abra43 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Od początku śledzę wątek i doszłam do takiego stwierdzenia,ze p.doktor chyba nie zależy by pieski trafiły do domów,nie zdaje sobie sprawy,że zima tuż,tuz a pozatym ktoś może im zrobić krzywde(mało oszołomów jest dzisiaj)no i w końcu gmina zajmie sie psami i trafią do pierwszego lepszego schroniska i tam mogą zginąć,widze,ze cioteczki starają się jak mogą a pani doktor z nimi nie współpracuje powinna wiedzieć,że to robicie to jest dla dobra psów. Quote
iwonamaj Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Po części zgadzam się z Abrą... Może nie tyle nie zależy, co nie zdaje sobie sprawy z realiów. Nie jest łatwo o domy dla 7 psiaków...One są cały czas zagrożone- teren nie ogrodzony, myśliwi... I jeszcze ten brak kontaktu, brak 3 zdjęć... Nie wiem na jaki cud liczy pani doktor. Quote
sharka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Kontakt telefoniczny jest z lekarką dość dobry, od czasu do czasu do mnie dzwoni, chyba nie ma aparatu fotograficznego. Tłumaczyłam że zdjęcia są podstawą bo ludzie to wzrokowcy i wtedy obiecała zdjęcia, ale dotąd nic do mnie nie dotarło. Ja myślę że pani dr sądziła że sobie poradzi, ale chyba zaczyna się zapętlać bo zero telefonów i u niej czasowo też nie za bardzo, nie wiem czy teraz nie rozważyłaby opcji ze schroniskiem... Quote
iwonamaj Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Mija miesiąc odkąd został założony wątek i właściwie stoimy w miejscu... Pani doktor powinna zdać sobie z tego sprawę. Zwłaszcza, że niedługo zrobi się zimno. I jeszcze raczej powinna zaufać osobom, które chcą pomóc, bo jednak mają większe doświadczenie w tej kwestii. Chyba, że się mylę... Quote
sharka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 ja akurat nie mam doświadczenia, ale sądziłam że ogłoszenia coś ruszą... Nic więcej nie jestem w stanie zrobić :( Quote
iwonamaj Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Ja też tak sądziłam, już po wakacjach, pieski młode, śliczne i grzeczne, a jednak cisza :shake::shake::shake:. Sharko, Ty robisz co możesz. Ale pani doktor mogłaby się postarać o fotki, aparat nie jest rzeczą nie do zdobycia czy pożyczenia... Ich jest 7, więc nie wchodzi w grę hotel czy DT... Quote
beta ata Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Myślę, że do pani dr należy przemówić dobitnie i postawić sprawę jasno, albo adoptuje wszystkie psy albo niech współpracuje przy szukaniu im domów. Quote
Handzia55 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='beta ata']Myślę, że do pani dr należy przemówić dobitnie i postawić sprawę jasno, albo adoptuje wszystkie psy albo niech współpracuje przy szukaniu im domów.[/QUOTE] Też tak uważam. Wydaje mi się, że ktoś, kto ma najbliżej tamte strony, powinien pojechać tam, porozmawiać z dr, a przede wszystkim, naocznie sprawdzić jak mają psiaki. Quote
abra43 Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Tak beta ata ma rację i ciebie Handzia55 też popieram tak trzeba zrobić dla dobra piesów,żeby ktoś nie wywinął jakiegoś numeru,psy nie mogą byc same. Quote
sharka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 ode mnie jest niestety daleko, nie dam rady podjechać, a nie znam nikogo kto mógłby, chyba cancer43 jest najbliżej... Quote
abra43 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Ja też mieszkam daleko woj.kujawsko-pomorskie,może trzeba by powiadomić Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt może coś zaradzą boje się,ze moze coś przykrego te pieski spotkać wiecie jacy są ludzie dzisiaj podli. Quote
barb Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='sharka']ode mnie jest niestety daleko, nie dam rady podjechać, a nie znam nikogo kto mógłby, chyba cancer43 jest najbliżej...[/QUOTE] [quote name='abra43']Ja też mieszkam daleko woj.kujawsko-pomorskie,może trzeba by powiadomić Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt może coś zaradzą boje się,ze moze coś przykrego te pieski spotkać wiecie jacy są ludzie dzisiaj podli.[/QUOTE] a ja na Podkarpaciu... Quote
iwonamaj Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='abra43']Ja też mieszkam daleko woj.kujawsko-pomorskie,może trzeba by powiadomić Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt może coś zaradzą boje się,ze moze coś przykrego te pieski spotkać wiecie jacy są ludzie dzisiaj podli.[/QUOTE] Jestem za... I uświadomić pani doktor, co może spotkać psiaki ze strony złych ludzi. Jak na razie nie pomogła nam w żaden konkretny sposób, a to co robi teraz dla psiaków to działanie bez perspektyw dla psów i bardzo krótkowzroczne. Quote
sharka Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='iwonamaj']Jestem za... I uświadomić pani doktor, co może spotkać psiaki ze strony złych ludzi. Jak na razie nie pomogła nam w żaden konkretny sposób, a to co robi teraz dla psiaków to działanie bez perspektyw dla psów i bardzo krótkowzroczne.[/QUOTE] Nie znam dokładnie sytuacji, natomiast mam odczucie że to my staramy się pomóc jej, ogłaszając psiaki w internecie, a nie ona nam :] lekarka jest na miejscu, jest osobą bardzo propsią a jednocześnie - odniosłam takie wrażenie - stanowczą i pewną siebie. Nie wiem na jak długo starczy jej sił, może już czas na wkroczenie TOZ ale tylko w porozumieniu z p dr bo to ona jest na miejscu i ma adres psów. Quote
iwonamaj Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 (edited) Ale nawet o zdjęcia nie możemy się doprosić już tyle czasu:shake:... A jak coś złego spotka psiaki to pani doktor bierze to na swoje sumienie, rozumiem... I jeśli dom zostanie sprzedany załatwia im hoteliki? Bo raczej w przypadku aż 7 psiaków awaryjny DT nie wchodzi w grę... Edited October 2, 2012 by iwonamaj Quote
sharka Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 też się martwię :/ jeszcze trochę i skończą się wyróżnienia ogłoszeń, ech Quote
abra43 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Wszyscy się martwimy a p.doktor olewa,uważa,że jak nakarmi to wszystko-przecież pieski pozbawione są opieki w każdej chwili grozi im niebezpieczeństwo niech się opamięta i zacznie współpracować. Quote
natalia.aleksandrov Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Prosimy o wsparcie dla powieszonego haszczaka, mamy czas DO JUTRA!!! http://www.dogomania.pl/forum/threads/233092-POWIESZONY-HUSKY%21-Potrzebne-wsparcie%21 Quote
abra43 Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 To czyli czeski film,tylko zwierzęta czekają na pomoc. Quote
iwonamaj Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Pewnego dnia dom zostanie sprzedany, psiaki zabrane nie wiadomo gdzie, a wątek zostanie zamknięty...:-(:-(:-( Quote
abra43 Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Ja tez się tego boję,ta pani dr nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji,przecież ktoś je może usmiercic i co wtedy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.