BlauPanda Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 Wczoraj Nadia była ze mną na spacerku. W towarzystwie jeszcze jednego psa poszliśmy na Borki. Było sporo zamiesznia w schronisku w efekcie niektóży wzieli psy innych wolontariuszy a ci kolejnych. Siwkowi akurat się udało wyjść z Moniką i mieć ją tylko dla siebie tak samo Nadia nie musiała się mną dzielić z żadnym innym psem. Na Borkach poćwiczyliśmy komendy i Nadia z wielką chęcią wskoczyła do wody przy okazji mnie też chciała wykąpać. Gdy wracaliśmy z Borek spotkaliśmy Monikę z Siwkiem i wyglądało na to że Siwek mógł by chodzić na spacerki z Nadią równocześnie bo nawet nie nabuczały na siebie. Quote
BlauPanda Posted November 7, 2014 Posted November 7, 2014 W czwartek Nadia była ze mną najpierw na spacerku po Parku a potem poszłyśmy na szkolenie. Przećwiczyłyśmy komendy takie jak :dotknij, siad, waruj i przechodzenie pod nogami. Quote
BlauPanda Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Dziś Nadia była na spacerku razem z Siwkiem. Najpierw poszliśmy do lasu gdzie Siwek mógł się swobodnie wybiegać a Nadji dopięłam smycz Siwka żeby miała więcej swobody. Po godzinie mimo niesprzyjającej pogody poszliśmy jeszcze do parku w towarzystwie małego czarnego kolegi. Po dwóch godzinach wróciliśmy do schroniska gdzie oba zmokłe pieski zostały wytarte ręcznikiem i bez problemu wskoczyły do swoich boksów. Quote
BlauPanda Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Dziś Nadia była na spacerku ze mną i Siwkiem. Poszliśmy nad jeziorko za torami. Przez większość drogi Siwek z Abrą szaleli z patykami i bez, zataczając kręgi i wyskakując z krzaków. po dojściu nad jeziorko pozwoliłam Nadji dołączyć do reszty. Zadowolona z wielką chęcią pognała za resztą. Goniły się w wysokiej trawie wyskakując na polankę i wskakując do wody. Po szalonych harcach przyszła pora na powrót. Mimo 2 godzinnego spacerku Nadia nie miała najmniejszej ochoty wracać do boksu. Quote
choba Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Dobrze, że mogła się przynajmniej wybiegać ;) Quote
Patrycja* Posted November 15, 2014 Posted November 15, 2014 Widziałam jak Cie towarzystwo targało na spacer po wyjściu z boksu ;) naprawdę im śpieszno było :D Quote
BlauPanda Posted November 16, 2014 Posted November 16, 2014 Tak ta dwójka ma sporo energii na szczęście Siwka w lesie można puścić luzem a Nadia jak ma dopiętą druga smycz to już prawie nie ciągnie :smile: Quote
BlauPanda Posted December 27, 2014 Posted December 27, 2014 Dziś Nadia była na spacerku z Cziko i oboje bardzo dobrze się dogadywali. Poszliśmy najpierw do lasu a następnie do parku. Nadia przećwiczyła komendy i dostała trochę parówek. Po godzinnym spacerku nie miała ochoty na powrót do boksu. Quote
BlauPanda Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 Nadia była dziś na szkoleniu z agility. Ma mnóstwo zapału i dobrze sobie radzi. Gorzej z człowiekiem który się nie wyrabia na zakrętach. Mimo niezbyt ciekawej pogody Nadia spędziła dzień dość pracowicie. Nawet parę razy udało jej się zwiać z wybiegu za piłką leżącą obok ale na wołane od razu wracała nie zaczepiając innych psów po drodze. Quote
BlauPanda Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 Starszy Pan wypatrzył Nadię jak biegała na wybiegu. Miał już wcześniej psy i bardzo przeżywał jak odchodziły. Pan już nie chodzi do pracy więc cały swój czas może poświęcić Nadii chociaż wydaje mi się że dobrym pomysłem było by nauczenie Nadii pozostawania samej w domu. Skoro nie trzeba się śpieszyć i na spokojnie można by było z nią popracować. Quote
saphira18 Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 w końcu się doczekała! Powodzenia Nadia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.