Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Beti pojechała dzisiaj do nowego domku. Powinnam się cieszyć, ale chce mi się płakać :placz: . Beti jest najcudowniejszym i najkochańszym psem jakiego znałam:loveu: . Wiem, że będzie szczęśliwa, że będzie miała kochający dom, ale będe za nią tęsknić.

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Beti pojechała dzisiaj do nowego domku. Powinnam się cieszyć, ale chce mi się płakać :placz: . Beti jest najcudowniejszym i najkochańszym psem jakiego znałam:loveu: . Wiem, że będzie szczęśliwa, że będzie miała kochający dom, ale będe za nią tęsknić.



aniu ja mam propozycje
moze jak sie zrobi cieplej odwiedzisz mnie z malenstwem swoim i razem pojedziemy do beti teraz wiem ze sobie spi spokojnie w lozeczku

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Dziękujemy za zaproszenie:lol: . Z miłą chęcią odwiedzimy naszą kochaną Beti.



to znaczy ze jestesmy umowione

Posted

No więc w miarę moich możliwości w skrócie :evil_lol:
Po pewnych przebojach znalazłam się w końcu w Olsztynie, gdzie w towarzystwie Ani_i_Kropki i jej koleżanek czekała Beti. Na dzień dobry pies (Sorki -sunia :lol: ) mi mordę wylizał :eviltong: co wprawiło w radosny nastrój i ją i mnie :evil_lol: Dziewczyny przeżyły szok, gdy się dowiedziały, że :crazyeye : :crazyeye: :crazyeye: widzimy się z niunią po razpierwszy w życiu na oczy. Jak przystało na psa-zabójcę Beti zalizuje człowieka na śmierć!!! Patryk -zadanie bojowe dla Ciebie: co dzień ogrrrrrroooooomna porcja pieszczot i całusów dla Beti! Sprawdzę to!!! :lol: I spanko w łóżeczku! :cool3:
Furorę zrobiła i na dworcu i w pociągu. Pan na dworcu dał jej gratis butelkę wody mineralnej i jeszcze słoik z wodą, żeby miała co pić. W pociągu wszyscy się nią zachwycali, a najbardziej dwie starsze panie, które nie mogły uwierzyć, że psa mam od niecałej godziny. Wszyscy mówili, że wyglądamy, jakby była u mnie od szczeniaka. :lol: Beti to prawdziwa dama. Ponieważ dziewczyny chciały ją zagłodzić i przed drogą nie dały jej jeść :mad: :mad: :lol: więc mamuśka musiała ją oczywiście nakarmić. Podzieliłam się z nią kanapką i drożdżóweczką, i słuchajcie ona czekała aż dam jej małe kawałeczki w palcach. W życiu nie widziałam, żeby pies tak delikatnie brał jedzenie. W ogóle ona jest bardzo delikatna. Całą drogę poza małymi wyjątkami jechałyśmy w objęciach. Gdyby nie to, że wiozłam ją dla Patryka, już bym jej nie oddała :loveu: Jestem w niej zakochana!!! I po co ja jechałam :placz: :placz: :placz: Mógł pojechać ktoś inny, a ja bym teraz nie przeżywała. Gdyby nie to, że miałam zaraz pociąg to bym się chyba jak nic poryczała bo malutka na pożegnanie znowu dała mi buzi :placz: Była ze mną może ze 3 godziny a ja nie potrafię o niej zapomnieć.
Podobno uwielbia jeździć samochodem, o czym nie miałam okazji się przekonać, ale do i z pociągu wchodziła na rączkach :evil_lol:

Kończę bo się poryczę. Udało mi się pstryknąć 4 fotki. Będą jak uda mi się znaleźć kogoś kto je wstawi.
Patryk masz ją kochać tak jak ja, bo inaczej :mad: :mad: :mad:

Posted

Beti zachowała się jak ...większosc asktów!!!:loveu::loveu::loveu:

A ciocie rozpaczające proszę o przemyslenie swoich następnych adopcji czyli...ast!!!!:lol:

Patryku i Beti - samych słonecznych dni, duzo zabawy, uscisków, wygłupów, miziania ode mnie:loveu:

