Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='bela51']Zagladam do dziewczynki, jak sie miewa, czy jest poprawa ?

U Fortuny bez zamian.
Wciąż nie robi koo samodzielnie. Trzeba Jej pomagać lewatywą.
Ze wstawaniem nadal kiepsko.
Dostaje Nivalin.

Czy można gdzieś pożyczyć takie szelki czy też uprząż by móc stawiać Fortunę na łapki?
http://www.firma-admiral.pl/
Dzwoniłam wczoraj do Fundacji Psów Ratowniczych czy nie mają czegoś takiego, ale nie mam odpowiedzi...

Posted

[quote name='wolf122']Może zapytaj Czarnej Andy o taki zestaw.Może ma,jeśli tak, może będzie możliwość wypożyczenia.[/QUOTE]

Zapytałam.

Z Fortuną niestety bez zmian. Rozmawiałam przed chwilą z Panią wet.
Największy problem to nie wydalanie koo. Lewatywa nic nie daje. Wet. wybiera kał z jelita.
Nie chce jeść, choć ma podtykane najróżniejsze , domowe smaczki...
Sioo cieknie niekontrolowanie. Pielucha niewiele daje, bo Fortunka ją sobie ściąga.
Ale sioo to najmniejszy problem. Najgorzej z tą kupą.

Już się irytuje, gdy dotyka się jej tylnich łapek.
Strasznie biedniusia.

Posted

Cantadorra i bela51 maja rację
Fortunka opuściła klinikę po zabiegu w dobrym stanie
A teraz żal patrzeć :(
Matko jedyna, co z nią będzie ? :shake:
Jakie są rokowania?

Posted

Wszyscy sobie wyrzucamy, że Ona tam wróciła.
Najbardziej Pani wet.
Nie może sobie tego darować .

Wczoraj jeszcze okazało sie że żle toleruje Nivalin. Trzeba odstawić...:shake:

Posted

Gdy widze jakis nowy wpis na wątku Fortuny rzucam sie tutaj z takim niepokojem.:shake:
Nie potrafie wyrazic, jak bardzo suni mi zal. I jak mozna jej pomóc, powiedzcie ...?

Posted

[quote name='togaa'] Narazie nie jesteśmy wogóle wypłacalni .Mamy kilka tysiecy długów w 3 Lecznicach. Nie mamy czym zapłacic ani za pbyt, ani za zabieg. Bazarkujemy, żebrzemy, robimy wszystko by długi pospłacać, ale jest cięzko, bo wciąz przybywają nowe zwierzaki...[/QUOTE]

Dopiero miałam chwilę, żeby przeczytać cały wątek. Napiszcie, proszę, co się dzieje z sunią.

Tymczasem dostałam 50 zł od koleżanki i wysyłam na konto fundacji.

Posted

Widzę, że wcięło mój wczorajszy post....

Fortuna od zeszłego weekendu jest w domu Pani wet.
Łączą je relacje dużo,dużo większe niż ;pacjent - lekarz.
Cały czas wierzę, że wyjdzie z tego...

Togaa, skontaktuj się z Czarną Andą. Może jakieś miejsce ma wolne.

Do czarnej andy napisałam kilka dni temu w sprawie uprzęży, ale chyba nie wchodzi na dogo bo cisza..

Tymczasem dostałam 50 zł od koleżanki i wysyłam na konto fundacji.


fona, ogromnie dziękujemy. Podziękuj proszę,koleżance.
To wielka pomoc..

Posted

[quote name='togaa']
...................................................

Fortuna od zeszłego weekendu jest w domu Pani wet.
Łączą je relacje dużo,dużo większe niż ;pacjent - lekarz.
Cały czas wierzę, że wyjdzie z tego...


Do czarnej andy napisałam kilka dni temu w sprawie uprzęży, ale chyba nie wchodzi na dogo bo cisza..



Choć tyle dobrze, że sunia jest w ciepłym domu i ma profesjonalną opiekę :modla:
Anda zapsiona po kokardę, w dodatku dziś się dowiedziała, że Hela po 2 tygodniach wraca z adopcji :(

Wszystkim przyjaciołom Fortuny życzę ...



...a jej samej powrotu do zdrówka :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Posted

Pośrednio mam informację że z Fortuną dalej jest żle.
Nadal nie je,nie wypróżnia się samodzielnie, nie wstaje, karmiona jest strzykawką. Mimo podawanych leków p.bólowych, nie pozwala się dotknąć...

Posted

togaa napisał(a):
Pośrednio mam informację że z Fortuną dalej jest żle.
Nadal nie je,nie wypróżnia się samodzielnie, nie wstaje, karmiona jest strzykawką. Mimo podawanych leków p.bólowych, nie pozwala się dotknąć...


Czy miała rtg? Jaką diagnostykę jej robiono? Czy próbuje się pomóc psu oprócz przeciwbólowych? Togaa, jak można pomóc? Co można zrobić dla Fortuny medycznie, żeby jej ulżyć? Tak nie może być, że tak cierpi!

Posted

Czy naprawdę oprócz podawania środków przeciwbólowych nie można nic więcej dla Fortuny zrobić ??? Jaki jest plan dalszego leczenia ???
Strasznie mi suni żal :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...