izek77 Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 (edited) [FONT=arial black]Jak żyć bezustannie w strachu ...? Bez marzeń...? Bez jutra...? Powiemy nie da się ,dla Kofiego to codzienność . Nie mam pojęcia co zgotował mu jego wcześniejszy właściciel dla mnie nędzna imitacja człowieka !Kofi nie chodzi tylko się czołga ,kazdemu kto podchodzi pokazuje brzuch ,a w oczach strach.To kawał psiaka fizycznie wszystko w porządku ,tylko w duszy mrok .Kofi nie jest psiakiem agresywnym ,Psiak potrzebuje tylko ścieżki która wyprowadzi go z ciemności .Chcesz coś więcej wiedzieć o tym wspaniały psie zadzwoń Iza 510 250 970 [/FONT] [FONT=arial black]Jeśli przygarniesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz że zacznie mu się u ciebie dobrze powodzić-nie ugryzie.Na tym polega zasadnicza róznica między psem a człowiekiem. MARK TWAIN[/FONT] Edited March 12, 2013 by izek77 Quote
ZUZA1 Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 Melduję się u Kofiego Iza, pięknie napisany wstęp :p Dzisiaj nie przyjrzałam się za bardzo temu psiakowi.:oops: Jutro nadrobię. Quote
szafra Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 Izunia pokażemy mu, że człowiek jest dobry :p. Quote
izek77 Posted September 29, 2012 Author Posted September 29, 2012 (edited) Dziękuje dziewczyny:) Pokażemy mu damy radę (mam nadzieje) Edited September 29, 2012 by izek77 Quote
izek77 Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Dziś Kofi zrobił WIELKIE postępy !!!:) Wziełyśmy go z Martusią na trawkę i doszłyśmy do wniosku że to chyba jego pierwszy spacer po tym zielontm dywanie.Troszkę czasu zajeło nam wyciągnięcie go z kojca ,ale hura udało się:) Kofi to młodziutki psiak do 2 lat góra cały czas bardzo przestraszony .Dziwie sie że po tym co przeszedł tak garnie się do człowieka agresja u Kofiego minus-1:) Edited September 30, 2012 by izek77 Quote
szafra Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Zachwuje się tak, jakby go w piwnicy chowali i trawy w życiu nie widział :-(. Pod koniec spaceru już na bardziej prostych łapach szedł, cały czas blisko nas. Wtykał wręcz łeb między nogi... Quote
kajk@ Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 [quote name='szafra']Zachwuje się tak, jakby go w piwnicy chowali i trawy w życiu nie widział :-(. Pod koniec spaceru już na bardziej prostych łapach szedł, cały czas blisko nas. Wtykał wręcz łeb między nogi...[/QUOTE] Bosz... zabiła bym tego co mu to zrobił :( trochę seca wolontariuszek i będzie z niego cudo pies... Quote
sonia1974 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 o losie a gdzie Kofi był trzymany i jak do Was trafił pełza zupełnie jak moja Misia rok temu ,tylko że Kofi ufa jeszcze człowiekowi w przeciwieństwie do Misi ,będzie łatwiej mu pokazać że ludzie jeszcze normalni na świecie są Śliczny psiak :lol: Quote
ZUZA1 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 To pewnie będzie tak jak przypuszcza Szafra, że pies musiał byc trzymany w jakimś zamkniętym pomieszczeniu, piwnicy lub klatce i nie wie co to świat zewnetrzny.Może nigdy w życiu nie widział nieba, nie widział trawy i innych rzeczy i dlatego wszystko go tak przeraża. Ale miłość naszych wolontariuszek zdziała cuda :fadein::fadein: Quote
monika55 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 On reki się nie boi. Ciekawe co spowodowało takie przerażenie. Quote
shanti Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Przywieziono go z ulicy Pszczyńskiej z masą kleszczy. Tyle tylko wiadomo. Quote
izek77 Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 Kofi jest w schronisku. Robimy co możemy zeby chłopakowi pomóc ,jest bardzo ufny poprostu jest kochanym psiakiem Quote
ZUZA1 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Ciekawe , jaką tajemnicę chowa ten pies? :-( Pewnie jak dojdzie do siebie, to okaże się ,że jast cudowny. Szanti musi mu znależc jakąś cudowną sunię do towarzystwa, która mu trochę pomoże ;) Tak, jak Hrabal pomaga Gapie Quote
sonia1974 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 przydałby się bdt dla strachulca u mnie Misia i Fado to takie wypłochy ale każdy w inny sposób , jak będziecie zbierać kasę dla Kofika to pomogę skromnie , śliczny jest i mam słabość do wypłochów Quote
monika55 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 No właśnie. Skąd wziąć DT, o BDT nie wspomnę. Do kojcowego hoteliku on sie nie nadaje. Quote
szafra Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Żal, żal straszny. Będziemy próbować pokazać mu lepszy świat :p. Quote
monika55 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Wyjdzie na prostą. A jaka będzie satysfakcja. Na początek dobrze by było żeby jedna osoba sie nim zajmowała. Potem rozszerzymy krąg znajomości. Quote
izek77 Posted October 3, 2012 Author Posted October 3, 2012 Najgorsze jest to że ja już urlopu prawie 0 i mogę tylko w soboty i niedziele .Szukam chociaż tymczasu ,może ktoś ma jakiś pomysł gdzie jeszcze mogę zapukać gdzie napisać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.