Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[B][FONT=comic sans ms]
Poznajcie Jagę.
Jaga jest najbardziej przyjaznym i radosnym psem, jakiego zdarzyło mi się poznać. I ma dwie życiowe pasje: kocha ludzi i... jedzenie.
Nie domyślilibyście się, patrząc na tego puszystego, zadbanego psiaka z lekką nadwagą, ufnie przyklejonego do ludzkich nóg - że właśnie te dwie rzeczy: bliski kontakt z człowiekiem i pełna miska - były w jej dotychczasowym życiu towarem deficytowym.
Jagę zabrałam ze schroniska, gdzie siedziała w kojcu z dużą ilością innych psów, niemal cały czas schowana w budzie, wystawiając tylko łaciatą głowę. Nie wiadomo, jak tam trafiła, i jak długo przebywała.

Rozkwitła już w pierwszej minucie naszej znajomości, wymazując z pamięci wszystkie dotychczasowe doświadczenia - i postanowiła czerpać z życia pełnymi garściami.
Ludzi kocha zachłannie i wylewnie - chwile naszych krótkich spotkań są dla niej najcenniejsze w ciągu dnia. Na co dzień jednak siedzi sama w kojcu na uboczu ogrodu.
Jedzenie ciągle i nieustannie stanowi dla niej gwóźdź tych spotkań. Może poznała, co to głód, i nadal nie dowierza pełnej misce?
Lubi łapać rzucane jej piłeczki, ale jeszcze bardziej lubi usiąść blisko człowieka i wtulić się w niego. Głaskanie jest największą atrakcją, wpatruje się wtedy w człowieka w wielkim skupieniu.
Siada jak struna, czekając na zapięcie smyczy i wyprowadzenie na spacer. Zapewne znała ten rytuał.
Uśmiecha się całą sobą - zarówno pyskiem, jak i ogonem, którym kręci nieustanne młynki.
Ma krzywe przednie łapy i ciągle kombinuje, jak wylizać twarz komuś, kto przy niej kucnie.
A im bardziej wy się irytujecie - tym ona jest szczęśliwsza.
Nie przepada za innymi psami, zwłaszcza większymi - zapewne stanowią dla niej konkurencję o względy człowieka, którego chciałaby mieć tylko dla siebie.
Natomiast o koty potrafi wręcz się potknąć, aby chwilę później, nie zważając na ich oburzenie - popędzić radośnie w innym kierunku.

Ma 2, może 3 lata i spaprane dotychczasowe życie.
Nie potrzebuje wiele do szczęścia: kogoś, kto odwzajemni jej wielką chęć wzajemnego zaprzyjaźnienia się.
Jeśli jesteście gotowi na taką przyjaźń, zadzwońcie.
[I]
Jaga przebywa w domu tymczasowym w Koszalinie.
kontakt w sprawie adopcji:
Kinga kom. 600-870-571
mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/I][/FONT][/B]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/859/jaga1d.jpg/][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/8405/jaga1d.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/jaga2.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5654/jaga2.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/jaga3.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/7422/jaga3.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/jaga4.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5065/jaga4.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/jaga5.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9665/jaga5.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/253/jaga6.jpg/][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/8061/jaga6.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/jaga8.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7103/jaga8.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/jaga9.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8330/jaga9.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/jaga10.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5925/jaga10.jpg[/IMG][/URL]

Posted

ale wiecie co zauważyłam że jak się patrzy przez kraty w schronie to wszystkie są przeciętne w tej plątaninie uszu i ogonów a jak wyjdzie jakiś psiak z boksu nabiera jakiejś wyrazistości i nawet najbrzydszy maszkaron jest piękny i czymś urzeka.

Posted

[quote name='Camara']Zanim weszłam, wiedziałam, że toto będzie śliczne.
Masz koleżanko niezmiennie dobry gust :razz:[/QUOTE]

Witam witam :hand:.

...jakie mam gusta, wiesz doskonale :eviltong: - ale kojec jeden, i w tym cały ból.

Ale Jaga jest naprawdę fajnym psem, przy tym w sensownych gabarytach :roll:.

Posted

Jaga mijaga ma się ok w nowych-starych warunkach, bo już u mnie na początku waletowała ze 2 czy 3 dni.
Dzisiaj zaczęłyśmy proces intensywnego odchudzania bo tłuściutka jest że ho ho ;)
Etap pierwszy odchudzania - zapoznanie się ze stadem "gabarytów średnio-małych" (bo na duże psy reaguje agresja lekową więc socjalizację zaczęłyśmy od małych gabarytów ;) stado potrzebne aby ja zmobilizować do większego wysiłku niż tylko leżenie na wycieraczce i wąchanie ;) poskutkował etap pierwszy bo 40 minut była w ruchu dzisiaj ;)
Mam nadzieję że zanim Kinga wróci to zaczniemy etap drugi - czyli nie utuczyć psa na nowo ;)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...