Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 185
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wetka, spójrz na tego szczeniaczka :cool3: siedzi w schronie bez sznas na adopcję :placz:
jeszcze jest wesoły, bo nie rozumie co się dzieje, ale za miesiąc już taki nie będzie :bigcry:















Posted

:lol:
piesek jest sliczny, ale ja terierka potrzebuje na wypady w las i powinien slyszec np zblizajaca sie zwierzyne pod tym katem bylby szkolony, ale ciesze sie ze pamietacie o mnie i o terierku dla mnie
pozdrawiam goraco
za 2 godz idziemy z Usherem na dlugi spacer bo na razie siedze w lecznicy aha wczoraj go spuscilam coprawda w kagancu ale nie oddalal sie daleko nawet sluchal...:lol::lol:

Posted

wetka25 napisał(a):
:lol: ... za 2 godz idziemy z Usherem na dlugi spacer bo na razie siedze w lecznicy aha wczoraj go spuscilam coprawda w kagancu ale nie oddalal sie daleko nawet sluchal...:lol::lol:


Moja krew, wiedziałam, że jest inteligentny :evil_lol:

Posted

usher zalapal infekcje ale juz dostal zastrzyki , smutny byl od wczoraj nie chcial sie bawic nawet na soacer nie chcial wieczorem wyjsc zlapalo go na 39,7 goraczki ale juz z nia walcze mam zdjecia juz na telefonie jak tylko znajde chwile to przesle na maila najwyzej lamia wkleisz :lol:
buziaki

Posted

wetka25 napisał(a):
usher zalapal infekcje ale juz dostal zastrzyki , smutny byl od wczoraj nie chcial sie bawic nawet na soacer nie chcial wieczorem wyjsc zlapalo go na 39,7 goraczki ale juz z nia walcze mam zdjecia juz na telefonie jak tylko znajde chwile to przesle na maila najwyzej lamia wkleisz :lol:
buziaki



O rety jak dobrze, że jest u Ciebie, czy to coś poważnego, strasznie wysoka ta temperatura, musiało go nieżle zwalić biedaczysko?

Jasne, że fotki prześlij na maila :lol:

Posted

basiagk napisał(a):
Jaka ona piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wygląda jak siostra Pakusia!!!! Nawet tak samo sie "martwi"!!!


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja to nawet pomyliłam Chilę z Pakusiem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Piękna jest to prawda i słodsza od miodu, oblizła mnie od stóp do głów :lol:

Posted

zrobilam mu badanie moczu i niestety wyszlo bardzo zle -wyglada na to ze ma niezle zapalenie nerek . chce mu pobrac jeszcze dzis krew ale oporny jest i nie chce dac sobie nic zrobic chyba nigdy nie byl u lekarza dostaje juz 2-gi dzien zastrzyki , musze prosic o pomoc dr zeby go trzymac on m tyle sily jeszcze musze dac mu kroplowe zeby go wzmocnic. zastanawiam sie tylko skad on ma taka infekcje...i jak on przezyl na lancuchu caly rok???od dzis usher jest czestym gosciem w lecznicy ale chyba tego nie polubi

Posted

wetka25 napisał(a):
zrobilam mu badanie moczu i niestety wyszlo bardzo zle -wyglada na to ze ma niezle zapalenie nerek . chce mu pobrac jeszcze dzis krew ale oporny jest i nie chce dac sobie nic zrobic chyba nigdy nie byl u lekarza dostaje juz 2-gi dzien zastrzyki , musze prosic o pomoc dr zeby go trzymac on m tyle sily jeszcze musze dac mu kroplowe zeby go wzmocnic. zastanawiam sie tylko skad on ma taka infekcje...i jak on przezyl na lancuchu caly rok???od dzis usher jest czestym gosciem w lecznicy ale chyba tego nie polubi



O Matko tak mi przykro :-(
oczywiście, że on nigdy nie był u lekarza, jak go zabierałam z Warszawy nic nie wskazywało na to, że jest chory, był radosny (żeby nie powiedzieć mocno żywiołowy), miał apetyt. Z czego to się mogło wziąć, czy to jakieś przeziębienie?

Posted

no usher jest po badaniu krwi, bardzo wysoki poziom mocznika, juz tez jest po jednej kroplowie poczul sie lepiej, ale jeszcze kilka takich dni go czeka u mnie w lecznicy trzymaly go 3 osoby przez godzine lezal podlaczony do kroplowy ale wyszedl jakis radosniejszy, aby tylko mu pomoc...dzis rano malo chetnie ale juz z wieksza sila wyszedl na dwor, zrobil siusiu nawet normalne a teraz lezy w domku i czeka na 19 bo wtedy dostanie jesc i go przeplucze. je tylko dozylnie bo wymiotuje ale to przez ten mocznik. jesli nerki rusza bedzie dobrze a licze na to bo silny chlopak z niego , takze trzymac kciuki;)

Posted

Ja się załamię, dopiero co los się do niego uśsmiechnął, a tu taki pech.
Czy jakieś fatum wisi nad tym psem, czy nie dane jest mu być szczęśliwym?
Szczęście w nieszczęściu, że do wetki trafił, a to już dobry znak, żeby to w końcu odwrócić.

Mam fotki, wieczorem wstawię, taki jest na nich szczęśliwy :-(

Posted

usher juz zjadl troszke i nie wymiotowal po poludniu wyszedl na spacerek i byl radosniejszy juz pije wode ale za godzine wizyta u mnie
mysle ze bedzie dobrze musi byc...

Posted

wetka25 napisał(a):
usher juz zjadl troszke i nie wymiotowal po poludniu wyszedl na spacerek i byl radosniejszy juz pije wode ale za godzine wizyta u mnie
mysle ze bedzie dobrze musi byc...



Wetka trzymam kciuki najmocniej jak tylko mogę :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...