Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

Posted

Linka ma ok. 20 m, strasznie się plącze ale jakoś daje sobie rade;)
Na spacerku Nesik był całkiem znośny, trochę ciągnął ale w granicach przyzwoitości;) Nes uwielbia moją koleżankę, kiedy ją widzi to cieszy się jak wariat. Ona teraz sprzedaje swoje kolczyki na Ustroniu, wczoraj poszliśmy ją odwiedzić-nie pierwszy raz zresztą-i Szczeniak już jakieś 20 m przed jej stoiskiem zaczął się cieszyć, rozglądał się i witał z każdą dziewczyną z ciemnymi włosami:evil_lol: Był trochę zdezorientowany, dopóki nie przywitał sie z prawdziwą cioteczką:loveu: Przez prawie godzinę zapewnialiśmy jej tłumy ludzi przy stoisku-"jaki ładny/duży piesek"-ale niestety nic nie sprzedała:shake: Za to padło pytanie, czy pies też jest na sprzedaż:evil_lol:
Wieczorkiem znowu wyjdziemy, tym razem wezmę aparat-wczoraj ludzie robili mu zdjęcie z sznaucerkiem miniaturką:loveu: To było słodkie, też muszę mieć taką fotkę:diabloti:
Pozdrawiamy wszystkich!!!!

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wlasnie, wlasnie - nie zapomnij o fotach :mad: :mad:

despera napisał(a):
Linka ma ok. 20 m, strasznie się plącze ale jakoś daje sobie rade;-)

to Tobie dopiero sie placze. Wspolczuje :cool3:

Posted

On już jest Największą Gwiazdą Ustronia:evil_lol:
Czarna Owieczka, wszyscy mi to radzą, chyba trzeba zacząć:cool3: Zdjęcie:5 zł, pogłaskanie:5zł, podziwianie: 2zł:diabloti: Zarobiłabym więcej niż koleżanka na kolczykach:evil_lol:
I coś, co dogocioteczki lubią najbardziej, czyli fotki:multi:
Po pierwsze, co robi Nes kiedy się nudzi:
Zabiera panci kapcia i myśli że wciągnie ją do zabawy w gonienie psa z kapciem:mad:


Zabrała mi kapcia, to nie fair...


A skoro nie ma nic innego do roboty, to trzeba iść spać:D


Nesik z ukochana cioteczką, która zamordowałaby mnie widząc swoją fotkę w Internecie:evil_lol:


I już wiadomo, dlaczego właśnie ta cioteczka jest najulubieńsza;)


cdn :)

Posted

Nes to ma prezencję, a jeszcze w tej chustce to już w ogóle wymiata:loveu:
szkoda że ja w bardziej turystycznym mieście nie mieszkam:evil_lol: też bym z Kreośkiem robiła za atrakcję, a tak nas ludzie omijają łukiem szerokim:evil_lol:

Posted



Nes z tzw. ukochaną pancią(na szczęście wyszło trochę niewyraźnie:evil_lol:)


Koleżanka jak zobaczyła to cudo po raz pierwszy, z daleka, myślała że to Nes:evil_lol:


I na deser Nesik z mniejszym kuzynkiem:loveu: trochę niewyraźne ale Duży Brat ciągnął do Małego Brata, który starał się zachować przyzwoitą odległość:diabloti:


Eria, patrząc na te wasze tereny spacerowe, chętnie bym się z tobą zamieniła:D Fajnie jest czasem przejść się po "mieście" i zrobić furorę, ale po jakimś czasie to sie robi męczące:shake: Codziennie to samo: "Jaki duży/ładny/śliczny/śmieszny/brzydki; o moja ciocia/babcia itp. też ma takiego; o sznaucer olbrzym/CTR" i inne:roll: Ale od ciebie też ktoś chyba przyjeżdża, bo zdarzają sie ludziki, co nas omijają szerokim łukiem:evil_lol:

Posted

czy u Was tak zimno było dzisiaj ?? bo widzę że w długich rękawach....:roll:
u nas dziś koszmarny upał
na tej fotce z Tobą, Nes taki ogromny jest , Kreon to chyba pół Nesa :D

Posted

W dzień było ciepło, momentami gorąco, ale pod wieczór zrobiło się chłodniej-zresztą u nas rzadko są gorące wieczory, mamy wiatr od morze:D A ja ubrałam bluzę, bo wybrałam sie w nowym topie z dekoltem i głupio się czułam:evil_lol:

Posted

despera napisał(a):
W dzień było ciepło, momentami gorąco, ale pod wieczór zrobiło się chłodniej-zresztą u nas rzadko są gorące wieczory, mamy wiatr od morze:D A ja ubrałam bluzę, bo wybrałam sie w nowym topie z dekoltem i głupio się czułam:evil_lol:

to duzo tłumaczy :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Witaj wiq:multi:
Dobcia, w tym momencie Nesa interesowała głównie pizza-dzień wcześniej udało mu sie i wyżebrać, i podwędzić kawałek, miał ochotę na powtórkę:diabloti: Nocny tryb życia nie jest zły, tylko co na to dobi:razz:

Kilka fotek z porannych odwiedzin Demolki




Kot na łóżku, psu nie pozwalają wskoczyć, więc trzeba sobie radzić inaczej:diabloti:




Posted

Żebyś widziała, jak wystartował, kiedy go zwolniłam z komendy zostań-nie fatygował się naokoło łóżka, tylko przebiegł przez środek:mad::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...