Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest dobrze, Yoko przespała spokojnie całą noc :multi:

Właśnie mama wróciła ze sklepu, nie było jej z 15 min, weszła do mieszkania a Yoko podbiegła do niej, zaczęła ją witać, merdać ogonkiem, szczekać :crazyeye::loveu:
Teraz Yoko ucieka przedemną i chowa się za mamą :placz: Aśka, odstępuje swój pokój Yoko i wprowadzam się do Ciebie :cool3: :evil_lol:;);)

  • Replies 845
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

joj Janku wprost nie chce mi się wierzyć, ze Yoko wczoraj warczała na mamę, a dziś ją wita :o
cieszę się bardzo, bo miałam naprawde czarne mysli.....
co do przeprowadzki, to chyba będzie ciężko, bo juz powiedziałam, nie biore żadnych zwierząt na tymczas :p

Posted

Asior napisał(a):

co do przeprowadzki, to chyba będzie ciężko, bo juz powiedziałam, nie biore żadnych zwierząt na tymczas :p


Noo trudno... Zamelduję się na stałe :evil_lol: ;););)

Posted

szłuchajcie...kilka osób mi radzi, zeby nie jechac dziś do Yoko :( w odwiedziny :(
A ja uważam, ze jak pojade to ona może nie myslała by, że ją porzuciłam :(
a skoro juz pokochała Panią :( to może nie stanie sie nic jesli ją odwiedze :(
Radzcie co robić :( ????
jechać dziś czy dopiero za kilka dni :(????

Posted

Asior napisał(a):
szłuchajcie...kilka osób mi radzi, zeby nie jechac dziś do Yoko :( w odwiedziny :(
A ja uważam, ze jak pojade to ona może nie myslała by, że ją porzuciłam :(
a skoro juz pokochała Panią :( to może nie stanie sie nic jesli ją odwiedze :(
Radzcie co robić :( ????
jechać dziś czy dopiero za kilka dni :(????

nie jedz, Asiu, namacisz jej w lepku, daj jej czas na przyzwyczajenie sie.

Posted

ojej :( a tak to sobie może mysleć same złe rzeczy o mnie :(
że ją zostawiłam :( i jej nie kocham :(

PS: janku, mam recepte dla Twojej mamy :)

Posted

mnie też się wydaje że lepiej jej dać czas na pokochanie tak naprawdę nowych państwa. Na początku jak przyjechałam do Adki to tak samo szła do mnie jak i jej opiekunów. Teraz widać tę różnicę wyraźnie, widać że to oni są dla niej najwazniejsi

Posted

[quote name='Ogar']:loveu: Yoko to śliczny psiak, cieszę się że zamieszka u mnie, już nie mogę się doczekać końca tygodnia :)


Wspaniale wiadomosci, a jesli domek sie nie mogl doczekac na swojego psiaczka, to napewno jest to ... najcudowniejszy domek na swiecie ! ! !:multi: :multi: :multi:

Asior, jeszcze raz wielkie dzieki, ze zechcialas sie zaopiekowac i wychowac to slodkie malenstwo:loveu: .

Jej siostrzyczka nadal jeszcze jest w hoteliku :-( .... moze ktos znajomy nowych panstwa Yoko by zechcial sprawic, zeby te dwie tak zzyte ze soba kiedys suncie, mogly byc znowu blisko siebie i sie spotykaly.....
To takie moje ... marzenie.

Posted



Alez ona tu slodko wyglada :loveu: :loveu: :loveu: - taki niemowlaczek w spioszkach :loveu: :loveu: :loveu: !


Asiu, ja tez odradzam spotkania z Yoko przez jakis czas.
W ogole to najlepiej, jak to nowy opiekun zabiera psiaka z DT.
Wtedy piesio nie czuje sie porzucony i nie czeka, kiedy dotychczasowy opiekun po nia wroci.
Trzeba dac jej troche czasu na pokochanie nowych panstwa i pokochanie swojego nowego domku.

Posted

Jankuuuu jakie wieści......??????
Ja rozumiem, ze pół nocy nie spałeś, ale może byś już wyszedł z wyrka :evil_lol:
bo ja tu czekam i się martwie :placz:

buziaki :*

P.S: spałam jak dziecko :evil_lol: :cool3:

Posted

zuziaM napisał(a):

Asiu, ja tez odradzam spotkania z Yoko przez jakis czas.

Trzeba dac jej troche czasu na pokochanie nowych panstwa i pokochanie swojego nowego domku.


to kiedy radzisz mi ją odwiedzić :(
ona juz pokochała swoją panią

Posted

Oj musiałem się wyspać, dziś wybieram sie na pokaz i chce potem jakoś na zdjęciach wyglądać :P

Yoko zaszalała dziś w nocy ostro :evil_lol: spała z mamą w łóżku :multi: kiedy mama wychodzi gdzieś dosłownie na 3 min i wraca, Yoko z radości chce przez okno wyskoczyć :evil_lol:

Posted

nooo nie przypuszczałam, ze mała tak zżyje się szybko z mamą.....
Myslałam, ze raczej wybierze sobie Ciebie jako właściciela, a tu niespodzianka :)

Posted

Wy nawet nie zdajecie sobie sprawy jak oni ja tam kochają...
Yoko już 3 razy zlała się na łózko...niewiem co jej odbiło :( nigdy jeszcze nie zlała się na nic oprócz p[odłogi. Ale oni o tym mówią spokojnie, bez nerwów, a Janek to nawet się z tego smieje :D
Mam nadzieje że ta mała zołza wreszcie przezstanie odwalać kaszane, bo jak pańcio wróci i zobaczy że jego łóżko pływa to może się wkurzyć :)

Posted




Witam, Yoko dziś miała okazję poznać mojego brata, byliśmy w szoku w ogóle się go nie bała, jak nie wchodzi do mnie do pokoju, tak dziś weszła i położyła się na podłodze pod ławą i obwąchiwała braciaka,:evil_lol: ogólnie jest dobrze, nawet wzięła ode mnie z ręki dwa kawałki kurczaka, a kiedy ją zawołałem podeszła i wzięła ode mnie sztuczną kosteczkę :loveu: W nocy Yoko, śpi z mamą w łóżku na kołderce, którą widać na zdjęciu (Biała z kolorowymi rysunkami)

PS. Yoko, aktualnie bawi się kawałkiem kiełbasy, fika koziołki i szaleje po pokoju :evil_lol:

Pozdrawiam

Posted

wklejam skasowany post Janka :loveu:

Ogar napisał(a):
Witam, Yoko dziś miała okazję poznać mojego brata, byliśmy w szoku w ogóle się go nie bała, jak nie wchodzi do mnie do pokoju, tak dziś weszła i położyła się na podłodze pod ławą i obwąchiwała braciaka, ogólnie jest dobrze, nawet wzięła ode mnie z ręki dwa kawałki kurczaka, a kiedy ją zawołałem podeszła i wzięła ode mnie sztuczną kosteczkę W nocy Yoko, śpi z mamą w łóżku na kołderce, którą widać na zdjęciu (Biała z kolorowymi rysunkami)

PS. Yoko, aktualnie bawi się kawałkiem kiełbasy, fika koziołki i szaleje po pokoju

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...