beam6 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Wszystkiego najlepszego z okazji 4 miesięcznicy :loveu: :Rose: Quote
Igusia Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 [quote name='Marka']Zapomniałam napisać, że Julka zgubiła wczoraj pierwszy mleczny kieł - a ponieważ mówi się, że taki fakt oznacza ukończenie przez szczeniaka 4 miesięcy, to można uznać, że sunia urodziła się 18 listopada 2006 :p Olaboga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zatkało mnie .... :-o Co za paszczak! Quote
Marka Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Kwarantanna poszczepienna dobiegła już końca, a dobrego domku dla Julci nie widać :niewiem: Quote
eurydyka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Marka, znajdzie sie napewno superowy domek Quote
Marka Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 no mam nadzieję - taki słodziak musi mieć SWOJĄ kochającą rodzinkę Quote
esperanza Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Ależ oczywiście, że będzie mieć. Dobry dom się znajdzie. Quote
Marka Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Esperanza - zwróciłam uwagę na Twój podpis i zagłosowałam na "NICZYJE" na stronie krakvetu - i wszystkich innych też gorąco namawiam! Dziewczyny robią tam kawał dobrej roboty, same zbierają środki na sterylizacje suk - POMÓŻCIE IM! :modla: Quote
esperanza Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Marko wielkie dzięki. Każdy głos jest na wagę złota :cool3: Quote
zdrojka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Zagłosowałam, poprosiłam znajomych o oddanie głosów. Quote
Ania-Sonia Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Jakie cudne psie spojrzenie! :loveu: Pełne miłości, wierności i nadziei! Quote
Bodziulka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 [quote name='Marka'] :hmmmm: ten wzrok mi coś przypomina - zaraz zaraz - to samo jest u mnie na fotelu :evil_lol: Quote
Marka Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Najpiękniejsza Julka świata czeka na dozgonnego wielbiciela! :D Quote
pusia2405 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Dawno mnie tu nie było a mała nadal czeka:razz: Quote
Marka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 A u nas coś niesamowitego - Julka jest pierwszym szczeniakiem, który dogadał się z naszą suką - całkiem ładnie obie dziewczynki funkcjonują w jednym domu, oczywiście mała czasem dostanie zębami w skórę od Koli (niegroźnie), ale zwykle zasłużenie (no bo np. skakanie czterema łapami po drzemiącej Koli to lekkie przegięcie :cool3:). Niestety Julki nie znosi nasz bernardyn :shake: Jej obecność obok toleruje tylko na spacerach - po posesji natomiast Julcia może biegać tylko wtedy, kiedy "Beny-Bandzior" jest zamknięty w swoim kojcu. Wychodzi na to, że nasz pies z wiekiem traci cierpliwość do skaczących mu po głowie gówniarzach, natomiast nasza suka uczy się tolerancji i czerpania korzyści z dodatkowego lokatora w domu (szczeniak częściej je i można po nim miskę wylizywać :eviltong:). Nastawienie Benego z pewnością zmieniłoby się o 180 stopni gdyby mała dostała pierwszej cieczki - ale mam nadzieję jednak, że do tego czasu sunia już dawno będzie w swoim własnym domku :p Quote
Bodziulka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 :evil_lol: :evil_lol: no to isnta zamiana ról w domu ;) biedny Benio - znowu jakaś gówniara mu po faflach skacze ;) Quote
zakla Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 A ja mam takie pytanie- gdzie dokładniej znajduje się mała? ;) Jest przecudna :) Przesłałam jej fotki znajomemu, który szuka dla siebie kluski do kochania i sportowania ;) Quote
Marka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Dokładniej - pod Puszczą Kampinoską. Zakla - a do jakiego rodzaju sportowania? Bo Julka ma świetny węch - nawet myślałam, że fajnie by ją było szkolić w tym kierunku może, tym bardziej, że kocha bieganie dla samego biegania, pokonywania przestrzeni :Dog_run: Poza tym jest bardzo rezolutna, bardzo szybko się uczy, to najbardziej karny szczeniak, jakiego miałam pod opieką, a przy tym nie pozbawiony poczucia humoru :p Ale nie jest niestety łakomczuchem (co bardzo pomaga w każdym szkoleniu ;)). To co jest jeszcze u niej do zrobienia - to zsocjalizowanie ją z miastem, bo u nas na wsi cicho, spokojnie - czas poznać inne środowiska, żeby się ich nie bać ;) Quote
zakla Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Głównie dog frisbee, może udałoby się jakieś agility. No ale frisbee to taki pewnik ;) Na razie wysłałam mu fotki kilku dogomaniackich psiaków, ale szczerze przyznam, że jak na mój gust to mała jest najfajniejsza ;) Ma być energiczny, biegający, miły i młody psiak, preferowana suczka (bo sukę łatwiej mu będzie wysterylizować, a psa odjajkować nie miałby serca:eviltong:). Z tego co rpzeczytałam na początku wątku, to mała lubi aportować piłeczki. Utrzymuje jej się to? Ma pasję do szarpania, aportowania, gonienia? :cool3: Quote
Marka Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Aportuje dalej świetnie, bardzo to lubi. Ale nie szarpie - przeciągamy się czasem, ale dosyć łatwo jest zabrać jej fant (nie ściska zbyt mocno), trzyma zwykle dopóki nie poczuje mocniejszego szarpania - wtedy oddaje - tak jakby nie miała śmiałości rywalizować z człowiekiem - pod tym względem jest delikatna, ale pewnie dlatego też taka karna (bardzo respektuje wyższość człowieka). Z tego co zauważyłam - nie jest też specjalnie skłonna do wyskakiwania do przedmiotu w górę, choć z drugiej strony po meblach chętnie skacze. Za to dosyć zawzięcie kombinuje, jeśli aport wpadnie jej np. gdzieś, skąd trudno go wyjąć - nie odpuszcza łatwo, stara się znaleźć sposób na wydobycie go, cwaniarka taka ;). Quote
zakla Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Ja z moim mamutem też miałam problem, że 'bał się' ze mną szarpać. Ale trochę pracy i już to bardzo lubi. No ale, i tak nie ma tego tak silnie zakodowanego ;) Wszystko jest kwestią wypracowania i nauki, doskonalenia :) Teraz tylko będę czekała na jakieś pewniki. Ale mam cichą nadzieję, że to właśnie Julka podbije serduszko:loveu: Quote
zdrojka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 To ja też trzymam! Głównie z powodu tego "do kochania" :loveu: Quote
Marka Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 No to czekamy na info, choć jeśli temu Znajomemu zależy na poważnym sportowaniu z sukcesami - to do tego rodzaju sportu to chyba jakiś zwinny i zawzięty terierek by się najlepiej nadał, nieprawda? Ale jeśli ten sport ma być uprawiany rekreacyjnie - no to Julkę można by podszkolić ;) Quote
zakla Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Nie nie, ma być do kochania i przy okazji do sportowania ;) Zobaczymy, może się zdecyduje. Na razie jesteśmy na etapie przekonywania, że samojed nie spełni jego wymagań Ipztm ze względu na kasę wolał brać psa z przytułku):eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.