BosiaB_86 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Wetka25 a co powiesz na tego terierka?! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58551 wiem, że psiak może już nie jest najmłodszy ale też potrzebuje miłości!! :-( No i jak dla mnie to jest na prawdę uroczy :loveu: Quote
basia0607 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 http://www.terierkowo.fora.pl/viewtopic.php?t=180 A ten ! Quote
lamia2 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 Wetka, spójrz na tego szczeniaczka :cool3: siedzi w schronie bez sznas na adopcję :placz: jeszcze jest wesoły, bo nie rozumie co się dzieje, ale za miesiąc już taki nie będzie :bigcry: Quote
dariaopole Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Jaki słodziak!!! nic tylko go wycałować :loveu: Quote
basia0607 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Lamia ! to jest cudo nie pies, w sam raz dla naszej wetki ! Quote
lamia2 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 basia0607 napisał(a):Lamia ! to jest cudo nie pies, w sam raz dla naszej wetki ! To jest piesek dla specjalisty :) Quote
wetka25 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 :lol: piesek jest sliczny, ale ja terierka potrzebuje na wypady w las i powinien slyszec np zblizajaca sie zwierzyne pod tym katem bylby szkolony, ale ciesze sie ze pamietacie o mnie i o terierku dla mnie pozdrawiam goraco za 2 godz idziemy z Usherem na dlugi spacer bo na razie siedze w lecznicy aha wczoraj go spuscilam coprawda w kagancu ale nie oddalal sie daleko nawet sluchal...:lol::lol: Quote
lamia2 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 wetka25 napisał(a)::lol: ... za 2 godz idziemy z Usherem na dlugi spacer bo na razie siedze w lecznicy aha wczoraj go spuscilam coprawda w kagancu ale nie oddalal sie daleko nawet sluchal...:lol::lol: Moja krew, wiedziałam, że jest inteligentny :evil_lol: Quote
wetka25 Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 usher zalapal infekcje ale juz dostal zastrzyki , smutny byl od wczoraj nie chcial sie bawic nawet na soacer nie chcial wieczorem wyjsc zlapalo go na 39,7 goraczki ale juz z nia walcze mam zdjecia juz na telefonie jak tylko znajde chwile to przesle na maila najwyzej lamia wkleisz :lol: buziaki Quote
lamia2 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 wetka25 napisał(a):usher zalapal infekcje ale juz dostal zastrzyki , smutny byl od wczoraj nie chcial sie bawic nawet na soacer nie chcial wieczorem wyjsc zlapalo go na 39,7 goraczki ale juz z nia walcze mam zdjecia juz na telefonie jak tylko znajde chwile to przesle na maila najwyzej lamia wkleisz :lol: buziaki O rety jak dobrze, że jest u Ciebie, czy to coś poważnego, strasznie wysoka ta temperatura, musiało go nieżle zwalić biedaczysko? Jasne, że fotki prześlij na maila :lol: Quote
lamia2 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Wetka a może kumpelę dla Usherka :razz: jest identyczna w umaszczeniu, tylko drobniejsza a charakter: bóstwo, po prostu sama słodycz :lol: Quote
dariaopole Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 jeju zupelnie jak moja Chila !!!! sama słodycz :loveu: Quote
lamia2 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 dariaopole napisał(a):jeju zupelnie jak moja Chila !!!! sama słodycz :loveu: No tak, faktycznie, pamiętam ze spacerku na łąkach :) Quote
basiagk Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Jaka ona piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wygląda jak siostra Pakusia!!!! Nawet tak samo sie "martwi"!!! Quote
lamia2 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 basiagk napisał(a):Jaka ona piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wygląda jak siostra Pakusia!!!! Nawet tak samo sie "martwi"!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja to nawet pomyliłam Chilę z Pakusiem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Piękna jest to prawda i słodsza od miodu, oblizła mnie od stóp do głów :lol: Quote
