Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaw razie czego mam dane z allegro, maila, telefon, można delikatnie Panią poprosić o fotki, króciutką relację :) Ciapuś, przesłać ci te dane??

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani nie odpisuje na maile Ciapusia.
Siwuch był adoptowany bezpośrednio ze schroniska i niestety pani nie ma obowiązku utrzymywać kontaktu z wolontariuszami.

Posted

Jak chcecie to Ciapuś poda numer telefonu komuś na PW.
Ona daje setki ogłoszeń, ostatnio zapłaciła 400zł za telefon, bo ludzie są tak wspaniałomyślni, że przysyłają SMS'y żeby oddzwonić...

Posted

ja mam tylko maila ,ale....

ewick napisał(a):
Jaw razie czego mam dane z allegro, maila, telefon, można delikatnie Panią poprosić o fotki, króciutką relację :) Ciapuś, przesłać ci te dane??

Posted

Jestem PO rozmowie :multi:

Pani Siwucha -teraz ma na imię NERO :loveu: przeprosiła za opóźnienie w wysyłaniu zdjęć -a le w związku z obowiązkami wyśle je w niedzielę wieczorem :)

Pani , kiedy powiedziałam, że dzwonię w sprawie Siwucha, jestem z dogomanii- bardzo się ucieszyła i zaczęła mi o nim opowiadac :)

Jest przecudownym psem, który biega jak chart, ma niewyczerpane pokłady siły - dziś rozszarpał dwa wielkie wory z ziemią :evil_lol:

Początkowo bardzo bał się nadchodzącej nocy...już wieczorem był bardzo niespokojny.... w tej chwili jest już dobrze :)

Swoich ludzi kocha na zabój, z kotem się bawi, trzyma go w pysku - zabawowo oczywiście :evil_lol:

Jest agresywny w stosunku do obcych... zahaczył zębem dwie Ciotki, z których jedną już zaakceptował :) Pani stwierdziła, że dzieje się to prawdopodobnie dlatego, że jeszcze nie czuje się pewnie i boi się...o siebie

Po około trzech spotkaniach zaczyna się przyzwyczajać do nowych ludzi ....

Poza tym Pani nie szczędziła ciepłych słów pochwały :loveu: :multi:

Ja jestem zadowolona - a Wy?

... i w niedzielę będą zdjęcia :)

Posted

:) dziękuję za dobre wieści :)
nie mogę się doczekać zdjęć, jak już będą to może uda się je umieścić na stronie schroniska w metamorfozach?

  • 3 weeks later...
Posted

Witajcie :) zgadnijcie kto do mnie napisał :)

Pani, która przygarnęła Siwucha

"witam i bardzo pzrepraszam , za mocno spóźniony kontakt. Myśle codziennię i wreszcie ... ale chyba lipa , bo nie dołączę zdjęć ( niestety nie mogę dotrzeć do pani adresu , więc prozsę o ponowny kontakt ).
(napisała poprzez allegro)
W każdym bądź razie Nero to piesek zagadka .. ciągle jeszcze
szalona zagadka . Jest w nim mnóstwo ciepła , łagodności ..., ale i agresywności i szaleństwa . Kiedy odzywa sie jego prawdziwy temperement jest w stanie roznieć chałupę , z radości !
Potrafi być bardzo agresywny i nasze kolezeństwo musi zabiegać o jego względy do 3-4 wizyt , ale potem już wizyty są mile widziane przez Nera.
Uczy sie karności jedynie po dobroci. Widać , że mimo okazywanej przez niego serdeczności dopiero nabiera zaufania.
Co Nero jadał w schronisku? miał piękne zęby i boję się , że robią mu się gorsze. Przeważnie je grzbietki z kurczaka z jarzynkami , bez chlebka i kaszki , ale nie wiem czy to dobry pomysł.
Serdecznie pozdrawiam i proszę o adres mailowy.
Sylwia"


zaraz odpisałam co nieco na temat jedzenia, ale pomyliła mi się ta osoba z Panią, która przygarnęła mixa boksera - Cezara z Psiego Anioła, więc wolę nie cytować, bo mi trochę głupio :oops:

i drugi mail Pani Sylwii:

"Agresja Nera wydaje mi się, że jest to agresja nabyta . Musiał przechodzić częste i przez długi okres sytuacje, które stawiały go w " gotowości " , wymagały obrony. Raczej jest gotowy bronić siebie . Od przyjścia bał się nocy, spał na górze w łazience ,sam nie wychylał nawet nosa na dwór. Teraz jest w porzadku , choć nocą jest zdecydowanie czujnieszy i płochliwszy. Jego natura jest bardzo serdeczna , ufna i radosna . Sam potrafi sie bawić w ogrodzie kijem , ( dużym kijem ), workiem z ziemią...!!! , konewką ... i trzeba bardzo uważać czym jeszcze. może nie wszystkiego jest żal , ale czasami żal tych dwóch 80-l. worków ziemi ... Raz dostał klapsa i od razu powiedział dużo o sobie .. rzucił się na mnie . Już więcej tego nie robię , do posłuszeństwa motywuję go pozytywnie i działa. Gdy nabroi musi niestety wysłuchać "kazania" w miejscu przestępstwa . efekt taki , że coraz częściej ( no , niestety nie zawsze , ale będziemy cierpliwi )przychodzi na wołanie ... skruszony ! Zdjęcia może Pani zamieścić , gdzie Pani wygodnie . Bardzo mi zależy na informacji dla agamic (czyli Agnieszki-Ciapusia) ... obiecałam wysłać i zgubiłam maila
Muszę skończyć bo mogłabym dłużej . Pozdrawiam i do usłyszenia"














Posted

Bardzo dziękuje za wieści.
Widząc go takiego pięknego i zadowolonego wiem że nie mógł lepiej trafić. Jestem bardzo wdzięczna za okazaną mu cierpliwość i miłość i mam nadzieję ,że już niedługo zaufa bezgranicznie swojej nowej rodzinir i nie będzie mu się zdarzać więcej wpadek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...