lamia2 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Ponad rok temu błąkał się po ulicach Warszawy, miał wtedy parę miesięcy, wygłodniały i zziębnięty, przeganiany przez wszystkich. Mogłoby się wydawać, że sprawa zakończyła się happy endem, bo psiak został przygarnięty na tzw. tymczas. W głowie się nie mieści, gdzie pies trafił. Od chwili przyjazdu, pies nie był na spacerze, zamknięty w kojcu i do tego przypięty łańcuchem do budy, stoi już tak ponad roku. Stracił chęć do życia, ma najsmutniejsze oczy jakie dotąd widziałam, ale wystarczy wejść do kojca aby zobaczyć życie u tego bardzo jeszcze młodego psiaka. Jest piękny, dobrze zbudowany, wspaniale umięśniony, niezwykle łagodny w stosunku do ludzi i innych zwierząt, ale potwornie zaniedbany. Proszę o pomoc w znalezieniu dla niego domku (transport gwarantowany) lub chociaż prawdziwego tymczasu. Kontakt: [email protected], 0 503 522 400 Krótka zabawa Quote
P A U L A Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Śliczniusia mordka--- co taki wspaniały psiak tak długo robi w tym smutnym miejscu?:( Ogonku nasz wspaniały trzymam kciuki-wierze że niebawem zjawią się ludzie którzy dadzą Ci tyle ciepełka na ile zasługujesz.... Quote
dusje Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Kto pomoze biedakowi? Lamia moze tytul trzeba inny, tak malo osob tu zaglada....Cos w rodzaju "okrutny tymczas"nie wiem, ale koniecznie cos dodac o tymczasie w tytule , no bo co to za tymczas!!!! Quote
dusje Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Nikt nie zajrzal do ciebie:shake: biegnij na gore Quote
dusje Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 lamia, a moze napisz jak ten psiak trafil na ten tymczas? Co to za tymczas do diabla, jesli jest niedobrze to chyba warto powiadomic odpowiednie wladze Quote
lamia2 Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 dusje napisał(a):lamia, a moze napisz jak ten psiak trafil na ten tymczas? Co to za tymczas do diabla, jesli jest niedobrze to chyba warto powiadomic odpowiednie wladze No, teoretycznie to oni chcą dobrze, a tam jest mały teren i jeszcze kilka psów, nie rozumieją, że amstaffy to bardzo aktywne psiaki i nie mogą stać na 2 m łańcuchu bez wybiegu :( Quote
lamia2 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 basiagk napisał(a):Dotarłam tu! Uff! Basia to ja Ci nie przesłam linka do Barrusia? :oops: Quote
lamia2 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 basiagk napisał(a):No nie pamietam. Ale ważne ze dotarlam.:p próbuję mu załatwić jakiś tymczas lepszy, ale jak słyszą amstaff to odkładają słuchawkę, a on jest taki słodki :-( Quote
BosiaB_86 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 O jeq jaki bidulek :(:(:( Szkoda, że mój chłopak wyjeżdża niedługo bo pewnie by go przygarnął..a tak to nie może rodzicom zostawić psiaka na głowie :placz: :shake: Quote
lamia2 Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 basiagk napisał(a):Lamia może ja go poogłaszam tu i ówdzie? :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Quote
lamia2 Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 Basia wymyśl jakiś tekst bo mnie już weny brak na te ogłoszenia (wszysko o nim jest w pierwszym poście), kontakt na mnie, a fotki prześlę Ci na maila :) :) :) :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.