Emma53 Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 [quote name='Akrum']masz szczęście Emma, że Twoja Kira jest taaaaka spokojna, bo z moim tymczasem trzeba mieć oczy dookoła głowy.[/QUOTE] Na razie!! Dzisiaj przez chwilę na ogrodzie odtańczyła taniec radości. Jest szybka i zwinna. Zabieram ją jutro na dwa dni na działkę. Zobaczymy co to za gagatek. Już oczka jej nabierają blasku. Quote
Juldan Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 [quote name='Emma53']Na razie!! Dzisiaj przez chwilę na ogrodzie odtańczyła taniec radości. Jest szybka i zwinna. Zabieram ją jutro na dwa dni na działkę. Zobaczymy co to za gagatek. Już oczka jej nabierają blasku.[/QUOTE] Tańczyła?:crazyeye::multi: Jak ja chciałabym to zobaczyć:lol: Kirunia Emma i jej rodzinka to same Dobre Człowieki- nie trzeba się ich bać. Akrum- ta dziewuszka, która została była w lipcu z dzieciaczkami:placz: te to dopiero były cudne:placz: Quote
Akrum Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 [quote name='Juldan']Akrum- ta dziewuszka, która została była w lipcu z dzieciaczkami:placz: te to dopiero były cudne:placz:[/QUOTE] pamiętam, były słodziutkie i takie malutkie... chyba wielkości mojego Frodzia :) Quote
Pyrdka Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Kira to mądra dziewuszka!Tak trzymaj mała:lol: Quote
Pyrdka Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Mała pchełka z Opalenicy ta czarno -popielata pojechała do ds:lol: Do mojej dalszej rodzinki. Czarnuszka nadal czeka- bardzo smutna. Quote
Poker Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 kochane te sunieczki,ale wiecie co ja chyba po Frydze jestem zmęczona, chwilowo nie czuję się na siłach , by zająć się kolejną bidą. Z jednej strony chcę, a z drugiej mam jakieś hamulce włączone. Musze jednak odczekać. Quote
Emma53 Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 [quote name='Poker']kochane te sunieczki,ale wiecie co ja chyba po Frydze jestem zmęczona, chwilowo nie czuję się na siłach , by zająć się kolejną bidą. Z jednej strony chcę, a z drugiej mam jakieś hamulce włączone. Musze jednak odczekać.[/QUOTE] Mój TZ po każdej adopcji naszego tymczasowicza namawia mnie abyśmy jakiś czas odpoczęli, ale ja jestem dla niego niedobra i nie słucham bo tyle bid czeka w kolejce. Quote
Poker Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Ja dotychczas też tak miałam.Ale po 7.miesiącach z Frygą coś mnie hamuje.Muszę dać sobie czas. Quote
Emma53 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Kirę w sobotę wykąpałam. Zrobiła się puszysta i milutka. Ma mięciutkie futerko. Została wpuszczona do domku i śpi z moją sunią. Nadal strachulek z niej, przemyka bokami. Robi jednak postępy już załapała do czego służy tapczan. Boi się też jazdy samochodem, podczas niej dyszy. Na działce odważyła się pobawić z tamtejszym psem. Quote
Akrum Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Kira, otwieraj się dziewuszko, otwieraj :) Schroniskowe warunki to już przeszłość, od teraz jesteś bezpieczna. Może odnajdzie się twój właściciel, a jak nie to nowy domek super znajdziemy dla ciebie :) Quote
Pyrdka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Kira jest prześliczna. W sobotę i wczoraj ją widziałam. Na smyczce już ogonek do góry. Pozwoliła mi na głaski i całuski. Jest taka delikatna i rozbrajająca.:lol: Widać,że bardzo dobrze się czuje w towarzystwie Stoni.:lol: Quote
Akrum Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Co tam u małej Kiry? Jest lepiej trochę jeśli chodzi o zapaszek z pyszczka?? Quote
Emma53 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 Dzisiaj nastąpił przełom, po 8 dniach pobytu u mnie, Kira zrobiła się odważniejsza. Na spacerze po raz pierwszy szła z ogonkiem do góry, nie pętając się pod nogami. Po powrocie zaczęła dokazywać ze Stonią i wreszcie zauważyła kota. Jeszce tylko kłopot z jedzeniem. Zaczyna jeść jak nikogo nie ma w pobliżu inaczej się boi. Zostawiam jej miseczkę i wychodzę z pokoju. Muszę uważać na łakomczuszkę Stonię aby Kirze nie wyjadła. Quote
