asiaf1 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Nie wiem od czego zacząć. W zeszłym tygodniu koleżanka, która dokarmia kilka psiaków u nas na wsi opowiadała mi o Misiu, Miś to kundel, ok.8 lat. Od ponad 7 lat snuje z meliny na melinę z panią, alkoholiczką. Leżał godzinami na betonie, w zimę czekając aż pani wypije w bramie flaszkę z kolegami, zresztą możecie wyobrazić sobie jakie miał życie. Cóż serce psie nie wybiera. Od czasu do czasu Marzena dawała jego 'pani' karme dla niego. W zeszły piątek widział go jeszcze w dobrej formie jak szedł z aktualnym TZ pani. Panią wcięło, od kilku dni nie wracała do domu. Wczoraj, chyba miała jkieś przeczucie poszła zanieść mu jedzenie. Weszła do domu i chociaż nie jedno już widziała, myślał, że się przewróci. W mieszkaniu bałagan, smród taki że od razu można paść. We własnych odchodach leży Misio, nie może się podnieść. Okazało się, że jest tam 2 pies tego faceta, jak go zaobaczył to trząs się jak galareta. Marzena chciała zabrać Misia do lekarza ale on się nie zgodził. Jednak nie dała za wygraną-ja załatwiłam klinikę a ona razem z pracownikami schroniska przyjechała wieczorej go ratować. Prze pół godziny nie chciał ich wpuścić, dobiero jak zaczęli agresywnie dobijać się do drzwi to otworzył. Zabrali Misia, drugiego psa nie znaleźli. Na początku myślałyśmy, że został pobity bo się nie podnosił. Jednak podczas jazdy Marzena znalazła ogromnego kleszcza i wyglądało na to, ze może to być babeszja. Pies już tylko leżał, nawet nie podnosił głowy, w lecznicy pobrano mu krew ale na wyniki trzebaby było czekać kilka godzin więc p. doktor zdecydowała się go zacewnikować. Już nie było wątpliwości, mocz był bardzo ciemny. Misio dostał wszystkie potrzebne zastrzyki, kroplówkę i został w klinice. Będzie tam mógł zostać aż wyzdrowieje. Oprócz babeszji ma najprawdopodobniej jakąś chorobę weneryczną (nawet nie wiedziałm, że psy też na to chorują) i coś z okiem (p. doktor powiedziała, że na pierwszy rzut wygląda, ze to jest wrzód oka:-o ). Co potem nie bardzo wiem. A wiem jedno, że już nie wróci do swoich właścicieli. Jestem trochę przerażona bo to kolejny nieoczekiwany przypadek a co za tym idzie i wydatek. Ostatnio zapłaciłam kilkaset pln za leczenie Poldka a teraz rachunek też nie będzie mały. Nie mam dla niego hotelu i obawiam się, że będą problemy ze znalezieniem bo idą święta. Miś jest bardzo łagodnym psem. Z tego wszystkiego zapomniałam mu zrobic zdjęć. Psiak jest w klinice na Strzeleckiego w Warszawie Proszę Was o jakąkolwiek pomoc i pomysły co dalej z psiakiem. Będziemy starały się też wyciągnąć psa, króry został w melinie bo on też nie wyglądał dobrze. HELP!!!!!! Quote
Kasia Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Wystawię dzisiaj cos na bazarku dla Misia ;) I proszę nie zostawiajcie tego drugiego psa w tej melinie z tym typem!!!!! Trzymam kciuki za wyciągnięcie go z tamtąd!!!!! Quote
asiaf1 Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 najgorsze jest to, że nie wiem gdzie te psy umieścić.:placz: Quote
Kasia Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Wystawiłam dwie aukcje bazarkowe na Miśka... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4298272 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54836 Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Piesek ma się lepiej, wyniki krwi też nie są najgorsze. Najgorsze jest to,zupełnie nie wiem co z nim potem zrobic. To 13 pies na moim utrzymaniu, nie wiem skąd brać pieniądze. W zasadzie większaoć wydatków związanych z hotelami, jedzeniem, leczeniem pokrywam sama.To kilka tysięcy miesięcznie. Czy następnym razem mam zamknąć oczy i przejść obok? KTO MI POMOŻE? Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ludzie pomóżcie kto może!!!!!!!!!!!! Asiaf1 uratowała psa i teraz potrzebuje naszej pomocy!!!!!!!!!!!!! Czy Misio ma trafić do schroniska? Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Aukcje bazarkowe też nie cieszą sie żadną popularnością...:shake: Quote
