Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do Suzi po 1,5 rocznym pobycie w schronie uśmiechnął się szeroko los i pojechała na DT.
Niestety wydarzyła się tragedia, DONka zagryzła w DT maleńką rezydentkę

  • :-(

    W schronie zachowywała się spokojnie, była raczej zrezygnowana, nie wykazywała żadnej agresji. Zresztą pierwsze dni w DT przebiegały również bezproblemowo, ale widać było, że suka jest w wysokim stresie, najprawdopodobniej nie mieszkała nigdy w domu, a trafiła w środowisko miejskie, do bloku, z innymi zwierzakami.
    W stosunku do ludzi jest uległa, spokojna, lubi dzieci.

    Suzi w schronie:





    W DT








    Obecnie Suzi przebywa awaryjnie w kojcu u ludzi, którzy zgodzili się ją przetrzymać, natomiast opiekunowie się jej boją i praktycznie nie ma żadnego kontaktu z ludźmi; nie jest wypuszczana ani wyprowadzana na spacery. Szuwar jest w stanie jeździć do niej raz w tygodniu i zabierać ją na spacer.

    Suka jest chwilowo bezpieczna, natomiast nie jest to żadne docelowe rozwiązanie. Tym bardziej, że wymaga usunięcia guzów na listwie i nie może po operacji trafić do kojca gdzie jest pozostawiona sama sobie.

    Uwzględniając wiek Suzi szukamy miejsca już takiego na dożycie - DS albo DT liczącego się z tym, że Suzi zostanie na stałe.

    • Replies 65
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted (edited)

    Suzi ma propozycje płatnego DT, niestety miesięczny koszt to 250 - 300zł i bez stałych deklaracji nie ma szans, tym bardziej, że należy się liczyć z tym, że będzie to miejsce dożywotnie...

    Edited by anett
    Posted

    Dzięki Anett za założenie wątku.
    Suzi czuje się całkiem nieźle. Moim zdaniem lubi swój kojec, czuje się niepewnie gdy wychodzi na zewnątrz. Nie udało mi się zrobić zdjęć w plenerze w ten weekend. Postaram się nadrobić jak najszybciej.
    Przyznam szczerze, że po przeanalizowaniu sprawy mam milion wątpliwości co do PDT u p.Krzysztofa. Suzi nie lubi innych psów, woli być sama. Mam wrażenie, że jest szczęśliwa bez towarzystwa. 300 zł za miesiąc to całkiem sporo, a do tego dochodzi jeszcze transport. Na tym etapie wolałabym pieniądze, które zadeklarowałam DONce przeznaczyć na operację i ewentualną sterylkę.
    Za radą Anett zrobię jej póki co lokalne ogłoszenia. Może się akrat uda.

    Posted

    I ja dotarłam wreszcie do Suzi :)
    Na prośbę anett zrobię suni wydarzenie na fb
    Widzę jednak, że plany wobec niej mogą ulec zmianie :roll:
    Osobiście mam wątpliwości, czy kojec, w którym sunia przebywa, na dodatek praktycznie bez kontaktu z człowiekiem będzie dobrym miejscem do rekonwalescencji po operacji :roll:
    Kto i gdzie miałby Suzi pielęgnować po zabiegu ???

    Kto jest osobą decyzyjną w/s Suzi ?
    Na kogo mam podać kontakt na wydarzeniu ???

    Posted

    Oczywiście, że po operacji trafiłaby pod moją opiekę. Z tego powodu zabieg musiałby na pewno poczekać do połowy września.

    Ja wiem, że to nie są super warunki, ale pytanie czy u p.Krzysztofa rzeczywiście były by lepsze? Jasne, że jeżeli znajdą się chętne osoby do współfinansowania tego zamierzenia to nie mam nic przeciwko. Ja sama nie udzwignę takiej finansowej odpowiedzialności.

    Suzi ma kontakt z ludzmi, bo oni tam mieszkają. Jak dla mnie jest to rodzaj życia, który zna z przeszłości i akceptuje w pełni. Ona ma 10 lat i pewnie te 10 lat spędziła właśnie w taki sposób. Ludzie się jej boją i na pewno nie wyjdą z nią na spacer z obawy o jej zachowania względem obcych. Ale krzywdy jej nie zrobią. Karmią ją i codziennie sprawdzają, czy nic jej nie dolega.

    Kontakt w ogłoszeniach chyba trzeba by zrobić na mnie, ale ja mam marne doświadczenia w adopcjach. Może Anett, albo Toyota się zgodzi podjąć pierwszych rozmów z chętnymi?

    Posted

    czyli podsumowując plan działania:lol: intensywnie Suzi ogłaszamy - pierwszy kontakt mogę oczywiście wziąć na siebie, a wyjazd do płatnego DT czy to u p.Krzysztofa czy innego uzależniony jest od zebrania stałych deklaracji...

    Szuwar możesz napisać tekst do ogłoszeń? i oczywiście jak Ci się uda pojechać wrzucić fotki Suzi

    DONneczko wielkie dzięki za wydarzenie!:lol::lol: na fb szukamy bezpłatnego DT z opcją na dożycie i za zwrot kosztów karmy i weta lub deklaracji na płatny DT

    Posted

    Cantadorra napisał(a):
    Ja również podniosę i czekam na odpowiedź Natalii z fb.


    niestety, na razie żadnego psa nie może przyjąć, bo "sytuacja mieszkaniowa u mnie bardzo niepewna:("

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...