku godzinach!!! Stwierdzili zgon i pojechali!!!! Ona sama dostała wylewu czy zawału (już sama nie wiem bo jej córka jest kompletnie przerażona) w każdym razie leży na intensywnej terapii w szpitalu i walczy o życie!!!!!



Dom został bez opieki! Jamajka, Pusia, dwa koty, kury i perliczki! W tej chwili są na dworzu same bez pomocy! Córka Pani Aniu czuwa daleko stamtąd przy matce w szpitalu a jej mąż jest zagranicą!!!!
My nie mamy jak pomóc- jesteśmy 350km dalej bez możliwości żeby tam pojechać!

Może ktoś ma kogo znajomego na Śląsku żeby podjechał tam, pomógł, nakarmił zwierzęta czy cokolwiek pomógł!!!!!





to tak jest, jak wszystko wrzuca się tylko na fb
mnie tam nie ma, wielu osób tam nie ma


najpierw czytam że Jamajka jest w Korabiewicach, później na wątku miesiąc ciszy i nagle że w jej domu coś się stało- domu na Śląsku
ale wcześniej nic, ani mru mru że ma jakiś dom, gdzie itd

taki mały bałagan, który odstrasza....

Posted

Masz racje, watek został zaniedbany, założycielka nie ma dużego doświadczenia na Dogomanii :(
Ale tak bardzo żal psiny :-(:-(:-(, ona ma 10 lat, ile jeszcze przed nią? I po zaznaniu przez chwilkę ciepła domowego, znowu kraty...

Posted

i nadal nic nie wiadomo :]


nie wiem jak chcecie jej pomóc- tej Jamajce
tutaj nadal nikt nic nie wie, na kilku wątkach dałyście linka do tego tematu, ale konkretów żadnych

nawet jeśli ktoś chciałby pomóc to nie może, jeśli go nie ma na FB
same utrudniacie sobie sprawę

Posted

Cytat z FB

[h=5]Jamajka dziś wieczorem wraca ze Śląska !!!! :( Kochani ogromna prośba - niech każdy zapyta chociaż jedną - dwie osoby o możliwość tymczasu dla Jamajki - jest nas tutaj 400 szt... Ona nie może wrócić do schroniska! Nie zniesie tego psychicznie... :( A przetrzymanie w Wa-wie to naprawdę ostateczna OSTATECZNOŚĆ i na bardzo krótki czas :( Przerzucanie z miejsca na miejsce psa chorego na serce nie wróży dobrze... ;(
[/h]

Posted

FB
[h=5]Jamajka dzisiejszą noc spędziła wewnątrz domku bo na Śląsku zrobiło się mroźno..

Jamajka była wczoraj bardzo przygnębiona. Dwa dni nieobecności opiekunów dały jej do myślenia... Chyba zaczyna się załamywać a to przecież dopiero początek... Zaraz będzie zabrana z miejsca, które pokochała i już nigdy nie zobaczy swoich ukochanych ludzi... :((((
Jedzie znów do nieznanego miejsca gdzie będzie czekała na cud...
Jeśli ktoś się zgłosi to uratuje jej życie.. Jeśli nie uda się znaleźć dla Jamajki domu to będzie jej koniec...
To wszystko to za dużo nawet dla zdrowego, młodego psa a co tu mówić dla starszej, tak doświadczonej psiny do tego z chorym serduszkiem...:(
Nie wiem już gdzie szukać i kogo prosić o pomoc... Wyczerpały mi się pomysły...:(
Telefon milczy jak zaklęty.....

[/h]

Posted

Dziewczyny ja wogóle nie mam pojęcia jak się działa na dogomaniii..jak sie zaprasza inne osoby (pisze się PW do każdego z osobna czy jak)..? Nie wiem jak zmienić tytuł wątku (czy wogóle można)...?
Od rana wiszę na telefonie i szukam szukam i......nic...:( Już nie wiem co robić........

Posted

[quote name='Ajula']wejdź w tego linka
http://www.dogomania.pl/forum/threads/238049-Bazarek-ogłoszeniowy-EDYCJA-VIII-różne-pakiety-20-30-40-50-do-15-01
to jest bazarek ogłoszeniowy - możesz za kilka zł zakupić pakiet ogłoszeń, dziewczyna która prowadzi bazarek zrobi ogłoszenia i zamieści je na wielu portalach ogłoszeniowych

To jest b. dobry pomysl.
Ja mam jeszcze u kogos 2 x po 50 ogloszen, ale zapomnialam u kogo. Moge Ci je oddac. Napisze na pw u kogo.

Jamajeczka jest przeslodka , taki prawdziwy pinszerowaty mieszaniec :loveu:

Posted

Dostałam zaproszenie, straszny dramat ludzi i zwierząt :-(
A co z reszta zwierząt Czy ktos zaopiekował sie kotami ?
Sląsk to bardzo szerokie okreslenie, o jakie miasto chodzi ?

Posted

gdy wejdziesz w edycję pierwszego posta w okienku w prawym dolnym rogu masz "edycja zaawansowana" czy jakoś tak, tam możesz edytować tytuł


ja bym potrzebowała więcej danych
jak często wychodzi na spacery?
wyczytałam że z psami się dogaduje
tymczas za żarcie i weta?

pojechała już do tej Wawy?
serio, ale trochę nawaliłyście :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...