Kar0la Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ja niestety finansowo pomóc nie mogę. Sama mam kłopoty finansowe. Może AFN coś dorzuci? Czy ktoś może pomóc Asiaf i Misiowi?:modla::modla: Asiaf już tyle psiaków uratowała. Do kiedy psiak może zostać w klinice? Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Kar0la napisał(a):Ja niestety finansowo pomóc nie mogę. Sama mam kłopoty finansowe. Może AFN coś dorzuci? Czy ktoś może pomóc Asiaf i Misiowi?:modla::modla: Asiaf już tyle psiaków uratowała. Do kiedy psiak może zostać w klinice? Pani doktor powiedziała, że jakieś 7 dni, dziś mija 3 dzień. Ja raczej staram się nie prosić o kasę bo wiem, że jest tyle innych biedaków ale to mnie już przerosło. Ludzie mówią mi, że powinnam być bardziej asertywna, odmawiać bo i tak nie uda mi się pomóc wszystkim, ja o tym wiem ale nie umiem przejść obojętnie. Nie mogłabym spojrzeć w lustro i żyć ze świadomością, że nie pomogłam i pies odszeł (a w przypadku Misia tak by było). Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Dokładnie!!! Asiaf uratowała już wiele psich istnien, pomóżmy Jej aby mogła to robić dalej!!! Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 CZ ktoś z Ursynowa mógłby podjechać do lecznicy i zrobić Misiowi zdjęcia? Ja niestety nie dam rady, jurto jadę z psami do Katowic i Krakowa (do nowych domków)więc prawdopodobnie też nie podjadę. Bardzo proszę o pomoc:modla: :modla: :modla: Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Asiu napisz może bardziej tragiczny tytuł aby więcej osób tu zajrzało...sama nie wiem jaki ale moze wtedy ktoś pomoże...? Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 zmieniłam, najgorsze, że takich Miśków są dziesiątki na dogomanii.:placz: :placz: :placz: Quote
Kar0la Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Wysłałam pw do dziewczyny z Ursynowa z prośbą o zdjęcia. Nie wiem czy będzie mogła pomóc. Warszawa pomocy!!! Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Pomóżmy temu psiakowi!!! Czy ktoś moze zaoferować mu tymczas aby po leczeniu nie trafił do schroniska??? Mamy tylko 4 dni!!! Quote
deszczowa Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 podnoszę, bo bardzo ważne!!!! (Asia, zmień tytuł, że potrzebny tymczas, pieniadze i mało czasu!!!) Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 I znowu podniosę! Tak szybko spada a tu pomoc na już potrzebna!!! Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 diana79 napisał(a):gdzie można wpłacać na psiaka? :-( Można wpłacać na AFN z dopiskiem MISIO Z MELINY (konto otwieraja dziewczyny automatycznie po pierwszej wpłacie). Dziękuję Quote
diana79 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 asiaf1 napisał(a):Można wpłacać na AFN z dopiskiem MISIO Z MELINY (konto otwieraja dziewczyny automatycznie po pierwszej wpłacie). Dziękuję dzieki, wpłacę dziś 50zł (więcej niestety nie dam rady:-( ) na AFN MISIO Z MELINY, trzymam za niego kciuki :lol: Quote
Kasia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Przed chwilą przelałam 30 zł na AFN. Wiem że mało, ale jestem w kiepskiej sytuacji finansowej i nie dam rady więcej :-( Quote
fona Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Asiu, jak zwykle poklony dla Ciebie. Z bazarku filmowego przekazuje 15 zł (julqa) i zrobie dla Misia bazarek. Trzymajcie się! Quote
asiaf1 Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Bardzo Wam dziękuję. Najważniejsze jest dla mnie, że nie zostanę sama z tym "problemem", że Misio kogoś interesuje. Dziękuję:-) Quote
AnetaW Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Podnoszę i też bardzo proszę - kto tylko może - wspomóżcie finansowo Asię!!!! Sama pomóc nie mogę :oops: chociaż bardzo bym chciała i jeszcze są dwie suńki u mnie na asiowym garnuszku :oops: . Tyle tych psiaków.... Misiu szkoda, że nie jesteś dziewczynką... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.