Lobaria Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Avilia napisał(a):Do Finlandii?! Żadnych adopcji zagranicznych! Spokojnie, to inny kraj od Niemiec, a osoba będzie sprawdzona przez Małgosię. No i bedziemy szukać domu w Polsce przede wszystkim. Quote
Avilia Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Lobaria napisał(a):Spokojnie, to inny kraj od Niemiec, a osoba będzie sprawdzona przez Małgosię. No i bedziemy szukać domu w Polsce przede wszystkim. Ja wiem o tym,że kraj inny,ale wszędzie są krętacze i handlarze.A wątpię żeby im psów w schroniskach brakowało;/ Polska przede wszystkim,aby móc mieć oko na psa. Quote
Lobaria Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Avilia napisał(a):Ja wiem o tym,że kraj inny,ale wszędzie są krętacze i handlarze.A wątpię żeby im psów w schroniskach brakowało;/ Polska przede wszystkim,aby móc mieć oko na psa. Tam jest inna kultura. Poza tym, nawet, jeśli miałby wyjechac, to wcześniej zostanie wykastrowany. Domku bedziemy szukac u nas przede wszystkim. Poza tym, Małgosia nie ma upatrzonego ds, dopiero szuka. Gdyby chodziło o handlarzy, to juz by sie zgłosili. Quote
Avilia Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Lobaria napisał(a):Tam jest inna kultura. Poza tym, nawet, jeśli miałby wyjechac, to wcześniej zostanie wykastrowany. Domku bedziemy szukac u nas przede wszystkim. Poza tym, Małgosia nie ma upatrzonego ds, dopiero szuka. Gdyby chodziło o handlarzy, to juz by sie zgłosili. Ale mi nie chodzi o takich handlarzy:) Tylko o handel psami do labolatoriów,co ostatnio w modzie jest. Podobno dobrze za psa płacą-ok 250-300 euro za sztukę.Także czarny rynek kwitnie.A psy z Polski łatwo pozyskać niestety. Najczęściej przez naszą naiwność Quote
AtaO Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Dzwoniłam do Anetty w sprawie transportu Fagusia do Kluczborka, ale niestety Anetta jest nad morzem i wraca dopiero w przyszłym tygodniu. Quote
Lobaria Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Avilia napisał(a):Ale mi nie chodzi o takich handlarzy:) Tylko o handel psami do labolatoriów,co ostatnio w modzie jest. Podobno dobrze za psa płacą-ok 250-300 euro za sztukę.Także czarny rynek kwitnie.A psy z Polski łatwo pozyskać niestety. Najczęściej przez naszą naiwność Małgosia bardzo dużo pieniędzy wpłaciła na nasze pszczyniaki, aby do holelu mogły wyjechać, a także załatwiła np. dla Ikarka deklaracje z USA. Tak naprawdę, gdyby nie Ona i Krysia Chilińska - pszczyniaki / Mona, Mozart, Ikar, Edzio / i zarazem inne psiaki, byłyby juz w Myslowicach. Z Fago zareagowała na mój dzisiejszy raban na fb, że zaraz wywóz, bo w punkcie 20 psów. Ale i tak będziemy szukać ds w Polsce:) Quote
Lobaria Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 bakusiowa napisał(a):To mam wyróżnić Fagutkowi gumtree czy nie? Ogłoszenia potrzebne, może ktoś Go wypatrzy wreszcie!!! Quote
Ryjonek Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Myśmy wyadoptowały sunię do Szwecji - ma super domek i zakochaną w niej Panią, więc ja bym nie przekreślała zagranicznych adopcji. Nie wszystkie kraje mają schroniska, z których można adoptować zwierzaka niestety. Quote
Avilia Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 HELP! Klaudia znalazła maleńkie szczeniaki!Dopiero co pootwierały oczy!Nie wiemy co z nimi zrobić! Pomóżcie! Quote
ewu Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 __Lara napisał(a):Kiedy to się skończy..... Nigdy.....:(:( :( Quote
ewu Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 [quote name='Avilia']HELP! Klaudia znalazła maleńkie szczeniaki!Dopiero co pootwierały oczy!Nie wiemy co z nimi zrobić! Pomóżcie! Gdzie są maleństwa (u Klaudii )? Quote
Lobaria Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Kochane Cioteczki - pomóżcie w szukaniu transportu dla Fago do Opola, bardzo prosże, - pytajcie, wysyłajcie!!! Quote