Akrum Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 aaaaa... :) już zupełnie inne spojrzenie, radośniejsze :) nie widać już takiego smutku i przerażenia w oczkach jak na samym początku. super, już w sumie czekając na sterylkę, można by zacząć ją ogłaszać. Quote
Emma53 Posted October 3, 2012 Posted October 3, 2012 [quote name='Akrum']aaaaa... :) już zupełnie inne spojrzenie, radośniejsze :) nie widać już takiego smutku i przerażenia w oczkach jak na samym początku. super, już w sumie czekając na sterylkę, można by zacząć ją ogłaszać.[/QUOTE] Oj tak! Ona jest taka fajna, że jak będzie u mnie dłużej to znów nie będę mogła się z nią rozstać. Quote
Pyrdka Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Cuddeńko z Kiry. Oj zobaczycie jak się mała jezszcze rozbryka. Quote
Emma53 Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Mała robi postępy z dnia na dzień. Już ładnie bawi się ze Stonią. Zaczęła też więcej jeść. Dotychczas bała się podchodzić do miski, jadła dopiero jak nikogo nie było. Nalałam jej mleczko i zaczęła pić, podszedł do miski kot to zaraz zrobiła mu miejsce. Nie mogę sobie wyobrazić jak ona egzystowała w tym schronie, gdzie psy walczą o jedzenie. Na spacerku dzisiaj rano odważyłam się ją spuścić ze smyczy bo była grzeczna i chciała biegać ze Stonią. Biegały razem ale Kira bez przerwy zerkała gdzie jestem. To naprawdę kochana sunia! Quote
Pyrdka Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Mądra z niej dziewuszka. Po co nawiewać jak u cioci Ewy tak dobrze.:lol: Quote
Juldan Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 Ewa uratowałaś Kirze życie dając Jej DT... a ja się znowu poryczałam:placz: Quote
Emma53 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Juldan']Ewa uratowałaś Kirze życie dając Jej DT... a ja się znowu poryczałam:placz:[/QUOTE] To Ty jej uratowałaś życie! Wypatrzyłaś ją w tym schronie! Kira miała wielkie szczęście, bo z tego schronu nikt nie ogłasza psiaków i nikt ich nie odwiedza :placz:. Cudownie jest obserwować j uczestniczyć w metamorfozie Kiry. Dzisiaj byłam z psiakami na działce. Oprócz Stoni i Kiry jest tam miejscowy pies Reks. Wszystkie razem szalały całe popołudnie. Quote
Juldan Posted October 5, 2012 Author Posted October 5, 2012 Szczęście to Ona miała- to fakt. Największe, że P. ją nam wydał- otwierając boks miał strasznie dziwną minę- zapytał tylko "Dlaczego właśnie Ona?" Chyba wystraszył się, że zamieszkam w Przytulisku i będę wyła w wniebogłosy- bo co chwilę powtarzałam, że nie wyjdę bez niej;) Quote
Emma53 Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Juldan']Szczęście to Ona miała- to fakt. Największe, że P. ją nam wydał- otwierając boks miał strasznie dziwną minę- zapytał tylko "Dlaczego właśnie Ona?" Chyba wystraszył się, że zamieszkam w Przytulisku i będę wyła w wniebogłosy- bo co chwilę powtarzałam, że nie wyjdę bez niej;)[/QUOTE] Masz metodę na P. Nam tak łatwo nie szło:shake:. Quote
Pyrdka Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Zdradzę tajemnicę;) Kira pojechała dzisiaj do nowego domu do Zbąszynka:lol: Dzięki sprzyjającej nam pewnej duszycce pojechała do fajnego domku. Ta duszyczka znalazła dom naszemu drugiemu psiaczkowi. Najpierw mojej Misi, teraz Kiruni. Serdecznie dziękujemy:loveu: Więcej napisze Emma jak wróci ze swojej leśnej chatki. Quote
Akrum Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 A ja tylko dodam, że jak Pani do mnie zadzwoniła w piątek, to od razu wiedziałam, że Kira będzie miała jak pączek w maśle. Później jeszcze zadzwoniłam do p. Dorotki i jak usłyszałam same superlatywy na temat tego domku, wiedziałam że Kira trafi do wspaniałego domu. Państwo podeszli do sprawy bardzo odpowiedzialnie, spędzili u Emmy z Kirą kilka godzin, by mała się oswoiła z nimi, brali na ręce, przytulali. Kira za 3-4 tygodnie przyjedzie do nas na sterylizację, więc znów panne będziemy mogli zobaczyć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.