ewick Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Jaw razie czego mam dane z allegro, maila, telefon, można delikatnie Panią poprosić o fotki, króciutką relację :) Ciapuś, przesłać ci te dane?? Quote
ciapuś Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 ja też mam te dane i już raz wysłałam zapytanie co u Siwucha ale nie dostałam odpowiedzi Quote
carolinascotties Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 DZiewczyny - jesli macie namiary to dzwońcie - najważniejsze jest dobro piesa :) mam nadzieję, ze u Siwucha wszystko ok. Quote
Ayia Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 co z siwuchem? czemu nic nie wiadomo? zadzwoncie do niej.. :( Quote
carolinascotties Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 jak Siwuch????? dziewczyny - macie namiary tej pani, która go zaadoptowała? a wizyta poadopcyjna? mam nadzieję, ze będzie :cool3: Quote
katya Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Pani nie odpisuje na maile Ciapusia. Siwuch był adoptowany bezpośrednio ze schroniska i niestety pani nie ma obowiązku utrzymywać kontaktu z wolontariuszami. Quote
carolinascotties Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 ktoś wyżej pisał, że ma do tej pani telefon - czy nie możecie zadzwonić? Quote
katya Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Jak chcecie to Ciapuś poda numer telefonu komuś na PW. Ona daje setki ogłoszeń, ostatnio zapłaciła 400zł za telefon, bo ludzie są tak wspaniałomyślni, że przysyłają SMS'y żeby oddzwonić... Quote
carolinascotties Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Poprosze numer telefonu i nazwisko tej Pani - chętnie zadzwonię - jutro. Quote
ciapuś Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 ja mam tylko maila ,ale.... ewick napisał(a):Jaw razie czego mam dane z allegro, maila, telefon, można delikatnie Panią poprosić o fotki, króciutką relację :) Ciapuś, przesłać ci te dane?? Quote
carolinascotties Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Jestem PO rozmowie :multi: Pani Siwucha -teraz ma na imię NERO :loveu: przeprosiła za opóźnienie w wysyłaniu zdjęć -a le w związku z obowiązkami wyśle je w niedzielę wieczorem :) Pani , kiedy powiedziałam, że dzwonię w sprawie Siwucha, jestem z dogomanii- bardzo się ucieszyła i zaczęła mi o nim opowiadac :) Jest przecudownym psem, który biega jak chart, ma niewyczerpane pokłady siły - dziś rozszarpał dwa wielkie wory z ziemią :evil_lol: Początkowo bardzo bał się nadchodzącej nocy...już wieczorem był bardzo niespokojny.... w tej chwili jest już dobrze :) Swoich ludzi kocha na zabój, z kotem się bawi, trzyma go w pysku - zabawowo oczywiście :evil_lol: Jest agresywny w stosunku do obcych... zahaczył zębem dwie Ciotki, z których jedną już zaakceptował :) Pani stwierdziła, że dzieje się to prawdopodobnie dlatego, że jeszcze nie czuje się pewnie i boi się...o siebie Po około trzech spotkaniach zaczyna się przyzwyczajać do nowych ludzi .... Poza tym Pani nie szczędziła ciepłych słów pochwały :loveu: :multi: Ja jestem zadowolona - a Wy? ... i w niedzielę będą zdjęcia :) Quote
ciapuś Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 ja też się bardzo cieszę dzięki za wieści Quote
ewick Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 :) dziękuję za dobre wieści :) nie mogę się doczekać zdjęć, jak już będą to może uda się je umieścić na stronie schroniska w metamorfozach? Quote
basiagk Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 TO SUPER!!! UFF! Tylko dlaczego nie odpowiadała na wcześniejsze próby kontaktu? Quote
