Jump to content
Dogomania

Konrad01998

Members
  • Content Count

    148
  • Joined

  • Last visited

About Konrad01998

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. OMEGA OD WCZORAJ W DOMKU! Tak w końcu się to stało, Omega została adoptowana... Przez wolontariuszkę z naszego schroniska!!!!!! :-) Tutaj zdjęcie, i trzymajcie kciuki żeby Omega nie narozrabiała :D:D
  2. W Czwartkowy spacer udaliśmy się z Omegą na nowe niezznane tereny, omega szła blisko nogi nie chciała się za bardzo oddalać. Szliśmy na początku z innymi 3psami a ba sam koniec szła z koleżanka Brysią . Wobec żadnego psa nie okazywała agresji a nawet bawiła się z nimi :-). Wróciliśmy do schroniskOwego boksu .
  3. Wiiiiitaaaaam! Dawno tutaj nic nie pisałem, ale to dlatego że albo nie było mnie w schronisku/ albo po prostu nic się nie zmieniło (czasami nie mogłem zalogować się na dogomanie). W zeszły czwartek Omega po mojej dwu-tygodniowej nieobecności bardzo się ucieszyła. Nie mogła powstrzymać uczuć i na spacerzecały czas a mnie skakała i się przytulała. Widać że brakuje jej miłości, tego domu z człowiekiem do którego mogła by się przytulać codziennie. Jak już się do mnie poprzytulała to poszliśmy na spacer razem z 2 innymi psami. Omega zupełnie nie zwraca uwagi na inne zwierzęta, nie wykazuje wobec nich agresji. Pospacerowaliśmy po okolicy i wróciliśmy do schroniska, gdzie troszkę poleniuchowaliśmy. Niestety w tym dniu musiałem szybciej opuścić schronisko więc mój spacer z Omegą trwał tylko godzinę ;(. Resztę czasu spędziliśmy na fotelu gdzie Omega oczywiście się do mnie przytulała i oczekiwała pieszczot. Niestety, pomimo wielu prób (osób zainteresowanych adopcją ) nikt nie podjął się adopcji Omegi, dlatego najprawdopodobniej spędzi swoje święta w schroniskowym boksie, bez możliwości podejścia do człowieka ;((. Zdjęcia postaram się wrzucić po nowym roku, a z okazji nadchodzących świąt, Chciałbym wszystkim życzyć zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo radości i miłości przy wigilijnym stole ;)) ! 
  4. Piękne oczka *.*     Człowiek głaskaj mnie !!!   Spajki, pies Konrada mnie oprowadza, są tu świetne zapaszki!!     To kiedy jedziemy do tego domku na stałe?? 
  5. Troszkę zaniedbałem wątek, ale już wszystko nadrabiam!! : Pani nie skontaktowała się ze mną ani razu, natomiast zadzwonił Pan z Krakowa który był zainteresowany Omegą, po wstępnej rozmowie dom idealny, niestety Pan przestraszył się narośli na oku i tłuszczaka (nowotwór niegroźny) z którym pies normalnie funkcjonuje (Diagnozowane przez weterynarza). I niestety kolejny domek się wykruszył. Przez ten czas było o Omegę 4 telefony, ale niestety nikt poważnie nie zainteresował się Omegą aby ją adoptować... Podczas wczorajszego wolontariatu zrobiłem Omedze przejażdżkę do mojego domu (aby  móc przekazać informacje potencjalnie zainteresowanym adopcją) W samochodzie była na prawdę grzeczna, 2 razy się podniosła aby spojrzeć gdzie jedziemy a resztę jazdy leżała. Gdy wysiedliśmy, chwilę pospacerowaliśmy po okolicy, i poszliśmy do mojego domu. Omega przywitała się z moim psem, i weszła do domu. Na początek odwiedziła wszystkie pokoje i luki (nawet weszła do mojej szafy :P) Później nie odstępowała mnie na krok. Oczekiwała od wszystkich pieszczot, a gdy już nikt jej nie głaskał ukradła mojemu psu zabawkę, i jej pilnowała : ). Później wyszedłem z domu zobaczyć jak zareaguję na moją nieobecność (Została z moją mamą) na początku