mar.gajko Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Historia jakich tysiące, ale jak ją widzimy - jest jedyna, poruszająca. Bezsilność i żal walczy z wściekłością i gniewem. Była sobie Pani, miała dwa psiaki. Jeden colli, drugi kundelek. Pani umarła. Rodzina przyjechała, popatrzyła i zabrała tego ładnego psa, ten brzydki został. Został sam w opuszczonym gospodarstwie, ktoś coś da jeść. Czasem. Ktoś przyjdzie, popatrzy litościwym wzrokiem, ale musi odejśći zostawić. Rodzina mówi, jak się nie znajdzie nikt we wsi kto weźmie, to trzeba COŚ z nim zrobić. COŚ. Popatrzecie na tę bidę, któej sie załamał świat. Nie jest młody, ale całkiem żwawy; nie jest piękny; ale też nie strasznie brzydki. Czy można mu pomóc?? Czy śmierc Pani będzie jego początkiem końca. Quote
noemik Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 jaka to malutka bidka... a ludzie są bez serca...:( może ktoś ma mały kącik, on dużo miejsca nie zajmie... Quote
Ulka18 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Duzo tych psiaczkow po zmarlych wlascicielach...bardzo to smutne :-( Najczesciej rodzina nie chce zwierzakow, bo co to za majatek. A ten kundelek slodziak straszny :loveu: Tak jak moj Agusek, tez po zmarlym Panu, ktorego nikt nie chcial, a ktorym sie opiekuje w mieleckim schronisku. Quote
mar.gajko Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 I jeszce kilka zdjęć: Nie wiem, czy jego życie było dobre, czy złe. Ael miał swoj świat, swoją Panią. Teraz łopata, a w najlepszym wypadku igła. Quote
Jagienka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Rany boskie takie małe to to i na łańcuchu :angryy: Quote
mar.gajko Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Jagienka napisał(a):Rany boskie takie małe to to i na łańcuchu :angryy: Na łańcuchu! Myślę, że nei zna nic innego, może nawet nei wie że może być inaczej. I niestty może się nigdy nie dowie. Quote
mar.gajko Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 I jak na razie mogę cię tylko podnieść i pokazać, bido mała. Quote
fizia Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Eghhh....ciężkie to życie... Mam nadzieję, że jednak temu Maluchowi sie uda i jeszcze przeżyje jakieś wspaniałe chwile. Quote
noemik Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Mar.gajko - ile on am lat, tak mniej więcej, jak zachowuje się do innych psiaków, pogodzilby sie z innymi mieszkancami podworka, niestety podworka...? Quote
mar.gajko Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Lat ma kilka, tak raczej pod 8-9; czyli dla takiego małego kundlasa to połowa życia. Jak do innych psiaków zupełnie nei wiem. Był razem z tym colli, ale to jeden dom, więc niemiarodajne. Już nei wiem co mam robić. mam obiecane, że gdyby cos to sąsiad będzie dzwonił, jak zauważy, oczywiście, bo pracuje. Quote
mar.gajko Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Nic. Tak myślę, żeby nie przyjechała ta rodzian, jak tego pana nie będzie. Quote
Jagienka Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 noemik napisał(a):musze popytac,ponamawiac.. noemik namawiaj!!! Quote
jotpeg Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 tyle po wsiach takich nieszczesnikow :-( :shake: moze choc tego uda sie uratowac? Quote
akucha Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 On nie jest brzydki :shake: Biedny jest i opuszczony... Quote
jotpeg Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 nikt??? nic? psinka nie zna dnia ani godziny :shake: :-( :-( :shake: Quote
mar.gajko Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dzięki, śliczne, smutne ale śliczne. Quote
lupe Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 dodamy jeden weselszy, na przywabienie szczescia Quote
noemik Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 trzymaj się Maluszku. Jutro będę, mam nadzieję, wiedzieć czy moje namowy coś dały. niestety też łańcuch, ale i pełna miska i ciepła ręka dbającego człowieka by była. trzymajcie kciuki, mooocno. EDIT: jestem przeciwko trzymaniu psa na łańcuchu. przecież wiecie. ale tylko o tyle mogę prosić tamtych ludzi. Quote
jotpeg Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 trzymam kciuki, zeby los psiaczka sie odmienil... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.