bea100 Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 (edited) Nic już nie będę pisała, żeby nie zapeszyć ;)- tylko napiszę, że w przyszłym tygodniu Suzia jedzie z pierwszą wizytą do pierwszego z domków, czy tam zostanie czy wróci to już bardzo zależy od bardzo wielu czynników...a kciuki jak najbardziej potrzebne! EDIT: dla jasności - to ten drugi domek co się zastanawiał i gdzie nie ma dzieci odwiedzi Suzka. Edited February 22, 2014 by bea100 Quote
barb Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 [quote name='bea100']Nic już nie będę pisała, żeby nie zapeszyć ;)- tylko napiszę, że w przyszłym tygodniu Suzia jedzie z pierwszą wizytą do pierwszego z domków, czy tam zostanie czy wróci to już bardzo zależy od bardzo wielu czynników...a kciuki jak najbardziej potrzebne! EDIT: dla jasności - to ten drugi domek co się zastanawiał i gdzie nie ma dzieci odwiedzi Suzka.[/QUOTE] To bardzo dobre wieści. Oczywiście kciukujemy. Quote
zerduszko Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Kciuki trzymam i czekam na wiesi :) Quote
bea100 Posted February 22, 2014 Author Posted February 22, 2014 Bazarek imienny dla biednego olkuszaka- pies ma szansę opuścić schron w Olkuszu...prośba o wspomożenie i o pomoc w podnoszeniu... http://www.dogomania.pl/forum/threads/251204-WPADNIJ-GŁOSUJ-wygraj-puchar-Bazar-do-28-02-2014-godz-22-00?p=21905641#post21905641 Quote
bea100 Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 bea100 napisał(a):...napiszę, że w przyszłym tygodniu Suzia jedzie z pierwszą wizytą do pierwszego z domków, czy tam zostanie czy wróci to już bardzo zależy od bardzo wielu czynników...a kciuki jak najbardziej potrzebne! EDIT: dla jasności - to ten drugi domek co się zastanawiał i gdzie nie ma dzieci odwiedzi Suzka. No i los postanowił inaczej, widać to nie było miejsce przeznaczone Suzance. Wczoraj zjawił się tam inny piesek, w prezencie dostany. Trudno. Quote
barb Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 bea100 napisał(a):Bazarek imienny dla biednego olkuszaka- pies ma szansę opuścić schron w Olkuszu...prośba o wspomożenie i o pomoc w podnoszeniu... http://www.dogomania.pl/forum/threads/251204-WPADNIJ-GŁOSUJ-wygraj-puchar-Bazar-do-28-02-2014-godz-22-00?p=21905641#post21905641 Cudne nagrody dalaś bea na ten bazarek. bea100 napisał(a):No i los postanowił inaczej, widać to nie było miejsce przeznaczone Suzance. Wczoraj zjawił się tam inny piesek, w prezencie dostany. Trudno. Jak mi przykro ... Ale byl jeszcze jeden potencjany domek, prawda ? Quote
bea100 Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 Ten pierwszy domek jest i w przyszłym tygodniu zostanie umawiana wizyta Gajusi pod W-wą. Ludzie telefonicznie wydawali się odpowiedzialni. Nie wiemy tylko jak Gajka na dzieci (jedno jest małe). A przynajmniej nic mi nie wiadomo, żeby Ci ludzie zrezygnowali z naszej umowy...choć po dzisiejszym info i dzisiejszym dniu nie jestem już niczego pewna :shake: Quote
barb Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Nie martw się na zapas Cioteczko ale też nie pisz nam już nic wcześniej, dopiero jak wizyta dojdzie do skutku. Oczywiście ciekawość będzie nas zżerać ale nie możemy zapeszyc. Dobrze ? Quote
