gosia2313 Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Nie pomyślałam o tym w ogóle :| Dorota napisała, że osoba która bd chciała adoptować Birmę, musi chyba otrzymać pozwolenie na posiadanie psa rasy uznawanej za agresywną. Tosa na liście jest, a Birma ma tatuaż więc jak byk jest rasowa i wymagane bd pozwolenie Quote
Pysia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 [quote name='gosia2313']Tosa ma już wątek na molosach, mam nadzieję, że jak się ją poogłasza to znajdzie się odpowiedni dom. O goldenie niestety z zachowania nic nie powiem, oprócz tego, że jest dość.. szczekliwy, podaje łapę, siada, waruje, łagodny do ludzi i raczej do psów też, nawet ładnie chodzi na smyczy. Z kwarantanny nie ma szans na spacer :( Jutro zadzwonię do oddziału, ale znając życie nie bd nic wiedzieli :\ Goldeniarze znaleźli właścicielke. Psa nie mają od roku. W 2009 uciekł im czwarty raz. W 2011 - piąty. Potem uciekł szósty i od roku zaginał po nim ślad. Właścicielka dostała informacje. Na forum nie pisała o nim zbyt dobrze, wiec goldeniarze prosili ją aby zrzekła się psa. Znaleźli mu nowy, świetny dom gdzie dożywają stare, adoptowane goldki późnej i szczęśliwej starości zadbane i kochane. Niestety- nic z tego. Dzisiaj chyba golden tak czy siak wróci do domu. Mam nadzieję, ze będą o niego dbać. Tak czy siak, będzie mu na pewno lepiej niż w schronisku. Pies w tym roku będzie miał 11 lat. Wątek goldena z 2011 roku: http://wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=1537 Quote
gosia2313 Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Ale po co jej ten pies ?? Nie rozmawialiście z nią żeby go zostawiła i dać mu nowy dom ? Są jakieś dane jej i tego psa? Quote
Pysia Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Goldeniarze z nią rozmawiali. Nic do niej nie docierało ponoć. Psa chce z powrotem i koniec. Mówili że on już stary, że zaczną sie problemy zdrowotne itd. Psa kochają i tesknili za nim. Tylko dlaczego mieszkajac w Sosnowcu nie było żadnych ogłoszeń, plakatów ani nic? Grochem o ściane. Zobaczymy, bo może uda im soię potem coś zrobić. Bo pies po roku w tym wieku różne rzeczy może robić i zdrowotnie też może być nie halo. Może kobieta wtedy zmieni zdanie. Wiemy tyle, że pies mieszkał w domu i chodził na spacery na pewno. Nie było mu wiec tak źle. A że nie do konca był akceptowany i nie do końca super prowadzony- no cóż. Realia. Quote
gosia2313 Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 Dupa. Golden został odebrany przez 'właścicielkę'. Ciekawe za jak długo pojawi się znów w schronisku Quote
gosia2313 Posted January 11, 2013 Author Posted January 11, 2013 + doszło 30 zł (2x15) na Clifforda z bazarku. Clifford miał badanie krwi - wszystko jest OK więc będzie można zacząć kurację na stawy :multi: Quote
Pysia Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 gosia2313 napisał(a):Dupa. Golden został odebrany przez 'właścicielkę'. Ciekawe za jak długo pojawi się znów w schronisku Ja stawiam na to, że jak zaczną sie z nim problemy to go sama odda goldeniarzom. Quote
Crys Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Trafił do nas kolejny Owczarek z tatuażem. Psiak jest młody. Na szczęście Pani ze Związku Kynologicznego z którą rozmawiałam od razu zadzwoniła do hodowcy, który powiadomił właścicielkę o tym że ich pies został znaleziony. Pani do mnie dzwoniła i ma go jutro odebrać :) Quote
gosia2313 Posted January 14, 2013 Author Posted January 14, 2013 C.D wpłat na Cliffa 11-01-13 - 10 zł - bora1 (bazarek) 14-01-13 - 29 zł - Pysia (bazarek) 14-01-13 -12 zł - Mazowszanka (bazarek) 14-01-13 - 25 zł - Crys (bazarek) Quote
gosia2313 Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 Nowe wpłaty na Cliffa 15-01-13 - 60 zł - Jara (bazarek) 15-01-13 - 25 zł - Saththa (bazarek) 15-01-13 - 40 zł - ania0112 (bazarek) Quote
gosia2313 Posted January 16, 2013 Author Posted January 16, 2013 Nowe wpłaty na leczenie Clifforda :) Dzięki bazarkowi Clifford będzie dostałam Trocoxil i Bonharen na stawy :multi: Żeby tylko jeszcze domek się znalazł :roll: Quote
