Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej hej
Jaka ta Ajeczka przystojna. Kurcze bardzo bardzo ładna sunia.
Jak świetnie się trzyma.
Bardzo żałuje że nie byłam wczoraj na wystawie ale bylam w Warszawie u doktora Niziołka.
dzisiaj miałam pójść by chociaż finały zobaczyć ale padłam i obudziłam się o 15:00.
Postaram się przyjechać do NowegoTargu lub Nowego Sącza.
Pozdrawiam.

  • 3 weeks later...
  • Replies 444
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W Nowym Targu i Sączu będziemy szerzyć pornografię. Ajeczka kluseczka jest łysa jak kolano, jeszcze troszkę zostało na kryzie i portkach plus ogon, ale i to niebawem wypadnie.

Posted

eeeeeeeee no nie jest tak tragicznie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: sliczna jest i tak:multi: wieczorkiem wstawie porownanie do mojej galerii buck zima i latem zaraz roznica bedzie i to wielka:evil_lol:

Posted

To było zanim odpadły "portki" i zanim wypadły dziury na kryzie. Teraz nie ma już okrywówki na grzbiecie i cała jest w wersji "pieprz i sól"...

Posted

[quote name='Bura']Wow, to sporo, 2,5 kg sporo... O ile procentowo zwiększyliście??

Aktualnie bierze 2 x 300.
Aktualne wyniki badań będą gdzieś za tydzień.

Czekamy na wyniki z Niemiec.
Panel tarczycowy + przeciwciała + biochemia + Cystatyna C + UP/C.
Cystatyne C i UP/C robimy bo w moczu jest coraz więcej białka i coraz niższy ciężar właściwy moczu.
Wet podejrzewa że u Sabry zaczęło się od niedoczynności tarczycy niedoczynność spowodowała niewydolność serca a niewydolność serca osłabia nerki......
Strasznie dużo jak na jednego psa.:placz:
Sabra ma jutro 6 urodziny :loveu::loveu:

Marta nie wiesz czy Karsivan ma jakiś odpowiednik ??
Jeżeli ma to ile daje się na 25 kg ??

Strasznie mi się Ajka podoba.
Koło mnie są dwa malamuty jeden ma makabryczne łapy (wadliwe z przodu i tyłu)
Drugi wygląda jak mix mamuta z samoyedem ( ma rodowód - ja bym mu za nic w świecie nie dała).
Głaski dla Ajki
Ps: Jak jej stan zdrowia??

Posted

Ajeczka ma się świetnie, wyliniała co prawda, ale jest dobrze. Musi schudnąć, to jasne :diabloti: i właśnie zamierzamy na nowotarskiej wystawie lub już w domu, pomyśleć poważniej nad odchudzaniem i zmianą chwilową diety na suche.

Trzymajcie kciuki żeby nie było za gorąco dla naszej weteranki...

Co do karsivanu, to jest to propentofilina, ludzkie jest tylko (prawie identyczne w działaniu) pentofilina i jest to Agapurin (najtańszy) który dostawała Ajka. Ale ona miała po nim bardzo niskie ciśnienie i objawy padaczkopodobne więc kazano nam odstawić. Za to dostajemy taurynę, karnitynę i duuużo surowych serduszek. No w granicach rozsądku.
No to trzymajcie kciuki żeby chciała biegać i żebyśmy wywalczyły doskonałą z naszym łysoniem :diabloti:

Posted

BeataSabra napisał(a):

Strasznie mi się Ajka podoba.
Koło mnie są dwa malamuty jeden ma makabryczne łapy (wadliwe z przodu i tyłu)
Drugi wygląda jak mix mamuta z samoyedem ( ma rodowód - ja bym mu za nic w świecie nie dała).
Głaski dla Ajki
Ps: Jak jej stan zdrowia??

Ten samojedowaty to pewnie długowłosy, z Samisiami nie mają one wiele wspólnego, długi włos jest cechą niepożądaną, ale występującą. I o ile występuje też u Huskych, to tam się je udało jakoś wyeliminować. Problem nie jest w długości włosa, ale gatunku tzn jak ma długi to jeszcze nic, ale zazwyczaj to jest wełna. Udręka dla psa i właściciela.... Najlepiej to trymować, jest jak wata...

Posted

Ech, tan upał!! Ledwo przetrwaliśmy, ale za to mamy piękny opis i fajne foty, spotkaliśmy się wreszcie ze znajomymi i kibicowaliśmy (z baaaardzo dobrym skutkiem) naszym przyjaciołom. Tu wrzucę fotki.
Na początek to jedno:


A tu już nasza królewna :)



Posted

W letnim stroju czyli bez sukienki :) Wiesz, dopiero bez futra widać, jaka Ajka jest ładna. Bo w takiej wersji psa, nic nie ukryjesz pod "fryzurką". Masz to, co jest na psie naprawdę, a nie co fryzjer dorobił. Dlatego uwielbiam moją sukę w takiej wersji i cenię sędziów, którzy potrafią docenić takiego łysego psa.

