brazowa1 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 On potrzebuje domu.Kocha chodzic na spacery,lubi kontakt z ludzmi.Jest nieszczesliwy,po prostu.Jest chudy-miska ciagle pełna suchego,ale Fuks jada tylko z reki...jak ma czas cos skubnac pomiedzy ekspresowym spacerkiem a głaskaniem.Biedny piesek. Quote
deedee77 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 On tak potrafi humor poprawić!!!!Naprawdę!!! O wszystkich smuteczkach się przy nim zapomina!!!! Quote
brazowa1 Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Fuksik dzis spi w domu.On juz nie ma wpisow w karcie o adopcji psa (wykorzystane wszystkie miejsca ,heheh),wiec to musi byc dom ostateczny.;) Cieszmy sie umiarkowanie,oki?Zdarzyc sie moze jeszcze wszystko. Ludzie bardzo,bardzo sympatyczni,wrecz idealni na właściciela dla psa schroniskowego i nawet byly im polecane pieski o wiele bardziej spokojne,ale uparli sie i koniec.I oby to byl wybor,ktory dostarczy im wiele radosci i...zeby go trzymali... Quote
Kasia25 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Powodzenia sprężynko, powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
akucha Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 :multi: :multi: :multi: To trzymam mocno!!!! Jak się uparli, to nie oddadzą! [SIZE="1"]I poświęciłam Kilkanaście minut, żeby tu wleźć, napisać i wysłać :cool Czy Wam tez tak dogo muli? Quote
deedee77 Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Ale wieści!!!!!!Trzymam mocno mocno mocno!!!!!!!!!!!!!!!kciuki:) Quote
kaerjot Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 no to trzymam kciuki, żeby Fuks i jego ludzie byli razem bardzo szczęśliwi Quote
mama_Dorota Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :Cool!: Quote
brazowa1 Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Ludziska dzwonili do schronu :) ze nie maja do Fuksia zadnych zastrzezen :) To musza byc po prostu dobrzy ludzie :loveu: Quote
brazowa1 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Najnowsze,dzisiejsze wiesci od Fuksa.Poza pierwszymi zgytami,kiedy ugryzl nowego pana w ręke,wszystko jest OK.Spedza wolny czas na działce z swoimi ludzmi,szaleje z ich wnuczkiem.W sumie jedyny problem,jaki maja,to okres petard-Fuks bardzo sie tego boi.No i jest alergikiem pokarmowym(wedlug mnie,jest po prostu rozwydrzony :lol:;)),wiec nic poza jagniecina,indyczkiem,marcheweczka,brokułkami nie moze trafic do jego zoładka.Aha-szparagi tez. Wiec jedank naprawde dobrzy trafili mu sie ludzie :) Quote
akucha Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Strach się odezwac, zeby nie zapeszac... Toż to jego Fuksowa, lordowska mość jest :multi::multi::multi: No ale on takie cudo, to jak się nie zakochać... a to dziabnięcie to pewnie takie: PRZYBYŁEM! :evil_lol:, zameldował się w domu i już. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.