gosia2313 Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 Ruszyła kolejna edycja akcji TESCO - "Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę" . Akcja trwa d 17 stycznia do 30 stycznia. Tak jak w poprzednim roku głosujemy na wybrane schronisko. 10 placówek, które otrzymają najwięcej głosów zdobędą karmę dla swoich podopiecznych. W minionym roku dzięki Waszej pomocy udało nam się wygrać karmę oraz ok. 10 tys złotych , za które wybudowaliśmy dodatkowe 9 boksów pojedynczych, dla psiaków, które tego potrzebowały ! :smile: UWAGA : Na stronie głosowania wystąpił błąd i schronisko w Sosnowcu zamieszczone zostało w zakładce województwa świętokrzyskiego ! Bardzo prosimy o głosy, wsparcie naszej placówki i naszych psiaków. Głosy można oddawać tutaj raz dziennie : http://zwierzaki.tesco.pl/vote.html Quote
gosia2313 Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 Doszły następne wpłaty z bazarku na Clifforda 17-01-13 - 20 zł - dafy (bazarek) 17-01-13 - 35 zł - ockhama (bazarek) :multi: Quote
gosia2313 Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 18-01-12 dotarła ostatnia wpłata 20 zł od ULKI12 Bazarek na Clifforda uważam za rozliczony i zakończony. Dotarły wszystkie płaty. Uzbierało się 438 zł - wszystko jest na koncie NND i zostanie z tego (albo już został) zakupiony Bonharen na stawy Clifforda :lol: Dziękuję wszystkim za udział w bazarku - zakupy i hopsanie :cool3: Quote
gosia2313 Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Niestety dzisiaj nie mam dobrych wiadomości :shake: KAJA z Iglastego Lasku dzisiaj odeszła za Tęczowy Most :-( Quote
gosia2313 Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 Wpłynęło jeszcze 12 zł od Pysi :) We wtorek Clifford jedzie na DT ! :multi: Quote
Cantadorra Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Cieszę się, że Clifford jedzie do DT, przykro, że Kaja odeszła, tak bez echa, tak cicho, niczyja... :( Żegnaj Kajeczko....... Quote
Crys Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Clifford/Atos wczoraj odjechał do DT i ma się dobrze. Został wykąpany, wyczesany i od razu inny psiak. Quote
d_orka Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Tosa jest jeszcze w schronie? Hodowca się dowiedział? /A tego goldena osobiscie odprpeadzalam kidys o 1 w deszczowa noc. Biedak chyba stracił orientację, szczekal u mnie na osiedlu, zaplatany w ogrodzenie z drutu. Quote
gosia2313 Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 [quote name='d_orka']Tosa jest jeszcze w schronie? Hodowca się dowiedział? /A tego goldena osobiscie odprpeadzalam kidys o 1 w deszczowa noc. Biedak chyba stracił orientację, szczekal u mnie na osiedlu, zaplatany w ogrodzenie z drutu.[/QUOTE] Tosa cały czas w schronisku. Hodowca wie o niej od samego początku, odtąd co do nas trafiła. Quote
Aldona z Sosnowca Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Dorcia,suka ma wątek na molosach,owszem,żadnego wpisu hodowcy w owym wątku nie ma.Natomaist jest wątek założony przez hodowcę o pieskach z jego hodowli,o dalszych ich losach..I tam z kolei nie ma słowa na temat tej porzuconej suni..Tzn,słowo już jest,przeze mnie napisane :-) http://www.forum.**********/showthread.php?p=1595902&posted=1#post1595902 http://www.forum.**********/showthread.php?p=1595899#post1595899 A co to za badziew znowu postkomunistyczny???Nie można linków wklejać z innych for?Matko kochana, co to jest!I kto to ???strach się bać... Quote
d_orka Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 Bardzo dobrze, kurcze nawet jak sam nie może jej zabrać to niewyobrażam sobie takiego totalnego "niezaopiekowania" się jej losem Quote
gosia2313 Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 [quote name='d_orka']Bardzo dobrze, kurcze nawet jak sam nie może jej zabrać to niewyobrażam sobie takiego totalnego "niezaopiekowania" się jej losem[/QUOTE] No ja sobie wyobrażać nie muszę. To samo było z Atosem (Cliffordem). Odpisał na jedną wiadomość, że tak faktycznie Atos jest z jego hodowli, ale więcej się nie odezwał i ma głęboko w dupie co się dzieje z jego psem :angryy::angryy: Quote
d_orka Posted January 24, 2013 Posted January 24, 2013 A co do tego goldena to pochodxi chyba z hod. Dżemojady . Mieszka w bloku więc nie jest możliwe żeby sam uciekał. Wtedy.w nocy odprowadzilam go tym ludzim pod drzwi.To bylo w zeszlym roku na wiosnę ... Wcześniej znalazła go też blakajacego się moja siostra i ustaliła adres. Wydaje mi się że oni go wypuszczają bo jest strasznie szczekliwy... Być może coś mu dolega ,,/choć trzeba przyznać że nie wygląda na swoje lata/. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.