stała chwilę pod drzwiami wejściowymi, a później położyla się pod nogami mojej mamy (razem z moim psem). Gdy zadzwoniłem dzwonkiem, podniosła uszy i ogon, i podeszła pod drzwi (nie wiedziała pod które, i stała pod drzwiami od mojego pokoju, ale jak otworzyłem te prawidłowe przywitała mnie merdającym ogonem) Poszliśmy na ogródek i tam trochę poszaleliśmy, mój pies był troche zazdrosny i nie chcial się bawić z Omegą (Na którą warknął, ale Ona to zignorowała). Poszliśmy na spacer, gdzie do Omegi podleciały dwa inne psy, nie wykazywała wobec nich agresji, a wręcz przeciwnie : chciała się z nimi bawić!!! Nie brudziła w domu, zdziwiło mnie to że gdy chciała wyjść na dwór stanęła pod drzwiami wejściowymi  : )). Omega jest przekochana, potrzebuję tylko miłości człowieka, miłości którą na pewno odwzajemni !!!  A poniżej kilka zdjątek :) 
  6. Niestety Pani jeszcze do mnie nie dzwoniła :( Domku nie uciekaaaj!!!
  7. Trzymajcie mocno KCIUKI!! jak wszystko się uda Omega jutro powędruje do nowego domku :))!!!!! Pani jeszcze musi to przemyśleć na 100% ale wszystko wskazuje na to ze będzie ok!!:)
  8. W czwartek pospacerowaliśmy z Omegą po terenie schroniska, pospacerowaliśmy tak około godzinki, a później poszliśmy się czesać ;). Omega staje się coraz piękniejsza ;P. W sobotę postaramy się poćwiczyć tor agility i nowe komendy. : )  Także postaram się zrobić pare nowych zdjęć :D
  9. @ maciaszek Maciaszku, czy mógłbym Cię prosić o zmianę zdjęć na stronie, na jakieś które jest 2-3 posty wyżej ;)? Nie wiem które wybrać, więc jakbyś mogła jakieś wybrać, Dziękuje!! :) 
  10. W sobotę Omega zaliczyła króciutki spacerek, po parku. Pobiegaliśmy na wybiegu, przed schroniskiem powtórzyliśmy komendy i niestety musiałem uciekać do domku, A w niedzielę Omega przyjechała na akcję do Galerii Katowickiej. Była troszkę przygnębiona dużą ilością ludzi lecz dała radę. Mogła na spokojnie chodzić bez smyczy, ludzie ją wygłaskali a pod koniec dnia juz zmęczona starała się zasnąć w posłaniu. Doomku, gdzie jesteś!!! ?? :((((
  11. W czwartek Ja wyprowadziłem Alexa na spacerek. Pozytywnie zaakceptował Omegę (moją podopieczną) i poszliśmy do parku. Tam porobiliśmy kilka kółek, po parku biegały jakieś psy, ale Alex nie zwracał na nie uwagi, wolał się skupić na nowej koleżance ;))). Potem wróciliśmy do schroniska, i poszliśmy na wybieg. Niestety Alexowi totalnie to się nie spodobało. Był zdekoncentrowany, podkulił ogon i chciał stamtąd jak najszybciej wyjść, i tak zrobiliśmy. Poszliśmy przed schronisko, gdzie poćwiczyliśmy komendy. Alex utrwalił siad, poproś i daj łapę. Jest przeuroczy *.*    Takie bardzo niewyraźne zdjęcie, ale jak widać spacer i Omega na pewno mu się spodobały :P !
  12.     W czwartek Omega poszła na spacer wraz z psim kolegą Alex'em. Omega pozytywnie zaakceptowała nowego towarzysza podczas spacerku. Poszliśmy do parku, gdzie latały jakieś dwa psy na które Omega kompletnie nie zwracała uwagi. Gdy wróciliśmy do schroniska, poszliśmy na wybieg gdzie Omega i Alex nie byli zbyt szczęśliwi, no bo w końcu zamknięcie.Byliśmy tam z 5minutek, i przed schroniskiem poćwiczyliśmy komendy razem z Omegą i Alexem. Przy jedzeniu zero zazdrości, pięknie wykonywali komendy siad, poproś i daj łapę. Na koniec spacerku Omega się do mnie przytulała, i zapłakanym wzrokiem spoglądała zza krat .; ((
  13. Dziękujemy za piękną zdjęcia *.* !!!!!                     A tutaj prosimy *.*: 
×
×
  • Create New...