Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 641
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no chyba wlasnie nie..ona ogolnie aktualnie jest w ogrodzie wniebowzieta..sliwki, jablka, borowki amerykanskie, marchewy,pietrucha i poziomki...jak nie przypilnujesz to zezre wszystko co spotka na swojej drodze...ostatnio niezauwazylam ze sasiedzi (ci co to od 35 lat nie zrobili plotu pomiedzy naszym wjazdem a ich ogrodem) zrywali sliwki...a sasza zbierala co im pospadalo..naznosila do nas polozyla sie i wszystko zezarla (relacja sasiada) wieczorem miala taka srake ze myslalam ze pol lasu zafajdoli...

Posted

O popatrz, Zu też urządza zbiory na działce, ale i tak wymięka przy Dexterze - ten mały cholernik jak zobaczył, że pani zbiera ogórki z krzaka to uznał, że on też może. I się częstuje sam :roll:

Posted

a to myslisz ze my ja czestujemy? pietruche i marchew sobie sama z ziemi wytarga i zezre razem z nacia jedno i drugie...a borowki jedzie po galezi jak bobr pozniej pluje listkami a borowki polyka...a sliwki zzera razem z pestkami albo jak przyczai ze ktos gdzies rzucil czy wyplul pestke to poczeka az nikt nie bedzie paczal :) i poleci tam co by ja skonsumowac..

Posted

znowu zamowilam obroze :mdleje: furkidzowskie bahamy sesese...a no i u marty sowy z norwegami...i jeszcze na prezent dla nowego czlonka rodziny flower power....w sobote nasza ciocia jedzie do czestochowy po malego maltanczyka...szczyl ma 6 tygodni (troche za malo mi sie wydaje..hodowla tez jakas podejrzana..http://tablica.pl/oferta/maltanczyk-maltanczyki-miniaturki-z-rodowodem-czestochowa-ID1l01n.html#da3daab5;r:;s: ) ale decyzja zapadla i to tak szybko i niespodziewanie ze nie bylo czasu na jakiekolwiek tlumaczenia i uswiadamiania....
ciocia miala pieknego westa z papierami, super charakter i ogolnie byl poporstu jak dla mnie idealem...niestety capy wybiegl na ulice za suczka sasiadow...i przejechal go samochod na oczach cioci...probowali ratowac..ale nie dalo rady..capuś miał niecały rok wtedy...

Posted

To takie stowarzyszenie "przyjaciół kubusia puchatka", więc taka trochę lipa, bo płaci się jak za szczyla z normalnej hodowli, a różnie to może być, no ale cóż, wybór należy do ciotki ;)

Posted

no tez wlasnie....tak sie ciesza na tego szczeniora..wiem ze bedzie mial dobrze u nich...lepiej jesli wezma ja oni, niz mialaby znowu trafic do jakis ludzi ktorzy beda ja rozmnazac...sunia bedzie wysterylizowana, kenelowana i bedzie miala dobre jedzonko...ciotka naprawde ma fiola na punkcie psow...miala je cale zycie i zawsze byly zadbane i traktowane jak czlonek rodziny..wiec nie martwie sie w ogole...tylko zeby nie bylo problemow typu choroby itp...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...