__Lara Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 [quote name='Lobaria']Kochane Cioteczki - pomóżcie w szukaniu transportu dla Fago do Opola, bardzo prosże, - pytajcie, wysyłajcie!!! Do Opola, to nie tak daleko ;) Quote
Lobaria Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Słuchajcie, ja wiem, że rozgorzeje dyskusja na temat adopcji zagranicznych, ale napisze tak : Małgosia / sponsorka wielu naszych psiaków, które są teraz w hotelikch / Edzio, Mona zanim nie tafiła do ds też miała wpłaty, Mozart, Ikar / dla niego nawet załatwiła deklarację z USA / - nie pamiętam innych/ bardzo sie przejęła paniką, jaką zrobiłam na fb, że Fago może wyladowac lada chwila w Mysłowicach. Wiedząc, że ogłoszenia nie dają rezultatu, wpłaca 300 zł na miesiąc hotelikowania. Jednocześnie szukała domu u siebie, w Finladii. Znalazła u swoich blisko mieszkających znajomych, dom z ogrodem. Pokazała zdjęcia Fagunia i się spodobał. Możliwy transport z Łodzi / będzie tam córka Małgosi / ok. połowy lipca. Małgosia bedzie odwiedzać fagunia i przysyłać zdjęcia i info. Wiem, że Finlandia to inna kultura niż Niemcy. Tam prawie nie ma bezdomnych psów - ludzie po prostu są inni. Uważam, że to bardzo dobra propozycja. Quote
shiina Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 To ja jestem Malgosia, ktora mieszka w Finlandii i ktora znalazla dla Fago naprawde wspanialy domek. Jest mi przykro, ze zostalam posadzona o ewentualny handel psami do laboratoriow... Dochody mam zapewnione w absolutnie inny sposob.Pomagam jak moge psom w Polsce i takie posadzenie jest bardzo dla mnie przykre- zaczynam sie zastanawiac, czy wogole to ma sens... Finlandia to kraj - raj dla psow. Tu nie ma bezdomnych psow. Jak ktos bierze psa to jest on czipowany i zadbany. Sama chcialam psa ze schroniska i musialam go sobie przywiezc az z Estonii, z Talina. Fago mialby tu bardzo dobrze! Nie rozumiem dlaczego sie wogole zastanawiac, przewozic z miejsa w miejsce, skazywac na niepewnosc. Bylam szczesliwa, ze wplacilam na Fago 300 zl, by go wyciagnac z punktu przetrzyman, cieszylam sie, ze udalo mi sie znalezc DS. Wydaje mi sie, ze teraz nasza energia powinna skupic sie na zaplanowaniu przezucenia go do Finlandii, a nie szukania dziury w calym... Quote
Lobaria Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 shiina napisał(a):To ja jestem Malgosia, ktora mieszka w Finlandii i ktora znalazla dla Fago naprawde wspanialy domek. Jest mi przykro, ze zostalam posadzona o ewentualny handel psami do laboratoriow... Dochody mam zapewnione w absolutnie inny sposob.Pomagam jak moge psom w Polsce i takie posadzenie jest bardzo dla mnie przykre- zaczynam sie zastanawiac, czy wogole to ma sens... Finlandia to kraj - raj dla psow. Tu nie ma bezdomnych psow. Jak ktos bierze psa to jest on czipowany i zadbany. Sama chcialam psa ze schroniska i musialam go sobie przywiezc az z Estonii, z Talina. Fago mialby tu bardzo dobrze! Nie rozumiem dlaczego sie wogole zastanawiac, przewozic z miejsa w miejsce, skazywac na niepewnosc. Bylam szczesliwa, ze wplacilam na Fago 300 zl, by go wyciagnac z punktu przetrzyman, cieszylam sie, ze udalo mi sie znalezc DS. Wydaje mi sie, ze teraz nasza energia powinna skupic sie na zaplanowaniu przezucenia go do Finlandii, a nie szukania dziury w calym... Małgosiu, witam na dogo i jeszcze raz dziękuję za pomoc naszym psiakom :) Quote
asiuniab Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 shiina napisał(a):To ja jestem Malgosia, ktora mieszka w Finlandii i ktora znalazla dla Fago naprawde wspanialy domek. Jest mi przykro, ze zostalam posadzona o ewentualny handel psami do laboratoriow... Dochody mam zapewnione w absolutnie inny sposob.Pomagam jak moge psom w Polsce i takie posadzenie jest bardzo dla mnie przykre- zaczynam sie zastanawiac, czy wogole to ma sens... Finlandia to kraj - raj dla psow. Tu nie ma bezdomnych psow. Jak ktos bierze psa to jest on czipowany i zadbany. Sama chcialam psa ze schroniska i musialam go sobie przywiezc az z Estonii, z Talina. Fago mialby tu bardzo dobrze! Nie rozumiem dlaczego sie