wetka25 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 zrobilam mu badanie moczu i niestety wyszlo bardzo zle -wyglada na to ze ma niezle zapalenie nerek . chce mu pobrac jeszcze dzis krew ale oporny jest i nie chce dac sobie nic zrobic chyba nigdy nie byl u lekarza dostaje juz 2-gi dzien zastrzyki , musze prosic o pomoc dr zeby go trzymac on m tyle sily jeszcze musze dac mu kroplowe zeby go wzmocnic. zastanawiam sie tylko skad on ma taka infekcje...i jak on przezyl na lancuchu caly rok???od dzis usher jest czestym gosciem w lecznicy ale chyba tego nie polubi Quote
lamia2 Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 wetka25 napisał(a):zrobilam mu badanie moczu i niestety wyszlo bardzo zle -wyglada na to ze ma niezle zapalenie nerek . chce mu pobrac jeszcze dzis krew ale oporny jest i nie chce dac sobie nic zrobic chyba nigdy nie byl u lekarza dostaje juz 2-gi dzien zastrzyki , musze prosic o pomoc dr zeby go trzymac on m tyle sily jeszcze musze dac mu kroplowe zeby go wzmocnic. zastanawiam sie tylko skad on ma taka infekcje...i jak on przezyl na lancuchu caly rok???od dzis usher jest czestym gosciem w lecznicy ale chyba tego nie polubi O Matko tak mi przykro :-( oczywiście, że on nigdy nie był u lekarza, jak go zabierałam z Warszawy nic nie wskazywało na to, że jest chory, był radosny (żeby nie powiedzieć mocno żywiołowy), miał apetyt. Z czego to się mogło wziąć, czy to jakieś przeziębienie? Quote
basia0607 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Wszystko będzie dobrze , jest przecież w odpowiednich rękach. Te nerki to moga byc chore od dawna przeciez nikt mu nie robil badań ! Quote
basiagk Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Usher zdrowiej proszę bo cioteczki się martwią! Quote
wetka25 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 no usher jest po badaniu krwi, bardzo wysoki poziom mocznika, juz tez jest po jednej kroplowie poczul sie lepiej, ale jeszcze kilka takich dni go czeka u mnie w lecznicy trzymaly go 3 osoby przez godzine lezal podlaczony do kroplowy ale wyszedl jakis radosniejszy, aby tylko mu pomoc...dzis rano malo chetnie ale juz z wieksza sila wyszedl na dwor, zrobil siusiu nawet normalne a teraz lezy w domku i czeka na 19 bo wtedy dostanie jesc i go przeplucze. je tylko dozylnie bo wymiotuje ale to przez ten mocznik. jesli nerki rusza bedzie dobrze a licze na to bo silny chlopak z niego , takze trzymac kciuki;) Quote
basia0607 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Ojej ! jakie smutne wieści ! Dobrze ,ze pies trafil do Wetki ,bo w poprzednim miejscu nie mialby szansy ! Quote
lamia2 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Ja się załamię, dopiero co los się do niego uśsmiechnął, a tu taki pech. Czy jakieś fatum wisi nad tym psem, czy nie dane jest mu być szczęśliwym? Szczęście w nieszczęściu, że do wetki trafił, a to już dobry znak, żeby to w końcu odwrócić. Mam fotki, wieczorem wstawię, taki jest na nich szczęśliwy :-( Quote
wetka25 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 usher juz zjadl troszke i nie wymiotowal po poludniu wyszedl na spacerek i byl radosniejszy juz pije wode ale za godzine wizyta u mnie mysle ze bedzie dobrze musi byc... Quote
lamia2 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 wetka25 napisał(a):usher juz zjadl troszke i nie wymiotowal po poludniu wyszedl na spacerek i byl radosniejszy juz pije wode ale za godzine wizyta u mnie mysle ze bedzie dobrze musi byc... Wetka trzymam kciuki najmocniej jak tylko mogę :thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.