Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boniek dalej czeka na domek, dzisiaj chciał podejść do mnie, wołałem go żeby zszedł z budy, miał chęć ale jednak nie zszedł, mam nadzieję, że za jakiś czas zejdzie do mnie

A na budzie rozciąga mięśnie i prostuje kości:loveu:





Posted

Schronisko, jakich niby wiele. W nim...psy – też ich nie brakuje. A wśród nich – Boniek.
Boniek to nie jest zwykły, porzucony pies - to pies którego serce zamarło z żalu i bólu. To pies, który stracił oparcie, opiekę, dach nad głową, miłość człowieka. Stracił wszystko co miał.
Pan Bońka umarł, nikt nie chciał zaopiekować się 2 –letnim osieroconym psem. Cóż, najprostsze rozwiązanie – oddano go do schroniska.
Boniek jeszcze nie wie, że Pan nie wróci, jeszcze czeka z nadzieją, wpatrzony w bramę wejściową, jeszcze wierzy, że wszystko się zmieni a on wróci do swego domu.
Smutny, bardzo smutny, spokojny pies – jakby zamknięty we własnej rozpaczy – nic...tylko czeka.
Czy długo będzie musiał czekać i czy doczeka się tego, co dla niego jest wszystkim – DOMU.
Boniek gdy już pokocha, pokocha na zawsze, pytanie tylko...kogo?
Dzisiaj piękny, samotny Boniek nadal tęskni, jakby zapomniał co to zabawa, co to merdanie psiego ogona – zresztą, z czego ma się cieszyć osierocony pies.
Dlatego tak bardzo prosimy, razem z nim – o pomoc, o opiekę, o dom, o własne posłanie i miski.
O NADZIEJĘ!
Nadzieję, dla Bońka, którego świat zagubił się i którego nie może dotąd odnaleźć.



Niestety zmogło mnie znów jakieś choróbsko - to zupełna masakra. Mózg odłączony od reszty ciała, ale próbuje go uruchomić. Tylko nie wiem jakie są efekty.

Posted

[quote name='supergoga']Schronisko, jakich niby wiele. W nim...psy – też ich nie brakuje. A wśród nich – Boniek.
Boniek to nie jest zwykły, porzucony pies - to pies którego serce zamarło z żalu i bólu. To pies, który stracił oparcie, opiekę, dach nad głową, miłość człowieka. Stracił wszystko co miał.
Pan Bońka umarł, nikt nie chciał zaopiekować się 2 –letnim osieroconym psem. Cóż, najprostsze rozwiązanie – oddano go do schroniska.
Boniek jeszcze nie wie, że Pan nie wróci, jeszcze czeka z nadzieją, wpatrzony w bramę wejściową, jeszcze wierzy, że wszystko się zmieni a on wróci do swego domu.
Smutny, bardzo smutny, spokojny pies – jakby zamknięty we własnej rozpaczy – nic...tylko czeka.
Czy długo będzie musiał czekać i czy doczeka się tego, co dla niego jest wszystkim – DOMU.
Boniek gdy już pokocha, pokocha na zawsze, pytanie tylko...kogo?
Dzisiaj piękny, samotny Boniek nadal tęskni, jakby zapomniał co to zabawa, co to merdanie psiego ogona – zresztą, z czego ma się cieszyć osierocony pies.
Dlatego tak bardzo prosimy, razem z nim – o pomoc, o opiekę, o dom, o własne posłanie i miski.
O NADZIEJĘ!
Nadzieję, dla Bońka, którego świat zagubił się i którego nie może dotąd odnaleźć.



Niestety zmogło mnie znów jakieś choróbsko - to zupełna masakra. Mózg odłączony od reszty ciała, ale próbuje go uruchomić. Tylko nie wiem jakie są efekty.


przepięknie !! Bardzo dziękuję cioteczko :) Na Ciebie zawsze można liczyć;)

:Rose::Rose:

Posted

Boniek pokaż się wszystkim na pierwszej stronie :)

Już jutro będę u Ciebie, będę życzył Ci Wesołych Świąt, wiedząc i tak, że wcale one takie wesołe nie będą, bo spędzone w schronisku:-( Mam nadzieję, że jutro podejdziesz do mnie, tak bardzo bym tego chciał a jeszcze bardziej chciał bym dla Ciebie domku, który pomógłby Ci otrzeć łzy po stracie swojego pana...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...