szajbus Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 Albo kicia jest wyjątkowo silna, albo nie wiem co......... ona jakby mogła to już by brykała na drzewo. Byłam u niej, chce się miziać, pieścić i jak poczuła zapach piersi z kurczaka na moich palcach to sobie je wkładała do buzi. Dzwoniłam do weta pozwolił jej dać ociupinkę i obserwować czy nie dojdzie do wymiotów. Dałam jej na próbę pół łyżeczki. Jejciu............ ale się na to rzuciła jakby nigdy nic nie jadła, a jak przy tym mruczała...... szok. Maluchy jazda do domów. Zimno idzie -nie lepiej grzać dupiny w nowych domkach? Quote
szajbus Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 A może wet jej dał jakiś dopalacz? Kurde, to nie moje pierwsze zwierze po ciachaniu, ale czegoś takiego to ja na oczy nie widziałam. Quote
Marycha35 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 Może właśnie tak reaguje na narkozę:) Oby się ranka zagoiła szybko! Quote
szajbus Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Maluchy życzę wam , aby przy niedzielnym obiedzie jakieś dwie rodziny zdecydowały o chęci posiadania psiaków- właśnie was. Quote
Marycha35 Posted September 24, 2012 Posted September 24, 2012 Maluszki, oby domki już was wypatrzyły:) DOBRE DOMKI!!!! Quote
Marycha35 Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Oooo, tak, właśnie;) Szajbusie a jak kicia, doszła do siebie? :) Quote
szajbus Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 (edited) maluchy marsz do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kicia jest niesamowita, taka chudzina, a silna jak cholera. Żre na potegę. Moze już dostawać normalnie jedzonko, byle nie suche i je slicznie. Teraz jest nauka korzystania z kuwety, bo bida nie umie PS. Weterynarz podczas operacji usunał małej śrut. Była to stara sprawa. Miała go pod łopatka , był zarosnięty skórą. Edited September 26, 2012 by szajbus Quote
Marycha35 Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Śliczna:):):) Dzięki za fotkę. A gnoja, który do niej strzelał niech sraczka gigant złapie dożywotnio!!!! Malutka jest silna, he he, byle smrodek jej nie pokona:) Quote
rita60 Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 Że też te gnoje nie strzelą sobie tym śrutem w te głupie łby... Quote
szajbus Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 Hurrrrrrrrraaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!! Mała załapała co to kuweta i rznie do niej! No, maluchy sio do domków!!!!! Sio!!! Sio! Sio!!! Quote
szajbus Posted September 28, 2012 Author Posted September 28, 2012 Jazda maluchy do nowych domków!!!!! Quote
rita60 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Ale cisza u maluchów.........mykajcie na górę kluski. Quote
Marycha35 Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Kiciula brawo, że walisz gdzie trzeba:) A psinki do domów, raz!!! Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Do domków smoki!!!!! A może już mają? :) Quote
szajbus Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Nie maja, niestety. Nadal czekamy Zimno się robi a maluchy bez swoich domeczków. Kicia tez bez domku. W sobotę miała zdjete szwy. To diabeł wcielony nie kotka. Pieszczoch i rozrabiara. maluszki jazda do domków !!!!!!! Quote
rita60 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Tak się cicho zrobiło i myslałam,że maluszki już w domkach...no nic sio na górę. Quote
szajbus Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 Cicho się zrobiło, bo nie mam ani siły, ani czasu żeby posiedzieć na dogo. Zycie daje mi dobrze w dupę. Maluchy jazda do domów! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.