Ogar Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Jest dobrze, Yoko przespała spokojnie całą noc :multi: Właśnie mama wróciła ze sklepu, nie było jej z 15 min, weszła do mieszkania a Yoko podbiegła do niej, zaczęła ją witać, merdać ogonkiem, szczekać :crazyeye::loveu: Teraz Yoko ucieka przedemną i chowa się za mamą :placz: Aśka, odstępuje swój pokój Yoko i wprowadzam się do Ciebie :cool3: :evil_lol:;);) Quote
Asior Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 joj Janku wprost nie chce mi się wierzyć, ze Yoko wczoraj warczała na mamę, a dziś ją wita :o cieszę się bardzo, bo miałam naprawde czarne mysli..... co do przeprowadzki, to chyba będzie ciężko, bo juz powiedziałam, nie biore żadnych zwierząt na tymczas :p Quote
Ogar Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Asior napisał(a): co do przeprowadzki, to chyba będzie ciężko, bo juz powiedziałam, nie biore żadnych zwierząt na tymczas :p Noo trudno... Zamelduję się na stałe :evil_lol: ;););) Quote
Asior Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 szłuchajcie...kilka osób mi radzi, zeby nie jechac dziś do Yoko :( w odwiedziny :( A ja uważam, ze jak pojade to ona może nie myslała by, że ją porzuciłam :( a skoro juz pokochała Panią :( to może nie stanie sie nic jesli ją odwiedze :( Radzcie co robić :( ???? jechać dziś czy dopiero za kilka dni :(???? Quote
noemik Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Asior napisał(a):szłuchajcie...kilka osób mi radzi, zeby nie jechac dziś do Yoko :( w odwiedziny :( A ja uważam, ze jak pojade to ona może nie myslała by, że ją porzuciłam :( a skoro juz pokochała Panią :( to może nie stanie sie nic jesli ją odwiedze :( Radzcie co robić :( ???? jechać dziś czy dopiero za kilka dni :(???? nie jedz, Asiu, namacisz jej w lepku, daj jej czas na przyzwyczajenie sie. Quote
Asior Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 ojej :( a tak to sobie może mysleć same złe rzeczy o mnie :( że ją zostawiłam :( i jej nie kocham :( PS: janku, mam recepte dla Twojej mamy :) Quote
wtatara Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 mnie też się wydaje że lepiej jej dać czas na pokochanie tak naprawdę nowych państwa. Na początku jak przyjechałam do Adki to tak samo szła do mnie jak i jej opiekunów. Teraz widać tę różnicę wyraźnie, widać że to oni są dla niej najwazniejsi Quote
Asior Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 ehhh z bólem serca, ale w takim razie sie powstrzymam :( do przyszłego tygodnia :( Quote
yewcia1 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Asior napisał(a):ehhh z bólem serca, ale w takim razie sie powstrzymam :( do przyszłego tygodnia :( Ciotka daj jej trochę czasu. Quote
Asior Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 jeszcze stare zdjątka :( i trochę nowych Quote
Asior Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 to mi się strasznie podoba :) a to ostatni uścisk, na pożegnainie :( Quote
zuziaM Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 [quote name='Ogar']:loveu: Yoko to śliczny psiak, cieszę się że zamieszka u mnie, już nie mogę się doczekać końca tygodnia :) Wspaniale wiadomosci, a jesli domek sie nie mogl doczekac na swojego psiaczka, to napewno jest to ... najcudowniejszy domek na swiecie ! ! !:multi: :multi: :multi: Asior, jeszcze raz wielkie dzieki, ze zechcialas sie zaopiekowac i wychowac to slodkie malenstwo:loveu: . Jej siostrzyczka nadal jeszcze jest w hoteliku :-( .... moze ktos znajomy nowych panstwa Yoko by zechcial sprawic, zeby te dwie tak zzyte ze soba kiedys suncie, mogly byc znowu blisko siebie i sie spotykaly..... To takie moje ... marzenie. Quote
