Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

saskia napisał(a):
Kaja, jeśli sunia tej pani by się nie odnalazła, to wydaje mi się, że kastracja nie jest aż tak konieczna- mój Tata np w życiu nie dałby wykastrowac swojego Miśka:lol: taki empatyczny jest:evil_lol:


Tylko kto zagwarantuje, że Książę kiedyś, na jakimś spacerku nie "zrobi co swoje" zupełnie przypadkem. Częst ludziom zdarza sie nie upilnować pupila- na niejednym wątku rozdawane są "przypadkowe" szczeniaki.
Im więcej wykastrowanych podopiecznych, tym mniej bezpańskich, niekochanych bid do porozdawania. Taka smutna prawda.

Kiedy nasz egoistyczny naród dorośnie...:roll: ?

Twój Tato nie chce kastrować Miśka, bo co? To przyniesie ujmę na honorze? Tylko komu-bo raczej nie Miśkowi :shake: ?!!

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Reno, spokojnie, naprawdę dość długo zajmuję się bezpańskimi zwierzętami wiem, że kastracja jest zawsze najlepszym rozwiązaniem. Ale, jeśli w przypadku kotów zawsze przy adopcjach wymagam kastracji, bo uważam że kotów upilnowac się nie da (jeśli są wychodzące, a jeśli żyją w domu, to nie da się wytrzymać z zapaszkiem) tak w przypadku psów- samców uważam, ze jesteśmy w stanie dopilnować, by pies nie pokrył żadnej suni. No i spokojnie, Misiek chodzi na smyczy i nie zdarzyło się nam go nie upilnować... aha- jeszcze może dodam, żeby nikt nie miał wątpliwości- gdy wydaję sunię, jednym z ważniejszych punktów umowy adopcyjnej jest sterylizacja i jestem w tym wypadku nieugięta

Posted

Spokojnie ludziska ;)
Czekmay na telefon od Pani...w poniedziałek ma dzownić, choć wczoraj wieczorem jeszcze raz dzowniła i powiedziała ,że bierze Księcia..ale poczekajmy do poniedziałku z radością ;)

Posted

saskia napisał(a):
Reno, spokojnie, naprawdę dość długo zajmuję się bezpańskimi zwierzętami wiem, że kastracja jest zawsze najlepszym rozwiązanie.


Ja jestem spokojna,tylko niestety miszkam w takim miejscu gdzie odwczesnego ranka do późnego wieczora chodzą ludzie z psami (na prawde jest ich masa). I właściwie 3/4 tych psów lata sobie swobodnie. Co i raz jestem świadkiem psiej miłości. Pewnie dlatego jestem przewrażliwiona :razz: .

Ja trzymam kciuki za Księcia :thumbs: .

Posted

Książę, trzymam za ciebie kciuki i znikam chyba na tydzień ( remont) chociaż jak uda mi się dopaść do kompa to zajrzę do ciebie.

Na allegro ma nadal 2 obserwatorów

Posted

Po chłopaka dzownią same zakocone domki :/
Dzisiaj też jednen dzownił.
Ale czekamy do poniedziałku na Panią spod Warszawy:) Ja tam mam nadzieję, że to TEN domek ;)

Posted

ciapuś napisał(a):
muszę w następnych ogłoszeniach zaznaczyć że domek bez kotów

może lepiej nie, bo przynajmniej będzie kontakt do miłośników collie
a może się znajdzie inny psiak w potrzebie lubiący koty

Posted

Pani właśnie zaadzwoniła.
Chce Księcia:)
Co prawda cały czas wolałaby aby psiak poszedł do niej bez kastracji, ale jeśli zostanie wykastrowany również na niego czeka.

Posted

Jedno mnie tylko zmartwiło...
Pani mimochodem na móje stweirdzenie, że Książe będzie wykastrowany, choćby z uwagi na jej sunie, stwerdziła, że sunia jest niewysterylizowana, w przyszłości i tak będzie miała młode (sunia z tego co zrozumiałam bez rodowodu)...jak nie z nim to z innym????:roll:

Nie wiem co myśleć..doemk wydaje się super...może to tylko ludzka nieświadomość...mam nadzieję że Lucynka zadzwoni do Pani i sprawdzi potencjalny domek:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...