Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj Nadia była ze mną na spacerku. W towarzystwie jeszcze jednego psa poszliśmy na Borki. Było sporo zamiesznia w schronisku w efekcie niektóży wzieli psy innych wolontariuszy a ci kolejnych. Siwkowi akurat się udało wyjść z Moniką i mieć ją tylko dla siebie tak samo Nadia nie musiała się mną dzielić z żadnym innym psem. Na Borkach poćwiczyliśmy komendy i Nadia z wielką chęcią wskoczyła do wody przy okazji mnie też chciała wykąpać. Gdy wracaliśmy z Borek spotkaliśmy Monikę z Siwkiem i wyglądało na to że Siwek mógł by chodzić na spacerki z Nadią równocześnie bo nawet nie nabuczały na siebie. 

  • 2 weeks later...
Posted

Dziś Nadia była na spacerku razem z Siwkiem. Najpierw poszliśmy do lasu gdzie Siwek mógł się swobodnie wybiegać a Nadji dopięłam smycz Siwka żeby miała więcej swobody. Po godzinie mimo niesprzyjającej pogody poszliśmy jeszcze do parku w towarzystwie małego czarnego kolegi. Po dwóch godzinach wróciliśmy do schroniska gdzie oba zmokłe pieski zostały wytarte ręcznikiem i bez problemu wskoczyły do swoich boksów.

Posted

Dziś Nadia była na spacerku ze mną i Siwkiem. Poszliśmy nad jeziorko za torami. Przez większość drogi Siwek z Abrą szaleli z patykami i bez, zataczając kręgi i wyskakując z krzaków. po dojściu nad jeziorko pozwoliłam Nadji dołączyć do reszty. Zadowolona z wielką chęcią pognała za resztą. Goniły się w wysokiej trawie wyskakując na polankę i wskakując do wody. Po szalonych harcach przyszła pora na powrót. Mimo 2 godzinnego spacerku Nadia nie miała najmniejszej ochoty wracać do boksu.

  • 1 month later...
Posted

Dziś Nadia była na spacerku z Cziko i oboje bardzo dobrze się dogadywali. Poszliśmy najpierw do lasu a następnie do parku. Nadia przećwiczyła komendy i dostała trochę parówek. Po godzinnym spacerku nie miała ochoty na powrót do boksu.

  • 2 weeks later...
Posted

Nadia była dziś na szkoleniu z agility. Ma mnóstwo zapału i dobrze sobie radzi. Gorzej z człowiekiem który się nie wyrabia na zakrętach.  Mimo niezbyt ciekawej pogody Nadia spędziła dzień dość pracowicie. Nawet parę razy udało jej się zwiać z wybiegu za piłką leżącą obok ale na wołane od razu wracała nie zaczepiając innych psów po drodze.

Posted

Starszy Pan wypatrzył Nadię jak biegała na wybiegu. Miał już wcześniej psy i bardzo przeżywał jak odchodziły. Pan już nie chodzi do pracy  więc cały swój czas może poświęcić Nadii chociaż wydaje mi się że dobrym pomysłem było by nauczenie Nadii pozostawania samej w domu. Skoro nie trzeba się śpieszyć i na spokojnie można by było z nią popracować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...