kiwi Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Pomocy.... Wodnik to stary owczarek z krakowskiego schroniska, trafil tam 3 lata temu - po wypadku kiedy wpadł do studni - cos mi sie mało prawdopodobne wydaje zeby sam wpadł do studni... Wodnik nie ma jednego oka, a na drugie nie widzi. Ma 13 lat - az trudno uwierzyc ze owczarek, ktory tyle przeszedł jeszcze żyje... Wodnik zcekał az go zabierzemy bardzo dlugo.. ciagle cos bylo innego, ciagle za duzo psów, ciagle do ratowania na juz.. i Wodnik czekał.. Dzisiaj podjełysmy decyzje zeby Wodnika zabrac do hoteliku, ten pies zasluguje wreszcie na szanse, inaczej nigdy nie pojdzie do domu, zostalby w schronisku do konca swoich dni... Zabrałysmy go tez do doktora, na RTG nie wyszły zwyrodnienia, ale ma widoczne problemy z chodzeniem, dostaje nivalin w zastrzykach, na start wydałysmy 150 zl a kasy brak na wszystko, nadal dwa psy z ligoty, stary oskarek w hotelu... kazdy tydzien w hotelu to 105 zl, nie oszukujmy sie nie poradzimy sobie bez pomocy... Gdyby ktos chcial wspomóc Wodniczka, mozna wpłacacna AFN z dopiskiem wodnik kraków... tak wygladal wodniczek w schronisku: kolorowy plakat do druku aktualne info o stanie zdrowia wodnika : wodnik ma problemy z chodzeniem, ktore maja podloze neurologiczne. nie ma zwyrodnien w stawach, kregoslup tez ma bez zarzutu. ma tez problem z trzymaniem kupy i moczu - jak tylko sie troche porusza - od razu sie z niego wylewa. potrzebne wsparcie na leczenie wodnika i oplacenie hotelu. pomozcie nam ofiarowac mu godna starosc... Quote
karusiap Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 kiwi:loveu:dziekuje w imieniu tego psiaka... co powiedzial dr?? ciesze sie, ze pamietalas o Wodniku i mimo tylu psiakow decyzja zapadla... Quote
weszka Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Tak, tak WODNIK bardzo potrzebuje domu. To fajny stary psiak i zasługuje na godną starość. Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 wodnis bardzo chce sie tulic, lubi byc głaskany, całkiem dobrze sobie radzi pomimo kalectwa, juz zapoznał sie z hotelowym boksem, najbardziej martwia mnie mimo wszystko łeapy bo widac ze chodzi z wielkim trudem a jak chciał zjesc to od razu usiadł przy misce,nie ustał. ale dostaje ten nivalin, musimy byc dobrej mysli poza tym ogolnie jak na ten wiek i ciezkie zycie to jest w kondycji calkiem niezlej. w przyszlosci bedzie pewnie tzreba sciagnac kamien nazebny. Quote
Anashar Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Pies wspaniały :) Miałem wystawić bazarek na oskalpowanego Ardenka, ale on już ich kilka ma. Wodnikowi na daną hwilę pomoc bardziej potrzebna, a że aktualnie nie jstem przy kasie chociaż tak mu pomogę :) Quote
Anashar Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nie chce nikt encyklopedi zwierząt? :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3789571#post3789571 Quote
Ela_and_Krzys Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ja sobie wrzuce... tylko musicie mnie nauczyc... ale bieda :( Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 dziekuje :) to teraz idz pisac duzo w roznych watkach, galeriach i takich tam :) ;) elu, zaznacz banerek tak zbye byl niebieski daj ctrl+c potem ctrl +v i wklejasz to w pole podpisu :) a jeszcze jedno - jutro trzeba podac wodniczkowi zastrzyk nivalinu, kto ma ochote ze mna jechac ? :) pora dowolna :) Quote
Ela_and_Krzys Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 juz mam, pochodze dzis wieczorem - mam sporo dogo zaleglosci Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 tak wodniczek tulil sie dzisiaj do cioci kiwi - tylko przy kopiowaniu z aparatu sie ucieło.. Quote
Anashar Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Zaraz będą kolejne bazarki na Wodniczka :cool3: Podziękujcie mojej mamie bo kosmetyki oddała na licytację :lol: Quote
Anashar Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Może komuś się przydadzą, a wzpomożemy Wodnika :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=49947 Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 kurcze probuje zrobic plakat a tu pustka w glowie... Quote
AniaB Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 wodnik jest biednym psem naprawde biednym ale tez uratował nas dzisiaj przed mandatem od strazy miejskiej (zeby juz nie było tak smutno na tym watku) na szczęscie w końcu teraz dla wodnika nastał juz lepszy czas :multi: Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 o tak wyszlysmy od lekarza a tu :o B L O K A D A :o na szczescie dziewczyny mediowały skutecznie i udalo nam sie wyłgac trzema bezdomnymi psami z czego dosia - zawinieta łapa cala zolta z rivanolu, ramzes przeciety jakby mial operacje serca, wonik - obraz nedzy i rozpaczy, slepy (ja jeszcze nakłamałam ze gluchy ;) ) i do tego ledwie chodzacy ;) panowie byli bardzo zdziwieni i chyba nie mogli uwierzyc ze wszystkie 3 i te psy przywiozłysmy malutkim clio weszki :) az pytali jak my z ta trojka jedziemy :) Quote
asiamm Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Ja wiem, że nie wypada się śmiać z trzech biednych piesów :evil_lol: ale nieźle się nimi zasłoniłyście. W górę Wodnik! Quote
monita Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 A wydawać by się mogło, że SM jest taka nieustępliwa w wystawianiu mandatów ;) Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 tzreba przyznac ze nie trafilysmy na ten najgorszy typ, pan byl mlody i chyba nawet przystojny :lol: co nie zmianialo faktu ze byl straznikiem mijeskim i na kawe z nami nie mial szans juz przez to :lol: zrobilam plakat wodniczkowi, gdyby ktos dal rade wydrukowac taki kolorowy... paulus, przekozakowałam czy dasz rade? http://upload.miau.pl/2/21446.doc Quote
wellington Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Kiwi, czy ta blokada zostala zamontowana na Pilsudzkiego ? Tam patroluje przemily pan, poznalam go jak szlam do sklepu kupic dla Piny smakolyki i gryzaki, etc., zaczepil mnie i pytal czy ja aby nie ide z takim pieknym psem do lecznicy i co mu dolega :lol: Sam ma boksera, juz trzeciego, sprowadzil go osobiscie z Szwajcarii. Trzeba sie dowiedziec w ktorych dniach on tam urzeduje i odpowiednio ustalac terminy w lecznicy, wtedy na mur nie bedzie zadnych blokad ! Quote
kiwi Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 ale nas zadenuncjowal wlasnie taki łysy chlop... co chyba wczesniej byl wlasnie w lecznicy:diabloti: a stalysmy na miejscu dla inwalidow, nalezalo nam sie :oops: pouczenie rzecz jasna :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.