Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczylki zamiast porannego cyckania butelki , bawily się smoczkiem :mad: . wreszcie się wkoo-łam i przelalam im mleczko na spodeczki . I wychłeptały !!!!!!:evil_lol: . Chyba koniec cyckania - nareszcie :multi::multi::multi:

Posted

[quote name='BIANKA1']Fanta woli beztroskie zabawy :diabloti:


są poprostu cud miód malina. cos mi się wydaje że bardzo szybko się ich z domu pozbędziesz;)

Posted

Ja tez dostalam e-mail od kogos z Alegratka... Pani pislala ze chce przygarnac szczeniaka i pytala gdzie nasze maluchy przebywaja (bo w Alegratka jest tylko podane wojewodztwo)... tez odpisalam i czekam....

O! I patrze na e-mail w tej chwili...i mam nastepny e-mail w sprawie maluchow. Tym razem z Allegro... Oto tresc:

"proszę mi powiedzieć ile mają szczeniaczki i czy jest możliwość rozdzielenia psiaków? interesowałby mnie tylko jeden. ten bardziej spokojniejszy. czy będą szczepione przy odbiorze i kiedy można by było się spodziewać psiaków do odbioru? ps. obie suczki tak? proszę jaknajszybciej o kontakt i jeśli można było to wysłać jeszcze kilka zdjęć z psiakami na emaila.... dziękuję i pozdrawiam".

BIANKA, przesle Ci ten e-mail zebys mogla odpisac... Prosze, sprawdz skrzynke...

Posted

Dziękuję Sabinko . Tylko skąd ja mam brać tą kase na szczepienia :mad: .Jutro jestem umówiona na kastracje Punia i zastrzyk Kropona . Jeszcze drugie odrobaczanie szczylków i szczepienie Kropki1 .:cool1:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Dziękuję Sabinko . Tylko skąd ja mam brać tą kase na szczepienia :mad: .Jutro jestem umówiona na kastracje Punia i zastrzyk Kropona . Jeszcze drugie odrobaczanie szczylków i szczepienie Kropki1 .:cool1:


Oj, nie zlosc sie...Pani tylko pyta...;)

Posted

Dlatego od razu mówię , że trzeba przejść przez rozmowę kwalifikacyjna w TOZie i podpisać umowę adopcyjną.:evil_lol: . I słyszę grzeczne " dziękuje":eviltong:

Posted

Szczeniaki same jedzą !!!!!!:multi::multi::multi: TO TAKIE WYGODNE :evil_lol: Daję im miseczke i piję w tym czasie kawusię :diabloti: Szczylki wciągają , aż miło słyszeć :diabloti: Gorzej , że odkryly schody i strasznie je ciągnie zeby pozwiedzać inne piętra :razz: . Muszę teraz bardzo uważać bo nawet wiaderko z wodą, stojące w pogotowiu, jest dla nich niebezpieczne :mad: Najbardziej ciągną je otwarte drzwi za zewnątrz :angryy: Wchodząc lub wychodząc z domu można na nich zęby wybić tak pędzą w ich kierunku :lol:

Posted

MagYa^^ napisał(a):
Bianka :D alez Ty masz ogromne serce! :loveu:...maluchy sa cudne!!! Szybciutko musza znalezc odpowiednio odpowiedzialny dom.


Taaak . Serce mam , ale nogi mam ogryzione do kości :mad:

Posted

nie boj nic ;) ja kilka miesiecy temu mialam takie same "problemy" ;) teraz "moje dzieci" maja juz 10,5 m-cy i kostki zostawily w spokoju... za to inne rzeczy...:mad: (nawet buty sasiadow :evil_lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...