sleepingbyday Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 wow, cegiełki sie skończyły! to nie jest tak źle ze zbieraniem kasy :-) Quote
DOSIA_GRECIA Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 cegiełki sie skonczyły bo aukcja sie skonczyła... ale sprzedałam 30 cegiełek czyli zebrałam 150 zł. http://allegro.pl/e-kartka-piekna-mala-sunia-chory-piesek-i2675305815.html starczyło na zapłacenie dwóch wizyt u weta. Pomijając ten rachunek za 103 zł. On został zapłacony z innych zbiórek. Quote
DOSIA_GRECIA Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 asiuniab napisał(a):znajdzie się amator na miszkę; w końcu ona aż tak długo nie szuka domu; będzie dobrze; nie bedę zdradzała jeszcze szczegółów ale mocno trzymajcie kciuki za księżniczkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Gusiaczek Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 DOSIA_GRECIA napisał(a):nie bedę zdradzała jeszcze szczegółów ale mocno trzymajcie kciuki za księżniczkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oj, trzymam! trzymam! z całych sił. Quote
sleepingbyday Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 zawsze trzymamy, nie obrażaj nas ;-). Quote
ania14p Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Ja też, ale tylko coby ta Fundacja mnie zaakceptowała i Kasztanek dogadał się ze swoją nową koleżanką bo nam brakuje drugiego psa (co najmniej drugiego!:evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 hej! no, dziewczyno, a przygotowałas się do egzaminu ;-)? Quote
DOSIA_GRECIA Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 aż nie wiem co napisać .. powiem krótko wszystko organizuję aby było jak należy. Quote
ania14p Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Niestety, Miszka nie zgodzi się z mim stadem, a jest za delikatna żeby zostawić ustalanie stosunków domowych na żywioł, bardzo nam smutno. Ona zdecydowanie nadaje się na jedynaczkę (jest taka delikatna i nieśmiała), a nie do zwariowanego stada. Quote
DOSIA_GRECIA Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 Miszka jest już całą dobę w nowym domku Dlatego myślę ,że można już ogłosić. : Misza ma dom, została adoptowana. Będzie jedyna kochana , w domu nie ma żadnej konkurencji. Zamieszkała w Warszawie na Bemowie. Już się jakoś zaaklimatyzowała, polubiła domowników, włazi na kanapę i je kiełbaskę. :) Quote
sleepingbyday Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 no proszę, diabełek z pudeka. skąd ten dom wygrzebałaś? Quote
DOSIA_GRECIA Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 dokładnie z pudełka :) Pani się spóźniła z telefonem bo Miszka była już na wizycie w nowym domu, ale prewencyjnie poprosiłam Panią aby poczekała bo nigdy nie wiadomo. No i proszę. Pani we właściwym czasie i właściwym miejscu. I po wizycie ankiecie i telefonach okazało się że to strzał w 10. I tym sposobem zwolniło się miejsce w dt a to miejsce na wagę złota i kolejka psich potrzeb już się ustawia. Quote
Gusiaczek Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 DOSIA_GRECIA napisał(a):Miszka jest już całą dobę w nowym domku Dlatego myślę ,że można już ogłosić. : Misza ma dom, została adoptowana. Będzie jedyna kochana , w domu nie ma żadnej konkurencji. Zamieszkała w Warszawie na Bemowie. Już się jakoś zaaklimatyzowała, polubiła domowników, włazi na kanapę i je kiełbaskę. :) Coś w tym Bemowie jest;) Bardzo się cieszę, że Miszka już u siebie:multi: Quote
ania14p Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Dla Miszy:cunao:, a u nas jest Pola Negri z Palucha:cunao:! Quote
ania14p Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Jeszcze nie ma zdjęć, ale pojechaliśmy po inną, która dzisiaj rano poszła do nowego domu, więc pobraliśmy, tę co wogóle nie myślała o adopcji (zupełnie nie wiemy dlaczego) jest urocza, całuśna, a że troszkę utyka to zupełnie nas nie rusza. Narobię zdjęć jak będzię ładniejsza pogoda, przypomnę sobie jak się je wkleja i zobaczycie Polę Negri! Quote
sleepingbyday Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 nic nie rozumiem :-/. tę którą? co pobraliście? Quote
ania14p Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Chcieliśmy małą sunię, ale nie dogadała się z nami, więc pojechaliśmy na Palch po inną małą, ale też już jej nie było, więc przyjechała do nas spora, brunnetka z połamaną nogę (już dawno), więc nieadopcyja, nieoperacyjna, ale już jast nasza! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.