irenaka Posted March 30, 2007 Author Posted March 30, 2007 Niestety szukamy domku dalej. Wczoraj było zjęcie Sonii w Kundlu u Pani Magdy. Ale niestety żadnego telefonu. Quote
Ulka18 Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 Chyba trzeba by pokazac Sonie na żywo w Kundlu, zdjecie co prawda piekne, ale moze bylo za krotko pokazane. Quote
irenaka Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Nie wiem, czy uda się coś załatwić. Mogę tylko liczyć na Beatkę. Dzisiaj z nią porozmawiam. Quote
kiwi Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 magda rozbila kolejna rzeznie psow w piatek, chyba jeszcze gorsza niz w modlniczce, pewnie bedzie chciala na to przeznaczyc program, odebrali chyba 17 psow, moze byc roznie z miejscami... jak ja bede miala cos wolnego to wezme sonke. Quote
irenaka Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Kiwi dziękuję serdecznie. Podłamują mnie trochę te bezmyślne propozycje domu dla Sonii o których Ci czoraj pisałam. Mam jeszcze jedną prośbę na napiszę Ci na pm. Quote
irenaka Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Soniu! Bardzo Cię przepraszam, że dzisiaj nie dojadę do hoteliku. Właśnie się dowiedziałam, że mój transport nawalił. Jutro wycałuję twoją mordeczkę x2. Bądź grzeczna. Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 kiwi napisał(a):magda rozbila kolejna rzeznie psow w piatek, chyba jeszcze gorsza niz w modlniczce, pewnie bedzie chciala na to przeznaczyc program, odebrali chyba 17 psow, moze byc roznie z miejscami... jak ja bede miala cos wolnego to wezme sonke. Kiwi ma rację jeżeli chodzi o miejsca w kundlu ale Pani Magda na pewno Dominice nie odmówi wziąść ślicznej Soni bo nie ma wątpliwości ,że po programie o śliczności bęą się rozdzwaniałay telefony. Quote
kiwi Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 wlasnie rozmawialam z madga, opowiedziala mi o wczorajszej akcji, koszmar nad koszmarami, nie powtorze bo nie moge jesc od tamtej pory, od razu mi niedobrze... ustalilysmy ze przez najblizsze pare tygodni nie biore swoich psow do programu, bo trzeba te 16 odebranych wczoraj staremu s****synowi najpierw do domow wydac... dlatego niesteti irenko, soni nie wezme... :( jak przyjechali to wszsytko bylo z krwi i byly swieże zwłoki psa, dopiero co zabite a na pniaku lezala noga, w lodowce, w garnkach normalnie byly psy... Quote
irenaka Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Wiem Kiwi jaka jest sytuacja, zobaczyłam to na filmie w intrnecie. Zabiłabym własnymi rękami. To nie mieści się w głowie, dzisiaj znowu nie zasnę bez tabletek, znowu beczę. Trzeba poprosić Panią Magdę, aby zaapelowała do ludzi, żeby dzwonili i zgłaszali anonimowo takie sytuacje. Nigdy nie uwierzę, że sołtys czy sąsiedzi o tym nie wiedzieli. Znieczulica ludzka mnie przeraża. A tak swoją drogą, co byśmy w Krakowie zrobili bez tej nadzwyczajnej Pani Magdy. Quote
Ulka18 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Coraz bardziej zaczynam miec dosc tzw. ludzi....i stwierdzam za Gretkowska, ze nie bede juz taka grzeczna i spokojna w przekonywaniu ich do milosci do zwierzat, szacunku, toleracji. Po prostu sie nie da. Trzeba ich tak samo traktowac, jak oni traktuja te zwierzaki.... Co do Soni, to na pewno znajdziemy dom dzieki allegro. Rzadko kiedy sie zdarza, zeby za pierwsza aukcja pies szedl do adopcji. Bedziemy bez przerwy Soniusie wystawiac. Kiwi, czy zdobylyscie srodki na kolorowa drukarke? Quote
kiwi Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 ulk, na drukarke na szczescie tak, teraz jeszcze musimy sie rozejzec w ofertach zeby je madrze ulokowac. Quote