ewick Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Witajcie :) zgadnijcie kto do mnie napisał :) Pani, która przygarnęła Siwucha "witam i bardzo pzrepraszam , za mocno spóźniony kontakt. Myśle codziennię i wreszcie ... ale chyba lipa , bo nie dołączę zdjęć ( niestety nie mogę dotrzeć do pani adresu , więc prozsę o ponowny kontakt ). (napisała poprzez allegro) W każdym bądź razie Nero to piesek zagadka .. ciągle jeszcze szalona zagadka . Jest w nim mnóstwo ciepła , łagodności ..., ale i agresywności i szaleństwa . Kiedy odzywa sie jego prawdziwy temperement jest w stanie roznieć chałupę , z radości ! Potrafi być bardzo agresywny i nasze kolezeństwo musi zabiegać o jego względy do 3-4 wizyt , ale potem już wizyty są mile widziane przez Nera. Uczy sie karności jedynie po dobroci. Widać , że mimo okazywanej przez niego serdeczności dopiero nabiera zaufania. Co Nero jadał w schronisku? miał piękne zęby i boję się , że robią mu się gorsze. Przeważnie je grzbietki z kurczaka z jarzynkami , bez chlebka i kaszki , ale nie wiem czy to dobry pomysł. Serdecznie pozdrawiam i proszę o adres mailowy. Sylwia" zaraz odpisałam co nieco na temat jedzenia, ale pomyliła mi się ta osoba z Panią, która przygarnęła mixa boksera - Cezara z Psiego Anioła, więc wolę nie cytować, bo mi trochę głupio :oops: i drugi mail Pani Sylwii: "Agresja Nera wydaje mi się, że jest to agresja nabyta . Musiał przechodzić częste i przez długi okres sytuacje, które stawiały go w " gotowości " , wymagały obrony. Raczej jest gotowy bronić siebie . Od przyjścia bał się nocy, spał na górze w łazience ,sam nie wychylał nawet nosa na dwór. Teraz jest w porzadku , choć nocą jest zdecydowanie czujnieszy i płochliwszy. Jego natura jest bardzo serdeczna , ufna i radosna . Sam potrafi sie bawić w ogrodzie kijem , ( dużym kijem ), workiem z ziemią...!!! , konewką ... i trzeba bardzo uważać czym jeszcze. może nie wszystkiego jest żal , ale czasami żal tych dwóch 80-l. worków ziemi ... Raz dostał klapsa i od razu powiedział dużo o sobie .. rzucił się na mnie . Już więcej tego nie robię , do posłuszeństwa motywuję go pozytywnie i działa. Gdy nabroi musi niestety wysłuchać "kazania" w miejscu przestępstwa . efekt taki , że coraz częściej ( no , niestety nie zawsze , ale będziemy cierpliwi )przychodzi na wołanie ... skruszony ! Zdjęcia może Pani zamieścić , gdzie Pani wygodnie . Bardzo mi zależy na informacji dla agamic (czyli Agnieszki-Ciapusia) ... obiecałam wysłać i zgubiłam maila Muszę skończyć bo mogłabym dłużej . Pozdrawiam i do usłyszenia" Quote
erka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Ależ przyjemnie sie ogląda takie fotki!:loveu: Super!!!:lol: Te z kotem cudne.:multi: Quote
ciapuś Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Bardzo dziękuje za wieści. Widząc go takiego pięknego i zadowolonego wiem że nie mógł lepiej trafić. Jestem bardzo wdzięczna za okazaną mu cierpliwość i miłość i mam nadzieję ,że już niedługo zaufa bezgranicznie swojej nowej rodzinir i nie będzie mu się zdarzać więcej wpadek Quote
ewick Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 on jednak musi mieć w sobie coś z wilczarza, nie ma bata jak patrzę na niego i kota, to widzę wszystkie wilczarze z forum.irishwolhoud.pl http://img132.imageshack.us/img132/6365/img0363nl1.jpg http://img161.imageshack.us/img161/4263/kc1nf6.jpg http://img248.imageshack.us/img248/1346/1009635iu0.jpg jest tam tego więcej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.