monita Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Mała porcja zdjęć na śniadanko ;) Dwa pies :p Nie ma nic lepszego, do spania na pościeli :diabloti: Pychol :loveu: Quote
AMIGA Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Rozbrajające są te dwa czarnuszki razem na poslanku :loveu: U mnie do aż takiej komitywy jeszcze nie doszło. Ale teraz to już głównie tylko przez to,że Bono stale molestuje Amigę:evil_lol: Quote
weszka Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 PYZULKA :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jakie psie szczęście :) Quote
AnkaG Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 To ja wam pokażę mój komplecik Nuka pierwsza z lewej Quote
AMIGA Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Ale wspaniałości :loveu: - i tak świetnie razem się zgadzają w tym autku??? Quote
AnkaG Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Zgadzają się - ale to zestaw głośnomówiący. :evil_lol: Każdy pies czy rowerzysta widziany z samochodu to wróg. Quote
AMIGA Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 AnkaG napisał(a):Zgadzają się - ale to zestaw głośnomówiący. :evil_lol: Każdy pies czy rowerzysta widziany z samochodu to wróg. Hahaha skąd ja to znam! Ale u nie najlepszym motywem do włączenia zestawu są motorzyści Quote
monita Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 AnkaG komplecik jest super :p Wyobrażam sobie jakie, to musi być uczucie, kiedy wszystkie psy zaczynają szczekać :diabloti: hihi Quote
monita Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Wkleję zdjęcia ( tylko dwa ) :eviltong: Tak na dobre popołudnie ;) PyZulka dzisiaj na balkonie - oczywiście woli spać na gołej podłodze :diabloti: I drugie najlepsze :p Wreszcie udało mi się je zrobić :cool1: Jeśli Nasza kochana PyZulka nie śpi na balkonie,lub psim fotelu, to oblega koszyczek Maksia :diabloti: Oczywiście ma swoje posłanie, ale nie raczy na nim spać :mad: Ale co tam, fajniej się śpi w takim malutkim koszyczku :eviltong: Quote
AMIGA Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 No pewnie - dlaczego ona ma mieć coś innego, niż rezydent??? A zauważyłam że jeszcze gustowne woreczki sa na podłodze! Czyżby jeszcze zdarzały się "wpadki"?? Quote
monita Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 AMIGA napisał(a):No pewnie - dlaczego ona ma mieć coś innego, niż rezydent??? A zauważyłam że jeszcze gustowne woreczki sa na podłodze! Czyżby jeszcze zdarzały się "wpadki"?? Pod koniec maja, czekają mnie meega zakupy ( dla PyZulki ma się rozumieć ) :p Jakoś nie mam czasu, żeby je zdjąć ;) Kilka dni temu była "wpadka" :p Ale w tygodniu muszę się już pozbyć, tych dywanów ;) Quote
monita Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Aha i jeszcze jedna sprawa, dosyć ważna. PyZulka znowu ma problemy, z gruczołami przy odbycie :shake: Niedawno miała wyciskane, ale od kilku dni, dalej niespokojnie się zachowuje :shake: I ciagle "grzebie" przy tyłku :???: Kiedyś czytałam na dogo ( w jakimś wątku ) że suki mają nieraz problemy z tymi gruczołami i trzeba je, co jakiś czas wyciskać :???: Właśnie przed momentem uciekła ze swojego posłania z piskiem, kuląc przy tym tyłek :shake: Quote
AMIGA Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Amiga miała własnieostatnio wyciskany ten gruczoł, ale oprócz nieprzyjemnego zapachu z doopki nie widac nigdy po niej,żeby ją coś bolało:shake: Quote
monita Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dzisiaj narazie jest spokój, zobaczymy co będzie później :p Quote
Hala Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Biedna Py-Zulka... :cool1: Jednak i tak się cieszę jak patrzę na jej foty, które są cudowne. Quote
AnkaG Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Moje nie miały nigdy czyszczonych gruczołów i się na tym nie kumam. Głaskanko dla naszej pięknotki i jej kolesia. Quote
weszka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Niestety gruczołki się czasem zatykają i robi się stan zapalny. Jeśli Pyzula będzie saneczkować i interesować się doopcią to będziesz musiała z nią podjechac do weta. Quote
monita Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 AnkaG napisał(a):Moje nie miały nigdy czyszczonych gruczołów i się na tym nie kumam. Głaskanko dla naszej pięknotki i jej kolesia. Było głaskanko i całowanko ;) Quote
monita Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 weszka napisał(a):Niestety gruczołki się czasem zatykają i robi się stan zapalny. Jeśli Pyzula będzie saneczkować i interesować się doopcią to będziesz musiała z nią podjechac do weta. Dzisiaj był spokój - więc może to jakieś chwilowe :roll: Quote
kaLOlina Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 oj moja Zulka slodziutka:) Monita dbasz o me pekniete serce podsylajac nam tu te foteczki... niestety z gruczolami lepiej do wetabo zapalenie moze bardzo bolec:( Quote
monita Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 kaLOlina napisał(a):oj moja Zulka slodziutka:) Monita dbasz o me pekniete serce podsylajac nam tu te foteczki... No No jaka Twoja ;) Postaram się Was porozpieszczać i jak będę iść na jakiś dłuższy spacer, to wezmę aparat :p Quote
monita Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 weszka nowy avatar :mdrmed: Ja miałam zamiar dać, dwie czarne mordki, ale mi to nie wychodzi ( nie wiem, który adres zdjęcia mam skopiować ze stronki ImageShack ) :hmmmm: Quote
weszka Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Tak nowy mazurski avatarek a na nim Dirki, która odkryła tam po raz pierwszy radość z taplania się w wodzie :) Avatarka nie musisz wrzucać na serwer, jest opcja dodania bezpośrednio z komputera (w edytuj avatar). Quote
AnkaG Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Moje mają alergię na wodę w każdej postaci .... Tylko do picia uznają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.