bea100 Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 barb napisał(a):Nie martw się na zapas Cioteczko ale też nie pisz nam już nic wcześniej, dopiero jak wizyta dojdzie do skutku. Oczywiście ciekawość będzie nas zżerać ale nie możemy zapeszyc. Dobrze ? Ja nie jestem przesądna, ale DOBRZE ;) Ten domek, gdzie trafił wczoraj niespodziewany psi prezent od przyjaciela domu- był zdecydowany na 101% i bardzo na ten DS liczyłam, wszystko wydawało się cudnie i bardzo się z panią zakolegowałam i wogóle...ale widać Suzia nadal ma jakiegoś pecha czy też "nie ma szczęścia" jak pisała Malgoska...więc może powinnam stać się przesądna? Quote
barb Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 bea, nie mozna mowić, że Suzka nie ma szczęścia skoro trafiła na Ciebie.:loveu: Quote
zerduszko Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Echhhhh. Nic nie napisze więcej, skoro nie wolno zapeszać ;) Quote
barb Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 zerduszko napisał(a):Echhhhh. Nic nie napisze więcej, skoro nie wolno zapeszać ;) Może tylko ja jestem przesądna ? :oops: Quote
bea100 Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Ja też się robię powoli...;) Dzisiaj był telefon w sprawie Suzi...hmmm...ale ciiiiiiiii... Quote
bea100 Posted February 25, 2014 Author Posted February 25, 2014 Dzisiaj zasiliłam skarpetę o 100zł- musi mieć Suzka jakiś grosz w skarpetce ;) Quote
barb Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 bea100 napisał(a):Ja też się robię powoli...;) Dzisiaj był telefon w sprawie Suzi...hmmm...ale ciiiiiiiii... Dobrze, że jest odzew na ogloszenia, że z początkiem tego roku telefony zaczęly dzwonić. :lol: Quote
zerduszko Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 barb napisał(a):Dobrze, że jest odzew na ogloszenia, że z początkiem tego roku telefony zaczęly dzwonić. :lol: Tez tak myślę :) Quote
katarzyna09 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Ja już tylko obserwuję,ale kciuki nadal zaciśnięte! ;) Quote
Malgoska Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Jej po prostu jest dobrze, tu gdzie jest. I nigdzie sie nie wybiera. Quote
bea100 Posted March 3, 2014 Author Posted March 3, 2014 Malgoska napisał(a):Jej po prostu jest dobrze, tu gdzie jest. I nigdzie sie nie wybiera. No i wybrała się jednak Suzia w odwiedziny do pewnej rodziny między W-wą a Łodzią. Wszystko doskonale. Z dziećmi także. Dom, plac ogrodzony, fajna przemiła suczka do zabaw. Suzia (o dziwo) dawała buziaki Panu (mężczyźnie!) co jeszcze nie tak dawno byłoby u Suzki nie do pomyślenia. Z naszej strony pełna akceptacja i ludzi, warunków, i wszystkiego. I byłaby blisko nas w razie odwiedzin. Zobaczymy co z tamtej strony, czekamy na TEN telefon z akceptacją z Ich strony teraz...teraz to naprawdę kciuki potrzebne!!! Quote
bea100 Posted March 5, 2014 Author Posted March 5, 2014 Coś długo trwa to zastanawianie się domku...nie mam dobrych przeczuć! Ale było tak fajnie i Suzia taka słodka, że może się mylę- oby! Quote
bea100 Posted March 8, 2014 Author Posted March 8, 2014 (edited) Było blisko...ale chyba nic z tej adopcji nie wyjdzie, właściwie to bez podania przyczyny...nie rozumiem dlaczego, bo wszystko zapowiadało się dobrze i wizyta wyszła pięknie...nie chcę być pesymistką, no niby jeszcze się zastanawiają, ale rozwleka się to wszystko i wg mnie są coraz mniejsze szanse na decyzję na tak. Obawiam się, że benzyna została wypalona na darmo. I nadzieje były na darmo. I kciuki też na darmo. EDIT: Poza powyższym nie mamy żadnej alternatywy innego DS i nie było Suzią innego konkretnego zainteresowania. Edited March 8, 2014 by bea100 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.