irenaka Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Zrobiłam już dawno plakat, ale dopiero wczoraj przesłałam do Jagienki z prośbą o wstawienie na wątku. Odezwała się do mnie kochana Pani Lucynka, że nie zostawi mnie samej z takim finansowym obciążeniem i być może będzie miała jakąś propozycję domku dla mojej Sonii. Boję się tylko, że to nie będzie Kraków a ja przecież osiwieję do końca, jak nie będę mogła jej odwiedzać. Plakaty dalej rozwieszam. Przesłałam je również do Beatki, będzie też rozwieszać. Tak bardzo marzyłam, że Sonia na święta będzie miała dom i nic z tego. Głupich telefonów już nie cytuję, bo szkoda zaśmiecać wątku. Napiszę Wam jeszcze jedno odnośnie psów z Kępy. Jak oglądałam na internecie Kronikę Krakowską z tym bu.............. z Kępy, co zabijał psiaki na smalec, to jestem pewna na 85%, że jak odbierałam Sonie ze schroniska 18 marca, to on siedział tam przy dziewczynie z komputerm. Chciał zabrać Sonię i jeszcze inną suczkę już po podpisaniu przez nas umowy adopcyjnej. Pytał ile chcę za tego psa. Chciałam, oczywiście wyciągnąć jakieś namiary na niego i powiedziałam, że jak się zdecyduję to zadzwinię. Ale mi nie dał. Dla mnie było bardzo, bardzo podejrzane, że facet nie idzie oglądać psy, tylko chce psa poza papierami. Nawet Beatka była wtedy zdenerwowana i poleciała do dziewczyn schroniskowych, żeby mu żadnego nie wydali. Ale wiecie, może mi się tylko wydaje, bo przecież te tzw. wiejskie buraki wyglądają prawie jednakowo, może to nie był on. Quote
kiwi Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 mozna to łatwo sprawdzic, jakie psy wzial ze schroniska, przekaze magdzie. Quote
irenaka Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Kiwi, teraz doczytałam, że już zaczynasz się rozglądać za kupnem drukarki? Quote
kiwi Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 irenko, ale nas stac tylko na uzywana, zregenerowana, nie wiem co twoj maz na to. bo na nowa nie mamy tyle kasy... Quote
irenaka Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Pogadam z nim. Ale musisz mi dać trochę czasu. On pracuje nawet dzisiaj. Jak w tygodniu go dorwę, to zaczniemy działać. Quote
irenaka Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Kiwi Sprawdziłam ceny nowego sprzętu: HP 1600 za 1085,80 (obciązenie miesięczne 20000 str.) komplet tonerów 985,00 (wydruk 2000stron) Xerox Phaser 6110 897,00 (obciązenie miesięczne 24000 str) komplet tonerów 523,00(wydruk 1000stron) Z całą pewnością uda mi się coś jeszcze utargować. Regenerowanymi zajmę się po rozmowie z Arturem. Quote
irenaka Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Witajcie cioteczki! Właśnie wróciłam od Sonii. Mam nadzieję, że Jagience uda się wkleić zdjęcia. Stwierdzam, że nigdy ze mnie dobry fotograf nie będzie, trochę techniki i się gubię. Martwi mnie zachowanie Sonii wobec mężczyzn. Bardzo szczeka na męża Pani Bożenki. Nie podbiega, ale z daleka obszczekuje. Podejdzie po smakołyk, zje z ręki i natychmiast odchodzi. Boję się, czy takie zachowanie nie świadczy o tym, że była bita przez swojego właściciela? Mam do Was gorącą prośbę o wklejenie plakatu na wątku Sonii, czy ktoś może mi pomóc? Quote
Jagienka Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Właśnie mi kiwi na gg doniosła jak się wstawia plakaty... wchodzę a tu już jest :eviltong: To chociaż zdjęcia wstawie. Quote
irenaka Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 I jak wam się podoba moja Sonia? Martwię się trochę tym obszczekiwaniem gospodarza (widać jak Sonia trzyma się od niego na odległość na 3 i 4 zdjęciu). Na zdjęciu nr 1 Sonia w swojej ulubinej pozycji, czyli na Paulince. A na kolejnym podskakująca Sonia, która chce zasmakować zmywacza do paznokci. Quote
Lucyja Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 Collinka jest śliczna :) I widać jaka wesoła :) Powieszam kilka plakatów, może ktoś się w niej zakocha :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.