Posted

mama_Dorota napisał(a):
No więc w miarę moich możliwości w skrócie :evil_lol:
Po pewnych przebojach znalazłam się w końcu w Olsztynie, gdzie w towarzystwie Ani_i_Kropki i jej koleżanek czekała Beti. Na dzień dobry pies (Sorki -sunia :lol: ) mi mordę wylizał :eviltong: co wprawiło w radosny nastrój i ją i mnie :evil_lol: Dziewczyny przeżyły szok, gdy się dowiedziały, że :crazyeye : :crazyeye: :crazyeye: widzimy się z niunią po razpierwszy w życiu na oczy. Jak przystało na psa-zabójcę Beti zalizuje człowieka na śmierć!!! Patryk -zadanie bojowe dla Ciebie: co dzień ogrrrrrroooooomna porcja pieszczot i całusów dla Beti! Sprawdzę to!!! :lol: I spanko w łóżeczku! :cool3:
Furorę zrobiła i na dworcu i w pociągu. Pan na dworcu dał jej gratis butelkę wody mineralnej i jeszcze słoik z wodą, żeby miała co pić. W pociągu wszyscy się nią zachwycali, a najbardziej dwie starsze panie, które nie mogły uwierzyć, że psa mam od niecałej godziny. Wszyscy mówili, że wyglądamy, jakby była u mnie od szczeniaka. :lol: Beti to prawdziwa dama. Ponieważ dziewczyny chciały ją zagłodzić i przed drogą nie dały jej jeść :mad: :mad: :lol: więc mamuśka musiała ją oczywiście nakarmić. Podzieliłam się z nią kanapką i drożdżóweczką, i słuchajcie ona czekała aż dam jej małe kawałeczki w palcach. W życiu nie widziałam, żeby pies tak delikatnie brał jedzenie. W ogóle ona jest bardzo delikatna. Całą drogę poza małymi wyjątkami jechałyśmy w objęciach. Gdyby nie to, że wiozłam ją dla Patryka, już bym jej nie oddała :loveu: Jestem w niej zakochana!!! I po co ja jechałam :placz: :placz: :placz: Mógł pojechać ktoś inny, a ja bym teraz nie przeżywała. Gdyby nie to, że miałam zaraz pociąg to bym się chyba jak nic poryczała bo malutka na pożegnanie znowu dała mi buzi :placz: Była ze mną może ze 3 godziny a ja nie potrafię o niej zapomnieć.
Podobno uwielbia jeździć samochodem, o czym nie miałam okazji się przekonać, ale do i z pociągu wchodziła na rączkach :evil_lol:

Kończę bo się poryczę. Udało mi się pstryknąć 4 fotki. Będą jak uda mi się znaleźć kogoś kto je wstawi.
Patryk masz ją kochać tak jak ja, bo inaczej :mad: :mad: :mad:


pięknie to opisałaś mamo-Doroto :)
wzruszyłam się....

Posted

mama_Dorota napisał(a):
No i foteczki już powędrowały do anyk1. Teraz musimy tylko poczekać aż je wstawi...:lol:



dziewczyny dajcie mi 20 minut sniadanie musze swojemu zrobic bo mnie killlnie

Posted

anyk1 napisał(a):
dziewczyny dajcie mi 20 minut sniadanie musze swojemu zrobic bo mnie killlnie



:mad: :mad: :mad: To będzie mieć ze mną do czynienia! :evil_lol:
A poza tym chyba za bardzo tego swojego rozpuściłaś. Śniadania to On powinien robić Tobie a nie Ty Jemu. :cool3:

Posted

mama_Dorota napisał(a):
:mad: :mad: :mad: To będzie mieć ze mną do czynienia! :evil_lol:
A poza tym chyba za bardzo tego swojego rozpuściłaś. Śniadania to On powinien robić Tobie a nie Ty Jemu. :cool3:


tu staje w ujego obronie on od 6 rano zapier...... z remontem

Posted

mama_Dorota napisał(a):
:mad: :mad: :mad: To będzie mieć ze mną do czynienia! :evil_lol:
A poza tym chyba za bardzo tego swojego rozpuściłaś. Śniadania to On powinien robić Tobie a nie Ty Jemu. :cool3:

Mamo- Doroto- właśnie takiego szukam...i od roku jestem singlem - hahahaha:evil_lol: :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...