Marycha35 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Fajocha, zdrowie suni najważniejsze:) Quote
szajbus Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 (edited) Rito już dwa BRUNO wczoraj poszedł do nowego domku Hurrrrrrrrrraaaaaaaa!!!!!!!!! Kontaktowałam się z opiekunką psiaków. Mamuśka tez już w nowym domu. Pani Karolina zadzwoni do nowych właścicieli sunieczki i zapyta czy będą potrzebowali pomocy w sterylce suni, bo, że chcą ją wysterylizować to jest pewne jak 2 x 2. Nie chcą, żeby sunia kiedykolwiek się zaciążyła. Czekam na informację zwrotna w tej sprawie. Odpowiem na wasze pytania. osobiście nie znam ludzi, którzy zaopiekowali się maluchami i mamuśką. Znaleźli się w nieciekawej sytuacji i poprosili o pomoc weterynarza, żeby rozpowiadał o szczylkach ( mamy wspólnego weta). Ten się ze mną skontaktował, potem podał im mój telefon.. Zgodziłam się pomóc . Wiem od weta, że pani Karolina z mężem to niezłe świrusy na punkcie wszelkiego stworzenia a psów i kotów w szczególności. Nie przejdą obojętnie obok zwierza, które potrzebuje pomocy. Samo to, że nie przepędzili suni kiedy im przywlekła przychówek, ale odchowali miot. Jak widać na fotkach młode są odżywione i zadbane, to dobrze o nich świadczy. Nie musieli tego robić- chcieli. Problem zgłaszali wielu organizacjom pro zwierzęcym , zawsze z tym samym skutkiem. Nigdzie nie ma miejsc. Tak oto zostali sami z tym problemem. Potraktowano ich jak właścicieli suni, z która nie mieli nic wspólnego poza tym, że ja dokarmiali, bo im było jej szkoda. Weterynarz potwierdził, że sunia nie należy do nich tylko do tego staruszka. Staruszek???? Juz wam opisywałam jaka tam sytuacja. Zaproponowałam państwu pomoc w karmieni, odmówili. Wiedzieli, od weta, ze jestem karmicielka psów i kotów. Powiedzieli, że dadzą radę wyżywić , z tym nie ma problemów, a karma przyda mi się dla tych naprawdę głodnych. Problem jest z miejscem bo u nich nie brak przygarnietego zwierza, a do tego mają małe dzieci. Fotki otrzymałam od nich na e-maila, dane do kontaktu . Jestem informowana o adopcjach. Pani Karolina dawno, jeszcze za czasów panienskich pomagała Medorowi, więc nie jest zielona w tych sprawach jak szczypiorek na wiosnę. Problem polegał na tym, ze z dnia na dzien stali się włascicielami całkiem pokaźnego stadka i braku checi pomocy przez organizacje pro zwierzęce. Wiem, ze zgłaszali wszedzie i sunie i cały miot. Edited September 4, 2012 by szajbus Quote
rita60 Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Wspaniali ludzie... No to jeszcze tylko dwa szczylki czekają... Quote
Marycha35 Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Dzięki za info:) Oby maluszkom było cudnie w domkach, może jakieś fotki dostaniemy;) Państwo są wielcy!!!!!! Szacun za ich serducha:) I ciesze się jak wściekus, że dwa maluszki już u siebie, HURAAAAAAAAAAAAAAAAA:) Nooo, to teraz jeszcze dwa i po robocie;) Quote
Ewanka Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Maluszki do góry :) ... wspaniałe wieści, oby tak dalej !!! Quote
szajbus Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Maluchy hopajcie na gore po domeczki Quote
rita60 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 No co taka cisza......dwa maluszki czekają. Quote
Marycha35 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 (edited) Może cisza taka, bo kolejny domek w namierzaniu??? :) OBY!!!!!! LOSIE DO ROBOTY. Edited September 9, 2012 by Marycha35 Quote
Marycha35 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Hooopkuję gałganki, co czekają na domy swe:) Quote
rita60 Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Marycha35 napisał(a):Hooopkuję gałganki, co czekają na domy swe:) Hopkuję gałganki,co czekają na swoje wybranki/czyli domki/:p nie czuję,że rymuję:evil_lol:miłego dnia. Quote
szajbus Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 (edited) Cisza w adopcjach. Dwie kluchy nadal do wydania Chce może ktoś bezdomna kotkę - przytulaskę? Jest jak to mówią co niektórzy - " tak brzydka, że aż piękna". Ja wiem swoje. Jest słodka jak miodzio, tuli się, pieści, normalne cudo. Jutro umawiam ją z wetem na termin sterylki. Zdaniem weta ma ok 6 miesięcy. Chętnym zrobię fotencje maluszki. Edited September 12, 2012 by szajbus Quote
szajbus Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Dwa urocze pulpeciki czekają na domki Quote
Marycha35 Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Przypominamy się jak cholera:) I kicię też lansujemy;) Quote
rita60 Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Dwie malizny do pokochania od zaraz.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.