Beatkaa Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Czy ktoś ze schroniska w Zabrzu mógłby to potwierdzić? :roll: Quote
magda1724 Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Tu jest link do tematu Kiary u nas na forum http://www.rottka.pl/forum/kiara-juz-7-lat-czeka-na-dom-vt2973.htm#80554 Quote
Beatkaa Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Tak tak widziałam,ale wątek założony wczoraj był :roll: no nic,czekam na więcej info.;) Quote
magda1724 Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Bo my tak szybko działamy:cool3: Wcześniej Kiara była na skrzydlatym, a my sobie tak współpracujemy i fajne rzeczy z tego wychodzą. http://www.skrzydlatypies**********/grupa-2-pinczery-i-sznaucery-molosy-psy-gorskie-szwajcarski******-gorskie-oraz-psy-w-typie,108/kiara-starsza-suczka-mix-rottweiler-6-lat-w-schronisku,778.html Quote
tymuś Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 jesli to prawda że Kiara ma dom to ja dam chyba na mszę tak się cieszę ona już tak długo czekała bidulka:loveu: Quote
Mysia_ Posted June 23, 2012 Author Posted June 23, 2012 Tak, tak to prawda :) Kiarę adoptuje wolontariuszka z fundacji rottka :) Wczoraj Kiarusia była w odwiedzinach w kociarni, co wypadło na prawdę bardzo dobrze :) Quote
tymuś Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Mysia_ napisał(a):Tak, tak to prawda :) Kiarę adoptuje wolontariuszka z fundacji rottka :) Wczoraj Kiarusia była w odwiedzinach w kociarni, co wypadło na prawdę bardzo dobrze :) to super znowu jedna zapomniana bida ma dom!!!!!!!!!!!!!!:multi: Quote
obik321 Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Cieszymy się wszyscy, ale żeby mogła jechać do nowego domu to brak nam jeszcze 120zł, bardzo prosimy o wpłaty...... chociaż po 10z......20zł. Kiara również bardzo prosi :oops:ł Quote
magda1724 Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Dokładnie, aby Kiara pojechała i była szczęśliwa brakuje 120zł - tyle jest warte jej szczęście w super domku. Tyle lat wszyscy kibicowali, żeby znalazła domek i się udało - kochani pomóżmy jej w tym. Tymuś zamiast na mszę lepiej do transportu dorzuć, a my się w domu pomodlimy;) Quote
obik321 Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Bardzo prosimy pomóżcie, niech ta bida zazna choć trochę ciepła domowego, niech wie co to znaczy kochająca pani i pieszczotki. Do wtorku musimy nazbierać te 120zł na drogę do szczęścia Kiaruni....:oops: Quote
Beatkaa Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 To może w tytule wątku wpisać,że potrzebne pieniążki na transport do domku...:oops: Quote
obik321 Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Beatkaa napisał(a):To może w tytule wątku wpisać,że potrzebne pieniążki na transport do domku...:oops: To bardzo prosimy, kto ma takie uprawnienie to niech wpisze :oops: Quote
Beatkaa Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Pani Bożena P. z Zabrza przelała na konto funacji ,100zł na transport dla Kiary ;) :loveu:Pieniążki doszły? :) Quote
Bjuta Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Posłałam 30 zł. Bardzo, bardzo się cieszę! Czy będzie można liczyć na jakieś relacje i od czasu do czasu jakąś foteczkę? :lol: Quote
magda1724 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 (edited) Kochani bardzo Wam dziękujemy w imieniu Kiary, jutro dziewczyna jedzie do nowego domku, do lepszego życia. Bjuta - 30zł Pani Bożena 100zł obie wpłaty już na koncie z forum pomorskiej rottki Przyszła właścicielka - 100zł Ela - 20zł Ja - 30zł Anetka - 30zł ----------------------- razem 310zł Super, jutro Kiara zacznie nowe życie, bardzo, ale to bardzo się cieszę. Jeszcze raz dziękuję za pomoc w transporcie. Relacje z nowego domku na pewno będą :) Edited June 25, 2012 by magda1724 Quote