Posted

hej gratuluje wygranej z reszta zasłuzonej ;)

Tak dzisiejszy dzien był tragiczny mój misiak padł jak wrócilismy z wieczornego 30 minutowego spaceru, jednak upały to nie dla niego.Zastanawiam sie jak takie psy wytrzymuja np. w hiszpani ??

mam pytanie czy Ajka ma moze klatke taka np na wystawy ??

Posted

Usia napisał(a):
hej gratuluje wygranej z reszta zasłuzonej ;)

Tak dzisiejszy dzien był tragiczny mój misiak padł jak wrócilismy z wieczornego 30 minutowego spaceru, jednak upały to nie dla niego.Zastanawiam sie jak takie psy wytrzymuja np. w hiszpani ??

mam pytanie czy Ajka ma moze klatke taka np na wystawy ??


Nie dorobiłam się klatki, ale to świetna rzecz. Kennel lepszy (lżejszy) ale nie przewiewny.

A psy z linii hiszpańskich dużo lepiej znoszą takie upały niż te nasze z pracujących linii. Niestety AJka nie należy do psów dobrze znoszących upał.

Posted

[quote name='Puliszonka']Moja sunka też ma ta przypadłaość ale nie ma zadnych zmian hemodynamicznych i wet powiedział że w takim przypadku tego sie nie leczy. I ze zdarza sie to u psów ponad 6-letnich i ze cierpi na to 80% psów w podeszłym wieku. Tylko ze moja Kluśka ma dopiero 4 lata....
Jakie leki dostała twoja psica??

[quote name='Bura']Dostała Agapurin lub Karsivan do wyboru, ale obniżają jej ciśnienie i mała mi mdleje :(( Wiec wet kazał odstawić. Jesteśmy na Taurynie z Karniytną i widać zdecydowaną poprawę. Ale 4 letni pies.... A to pech!!
Stało sie cos dziwnego i pomyslałam ze sie podzielę wiadomosciami.
Klucha miała fatalne wyniki badania moczu i lekarze zalecili dokładne badanie kardiologiczne (bo lecząc układ moczowy obniza się cisnienie i bali sie omdlen i zapaści). Klusia wlokła sie ze zwieszonym ogonem i meczyła sie tak szybko że robiłam jej odpoczynki co 10 minut.
No to pojechaliśmy do Wrocławia na echo serca i holtera. Zrobiono jej tez dokładne USG jamy brzusznej. Okazało sie że pies jest kardiologicznie zdrowy(!), narzady wewnetrzne sa w porządku, tylko w pęcherzu jakies gluty i b. gęsty mocz. Badania wykluczyły tez infekcje bakteryjna i stany zapalne. Po powrocie lekarze w "naszej" lecznicy wytrzeszczyli oczy bo faktycznie praca serca wróciło do normy podczas gdy poprzednio zwolnienie było ewidentne (i osłuchowo i EKG). No i pies niby zdrowy a wygladał jak z krzyza zdjety.:roll:
Dostała malenkie dawki sterydów i elektrolity (aspargin) i b. powoli dochodzi do siebie. Za tydzien zrobie jej badania kontrolne i zobaczymy co dalej.
Lekarka mówi, ze podobne objawy wystepuja po niektórych lekach,np po Ibupromie (nie dawałam) albo po zatruciu/przytruciu chemicznym. Suki sa ze mna 24h/dobe więc jedyna mozliwośc zatrucia to środki chwastobójcze którymi sa polewane niektóre chodniki w mieście. Były juz w Krakowie przypadki smiertelnych zatruć (były sekcje i wyniki nie pozostawiały watpliwości)
Suka jest wygolona (holter,USG) i tłusta (steryd zatrzymuje wodę) ale wazne że chyba idzie ku lepszemu.
Zdrówka i dalszych sukcesów dla Ajki !

Posted

W tamtym roku, wracając z wystawy w Zakopcu, zatrzymaliśmy się w Krościenku i kupiliśmy takie oto hebzie... Dobrze przeszły aklimatyzację i popatrzcie jaki sprawiły mi prezent w tym roku!!







A tu coś bardzo polskiego

Posted

Rozetki śliczne :lol:
Gratuluje Królowej :multi::multi::multi: Martunia czemu się nie chwalisz ?
A ja byłam dziś z wizytą u miotowego brata Ajeczki.
Marta - PRZEPIES . W życiu nie powiedziałabym, że ma tyle lat. Poza tym CUDO. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...