Asior Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Kinguś, szukaj szukaj moze coś się trafi :) Quote
black sheep Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Kinguś może bannerek? Nie masz żadnego;) Quote
Perfi Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 bs text nie jest specjalnie czytelny ;) Quote
black sheep Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Perfi napisał(a):bs text nie jest specjalnie czytelny ;) I tak nie ma chętnych:mad: Quote
black sheep Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 Lepiej?;) To ja sobie dam, choć na kilka dni, zawsze to jakaś reklama;) Quote
Asior Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Mistek został dziś przeniesiony do magazynu :) tam gdzie była Ikea z maluchami, teraz ma ciepełko i spokój.....noo prawie, bo on otwiera sobie klamkę i teraz koty do niego wlazły :D ale on nawet na nie nie spojrzy :p [SIZE="4"]smuteńki (nie taki dziadzio) szuka domku!!!!!!!!!!! Quote
Hala Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Żeb tylko był zdrowy i radośc wróciła :loveu: To sie może i domek znajdzie Quote
Asior Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 niestety nadal bardzo zrezygnowany i jakby mu na niczym nie zależało :( Quote
black sheep Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Jejku to cudowne wieści!!! Asiorku, dzięki:) On jest taki kochany, dobrze, że ma towarzystwo:) Koty potrafią nawet z deprechy wyciągnąć:) A on pewnie ją ma...:( Quote
karusiap Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Misiek ma chyba porzadna depresje...tak jak Asior pisala jest zrezygnowany i obojetny na wszytsko:(a oprocz tego kochany... Quote
Perfi Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 trzeba go wypiescic :) a to jest inaczej - kot wskakuje na klamke i otwiera drzwi ;) Quote
Jagienka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 MIśtek znowu na ogólnych... w A1. Pania Małgosię, której jest ulubieńcem już rozpoznaje... nie uwierzycie, ale nawet macha ognem :loveu: Quote
karusiap Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 na ogolnych?:(Jaga a jak sobie tam radzi?? Quote
Jagienka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 karusiap napisał(a):na ogolnych?:(Jaga a jak sobie tam radzi?? ciężko powiedzieć... jest ich tam duużo, a wczoraj wyszły na spacer tylko cztery :shake: m. in. Miśtek, mam nadzieje, że nie było scysji między nimi potem... Quote
black sheep Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 No ale wcześniej też był na ogólnych i inne psy go nie zaczepiały, przynajmniej tak mi się wydawało, więc teraz może jest tak samo Quote
Jagienka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 black_sheep napisał(a):No ale wcześniej też był na ogólnych i inne psy go nie zaczepiały, przynajmniej tak mi się wydawało, więc teraz może jest tak samo ja wiem black_sheep ja nie mówie, że cos mu robią, ale jeat tam dużo psów i nie sa do siebie wszytskie nastawione przyjaźnie, no niestety już jak odchodziliśmy to coś któremuś nie pasowało i się szturchanki zaczęły... takie delikatne, ale zawsze... Quote
black sheep Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Ja też nie mówie, że nic mu nie będzie, pocieszam się tylko:( Biedactwo kochane Quote
Enid Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 i pójdę spać myśląc o tej bidzie:( On tam teraz sam, smutny śpi:( I w sumei bez szans na adopcje:( Serce pęka... Quote
black sheep Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Jak to bez szans? Dzwoniłam własnie do jednej pani. Jest już starsza, ma ok 80 lat, ale w pełni sprawna. Mieszka z drugą, która w razie czego zajęła by się pieskiem. Przeżywają odejście suczki:( To dobre kobiety. Pani jest z Krakowa. Mają dzwonić, gdyby się zdecydowały, prosiły też o pomoc w wyadoptowaniu (czyli może się uda) Co myślicie o takim domku? To oczywiście nie jest jeszcze pewne... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.