zuziaM Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Alez ona tu slodko wyglada :loveu: :loveu: :loveu: - taki niemowlaczek w spioszkach :loveu: :loveu: :loveu: ! Asiu, ja tez odradzam spotkania z Yoko przez jakis czas. W ogole to najlepiej, jak to nowy opiekun zabiera psiaka z DT. Wtedy piesio nie czuje sie porzucony i nie czeka, kiedy dotychczasowy opiekun po nia wroci. Trzeba dac jej troche czasu na pokochanie nowych panstwa i pokochanie swojego nowego domku. Quote
Asior Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Jankuuuu jakie wieści......?????? Ja rozumiem, ze pół nocy nie spałeś, ale może byś już wyszedł z wyrka :evil_lol: bo ja tu czekam i się martwie :placz: buziaki :* P.S: spałam jak dziecko :evil_lol: :cool3: Quote
Asior Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 zuziaM napisał(a): Asiu, ja tez odradzam spotkania z Yoko przez jakis czas. Trzeba dac jej troche czasu na pokochanie nowych panstwa i pokochanie swojego nowego domku. to kiedy radzisz mi ją odwiedzić :( ona juz pokochała swoją panią Quote
Ogar Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Oj musiałem się wyspać, dziś wybieram sie na pokaz i chce potem jakoś na zdjęciach wyglądać :P Yoko zaszalała dziś w nocy ostro :evil_lol: spała z mamą w łóżku :multi: kiedy mama wychodzi gdzieś dosłownie na 3 min i wraca, Yoko z radości chce przez okno wyskoczyć :evil_lol: Quote
Asior Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 nooo nie przypuszczałam, ze mała tak zżyje się szybko z mamą..... Myslałam, ze raczej wybierze sobie Ciebie jako właściciela, a tu niespodzianka :) Quote
magda z. Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Yoko swietnie trafiła:) Należał jej sie taki wspaniały domek:loveu: :loveu: Quote
Asior Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 Wy nawet nie zdajecie sobie sprawy jak oni ja tam kochają... Yoko już 3 razy zlała się na łózko...niewiem co jej odbiło :( nigdy jeszcze nie zlała się na nic oprócz p[odłogi. Ale oni o tym mówią spokojnie, bez nerwów, a Janek to nawet się z tego smieje :D Mam nadzieje że ta mała zołza wreszcie przezstanie odwalać kaszane, bo jak pańcio wróci i zobaczy że jego łóżko pływa to może się wkurzyć :) Quote
Ogar Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Witam, Yoko dziś miała okazję poznać mojego brata, byliśmy w szoku w ogóle się go nie bała, jak nie wchodzi do mnie do pokoju, tak dziś weszła i położyła się na podłodze pod ławą i obwąchiwała braciaka,:evil_lol: ogólnie jest dobrze, nawet wzięła ode mnie z ręki dwa kawałki kurczaka, a kiedy ją zawołałem podeszła i wzięła ode mnie sztuczną kosteczkę :loveu: W nocy Yoko, śpi z mamą w łóżku na kołderce, którą widać na zdjęciu (Biała z kolorowymi rysunkami) PS. Yoko, aktualnie bawi się kawałkiem kiełbasy, fika koziołki i szaleje po pokoju :evil_lol: Pozdrawiam Quote
Asior Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 Janku nie to zdjęcie wkleiłes :p to miało być chyba to: http://img103.imageshack.us/img103/3328/dscn0007mwy0.jpg na tym owszem kołderke widać:evil_lol: Quote
Asior Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 wklejam skasowany post Janka :loveu: Ogar napisał(a):Witam, Yoko dziś miała okazję poznać mojego brata, byliśmy w szoku w ogóle się go nie bała, jak nie wchodzi do mnie do pokoju, tak dziś weszła i położyła się na podłodze pod ławą i obwąchiwała braciaka, ogólnie jest dobrze, nawet wzięła ode mnie z ręki dwa kawałki kurczaka, a kiedy ją zawołałem podeszła i wzięła ode mnie sztuczną kosteczkę W nocy Yoko, śpi z mamą w łóżku na kołderce, którą widać na zdjęciu (Biała z kolorowymi rysunkami) PS. Yoko, aktualnie bawi się kawałkiem kiełbasy, fika koziołki i szaleje po pokoju Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.