obik321 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Ja również dziękuję za pomoc w pokryciu kosztów transportu Kiary do nowego, lepszego życia. Po dowiezieniu Kiary na miejsce damy znać co u niej i jak powitała nową rodzinę :loveu: Quote
Mysia_ Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 Jutro koło 15 Kiara wyrusza po nowe, lepsze życie :) Quote
obik321 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 I właśnie tak, Kiara jedzie już po nowe życie, nowe - napewno lepsze, ale myślę, że mimo wszystko jest to najgorszy dzień w życiu Kiary, ale zacznę od początku. Dzisiaj po Kiarę pojechaliśmy do schroniska, przemiła dziewczyna wyprowadziła bardzo zestresowaną Kiarę za teren schronu, gdzie Kiara czuła się bardzo zagubiona i wystraszona, sunia jest bardzo wycofana, boi się dosłownie wszystkiego, parówki, smaczki nic na nią nie działa, ogon podwinięty pod siebie, łapy ugięte i zero reakcji. Robert powolutku zabrał ją na spacer, chciał się z nią poznać i żeby sunia nabrała zaufania, a tu niestety nic. Jedyną osobą na którą reagowała to była pani "schroniskowa", jak już to prędzej popatrzyła na mnie niż na Roberta, szkoda suni <smutny> . Z wejściem do samochodu też wielki problem, ale nie chcieliśmy nic robić na siłę, na parówki też nic się nie dało dopiero perswazja pani "schroniskowej" i siła Roberta przyniosły skutek. Kiara miała do dyspozycji tylne siedzenie i cały bagażnik, schowała się w najciemniejszym kąciku bagażnika i udawała, że jej tam nie ma. Wyszła dopiero w trakcie jazdy, nie dlatego żeby była ciekawa co się dzieje, napewno nie tylko stres i strach powodowały to, że sunia się próbowała przemieszczać :( strasznie biedna ona. W Mysłowicach ja już zostałam, a dalej sunia jedzie z Robertem i wiem z rozmów telefonicznych, że dalej jest bardzo zestresowana, wymiotuje, nie chce pić wody, Robert chciał jej podać aviomarin, ale niestety nici z tego Kiara nic nie weźmie do japki. Narazie są za Częstochową i jadą dalej ku lepszemu, ale jest to napewno ciężka droga. Trzymajcie kciuki. Quote
Bjuta Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 No to jest dla Kiary na pewno ogromny, ogromny stres. Mam nadzieję, że wkrótce o nim zapomni. Kiara pewnie należy do dziesiątki naszych najbardziej wystrachanych. Quote
tymuś Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 dobrze że dostała szansę dziękuję za to!!!:multi: Quote
Mysia_ Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 Ojjj tak, Kiarunia bardzo się zestresowała :-( ale mam nadzieję, że stres szybko przejdzie i jakoś wszystko się ułoży :) Obik321 jak będę tylko jakieś dalsze wieści koniecznie daj znać :) Quote
obik321 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 KIARA JEST JUŻ W NOWYM DOMU!!!!!!!!! Podróż tak jak pisałam nie była łatwa, wysiadanie z auta na miejscu też sprawiło trochę kłopotu, ale teraz Kiara jest już po zwiedzaniu swojej posiadłości :lol: Ala do której pojechała Kiara ma dużo miłości i cierpliwości dla piesków więc wszystko będzie dobrze. Pierwsze siusiu w mieszkaniu zaliczone, ale Ala tego też się spodziewała więc nie jest źle. W domu w którym zamieszkała Kiara są jeszcze : sunia, piesek i dwa koty, ale Kiara wszystkich powitała przyjaźnie. Zjadła kolację i teraz odpoczywa, dalsze relacje jutro po rozmowie z Alą. Jeszcze raz wszystkim dziękujemy za pomoc dla Kiary, ale naprawdę warto było :loveu: Quote
Mysia_ Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 Ufffffff.... Będzie dobrze, czuję to :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.