wogole zastanawiac, przewozic z miejsa w miejsce, skazywac na niepewnosc. Bylam szczesliwa, ze wplacilam na Fago 300 zl, by go wyciagnac z punktu przetrzyman, cieszylam sie, ze udalo mi sie znalezc DS. Wydaje mi sie, ze teraz nasza energia powinna skupic sie na zaplanowaniu przezucenia go do Finlandii, a nie szukania dziury w calym... Pani Małgosiu przede wszystkim proszę nie brać do siebie, szczególnie posądzenia o handel psiakami do laboratoriów (bo to nie było do Pani skierowane). To z obawy o te psie bidy, które już wiele przeszły zawsze chce się dociec czy ten dom gdzieś z dala będzie dla nich oazą szczęścia, a im to dalej, to tym mamy mniejszy wpływ na cokolwiek, a w szczególności na ewentualny odbiór psa. Myślę, że gdyby nie takie historie z życia, które się nawet tu na dogomanii zdarzały (pies został wyadoptowany, a później nic już nikt o nim nie usłyszał, a to boli najbardziej) to wszyscy tu w Polsce moglibyśmy być mniej podejrzliwi, i rozumiem Panią, bo Finlandia to zupełnie inny kraj, inne wychowanie i inna odpowiedzialność ludzi, a ludzie w Polsce jeszcze długo będą się tego uczyć. Bardzo dziękujemy za pomoc tym wszystkim psiakom i prosimy o więcej, w miarę możliwości oczywiście, bo nie chciałabym żeby to czy ludzie się ze sobą dogadają odczuły psy, bo podkreślam tu o nie chodzi. Ja nie mam głosu w sprawie wyadoptowania psa komukolwiek, to dziewczyny na miejscu decydują, mi zależy na tym, aby wszystkim psom żyło się lepiej i każdemu z osobna. I na końcu to co powinnam zrobić najpierw: Pani Małgosiu Witamy na forum:) Quote
__Lara Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Skoro Lobaria już zna Panią Małgosię, Pani Małgosia sama nam się przedstawiła to ja nie widzę problemu - byłoby cudownie, bo z tego co czytam Fago miałby już tam ds :) Quote
Isadora7 Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 I mi sie Fago zagubił dobrze Lara że wpis zrobiłas Quote
ewu Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 (edited) [quote name='shiina']To ja jestem Malgosia, ktora mieszka w Finlandii i ktora znalazla dla Fago naprawde wspanialy domek. Jest mi przykro, ze zostalam posadzona o ewentualny handel psami do laboratoriow... Dochody mam zapewnione w absolutnie inny sposob.Pomagam jak moge psom w Polsce i takie posadzenie jest bardzo dla mnie przykre- zaczynam sie zastanawiac, czy wogole to ma sens... Finlandia to kraj - raj dla psow. Tu nie ma bezdomnych psow. Jak ktos bierze psa to jest on czipowany i zadbany. Sama chcialam psa ze schroniska i musialam go sobie przywiezc az z Estonii, z Talina. Fago mialby tu bardzo dobrze! Nie rozumiem dlaczego sie wogole zastanawiac, przewozic z miejsa w miejsce, skazywac na niepewnosc. Bylam szczesliwa, ze wplacilam na Fago 300 zl, by go wyciagnac z punktu przetrzyman, cieszylam sie, ze udalo mi sie znalezc DS. Wydaje mi sie, ze teraz nasza energia powinna skupic sie na zaplanowaniu przezucenia go do Finlandii, a nie szukania dziury w calym... Pani Małgosiu proszę nie myśleć źle o takich obawach i nadmiernej ostrożności, to złe doświadczenia wyrabiają w nas tę nieufność. Dla mnie to ,że jest Pani z nami na wątku Fago jest dowodem na to,że Fago ma wspaniałą szansę:) Jestem za szukaniem sposobu dowiezienia psiaka . Ufam,że będzie miał w Pani Anioła stróża:) Edited June 20, 2012 by ewu Quote
ewu Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 __Lara napisał(a):Skoro Lobaria już zna Panią Małgosię, Pani Małgosia sama nam się przedstawiła to ja nie widzę problemu - byłoby cudownie, bo z tego co czytam Fago miałby już tam ds :) Popieram:) Quote
ewu Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 A nie zechce nikt w Finlandii adoptować dodatkowo mnie? Nie brudzę, nie niszczę, nie hałasuję:);) Finlandia jest bajkowo piękna:) Faguniu byłoby super:) Quote
__Lara Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Teraz najważniejsze żeby znaleźć ten transport do Opola. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.