Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Pixel - nie znam historii tego łaciatego kundelka.
Jest biało-czarny, niewielki i drobniutki, nie sięga nawet do kolana.
jest niewidomy.
W schronisku jest 1,5 roku. Jak on sobie poradził?
Było ciężko, oj było. Przez rok czasu nikt się nie zorientował, ze Pixel nie widzi.
Był na bokach ogólnych.... Ślepota na boksie to wyrok, to śmierć, czasami odroczona na kilka dni.
Pixel walczył o życie. I wygrał.
od kilku tygodni jest w zagródce - bezpieczny.
Ale wciąż bez domu....
Czy ma na niego jakąkolwiek szansę?

IMIĘ: Pixel
WIEK: ok 2,5 roku
Rok Urodzenia: 2009
ROZMIAR (S/M/L/XL): M
CHARAKTER: Psiak dość niski, ale korpulentny, energiczny, wesoły, otwarty. Widać jednak, że coś niedobrego dzieje się z jego oczkami. Pod światło wydają się mętne, co może sugerować początki zaćmy, albo to taka jego uroda. Blue nie godzi się na schroniskową rzeczywistość. Ciągle domaga się uwagi, to walczący o swoje miejsce na ziemi psiak. Nie pozwólmy, by odechciało mu się tej walki, by się pogodził z pobytem w schronisku. Przyjęty w listopadzie 2010.



Album Pixela na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3

Norek - jest w schronisku dwa tygodnie.
To strasznie kochane i ufne stworzenie. Całkowicie niewidome.
Cieszy się na każdy gest wykonany w jego stronę.
Wyciągnięty ze studzienki. Skazany na śmierć. Czy ktoś go tam wrzucił? Czy sam wpadł?
Nie wiemy, wiemy, ze był zamknięty na ogrodzonej, niezamieszkałej posesji.
Spragniony i glodny.
Norek pięknie chodzi na smyczy, jednak trzeba nim kierować, wchodzi w każdą przeszkodę.

IMIĘ: Norek
WIEK: ok 2 lat
ROK URODZENIA: 2010
ROZMIAR (S/M/L/XL): M
CHARAKTER: jest uroczy, jest piękny, jest rozkoszny i cudowny. jest młody... jest niewidomy... Nie widzi nic. jednak reaguje na człowieka, na gesty, na słowa. Cały jaśnieje, zamienia się w merdające cudeńko. Piękne, kudłate, szczęśliwe cudeńko... wczoraj zgłoszenie, szybka jazda, psiak na zamkniętej posesji, psiak w studzience. Norek został tam wrzucony, Norek został skazany na śmierć. Nie wiemy ile był w studzience uwięziony... był bardzo głodny i spragniony. Tak jak Norek może kochać tylko pies.



Album Norka na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3

Edited by ocelot
Posted

Mam czwartego, ślepego psa i to żaden problem.Edwardosek super, sobie radzi w mieszkaniu i poza nim.Po schodach idzie, jakby miał je policzone i trafia bezbłędnie do właściwych drzwi.Jak ktoś nie wie, to jest zdziwienie, po oczach tylko poznać.Mam słabość do starych śleputków i kolejny pewnie kiedyś będzie taki.Niczym nie różni się taki pies, od widzącego.Nawet jest bardziej wdzięczny i kochany.Podziwiam mojego Edaska za to, jak sobie radzi, za charakter, za to, że lubi moją Żabcię, Puśkę i że jeszcze, nie pożarł, świniaka.Za to, że tolerował wszystkie zwierzęta jakie miałam.7 maja to już będą 2 lata, jak jest mój i codziennie dziękuję, że jest, ten mój kaban niekastrowany hihihi Owszem, bardzo żałuję, że Edi, nawet na jedno oczko nie widzi, ale myślę, że jest jednak szczęśliwy, tak po psiemu, co widać, po jego zachowaniu.Jest już starym psem i ma chore serduszko, boję się lata, ale jakoś damy radę.Wasze śleputki, to jeszcze młode psy, warto im szukać domku.Poza tym, to piękne psy i ślepota, w niczym tu ich nie ogranicza.Po tygodniu, taki pies już zna teren i czuje się u siebie.Poczucie bezpieczeństwa, to podstawa.

Posted

Syla napisał(a):
Domki, to raczej same się nie znajdą....


Oczywiście, że same sie nie znajdą....

Na razie Kochana Ziutka została zasypana przeze mnie psiakami do ogłoszania :oops::roll: więc jeśli ktoś miałby ochotę porobić im ogłoszenia badź wykupić pakiet ogłoszeń, to byłoby wspaniale...

Posted

Kazdy z moci psiaków ma ogłoszenia na gumtree, tablicy, morusku, zwierzakach do adopcji, e-zwierzaku. olx, gratce, kupsprzedaj, zwierzetą do adopcji, cafeanimal.
do tego kochana Ziutka macha im więcej.
W następnej kolejce wyślę Norka i Pixela.
O Norka miałam 3 telefony, jest szansa, z Pixelem gorzej.

  • 1 month later...
Posted

Norek trafił do domku w Warszawie, Pixelek nadal w schronisku.
Zamieszkał w osobnym boksie, gdyż bojąc się psiaków warczał i gryzl, obawialismy się, że w koncu zareaguja i go zagryzą.
jest wygrany, bo najczęściej wychodzi na spacer:)
to psiak kochający ludzi i dzieci.

  • 2 weeks later...
Posted

Pixel 31 lipca ma umówioną wizytę u dr. Goncarza.
Pomóżmy mu odzyskać wzrok, jesli się uda.

Koszt wizyty niewielki, 50 % dla psiaka schroniskowego, chylę czoła przed doktorem - 55 zł., ale transport jeszcze i nie wiemy co dalej.

  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj byłam z Pixelem i Pepsim u okulisty - doktora Jacka Garncarza, wielki szacunek dla Pana doktora. Nie wział za wizytę ani grosz, zdiagnozował dwa psiaki.
Jak porównam naszych weterynarzy ech....
Dla Pixela nie ma szans... zanik siatkowki, jest ślepy i taki zostanie na zawsze. Mi poleciały łzy, bo zakładałam, że operacja mu pomoże. Uspokoił mnie, że nawet gdybym rok wcześniej przyjechała - to też by nic nie dało...
Strata wzroku nastąpiła na skutek wyniszczenia organizmu i ogromnego stresu - Pan doktor takie zmiany u psów na Paluchu też obserwował.
Pepsiemu będziemy po 20 sierpnia robić operację - usunięcia skórniaka. Koszt to 900- 1000 zł. Pan Doktor weźmie 50%. Bardzo bolesna, wrodzona wada. Dostał leki i ma mu pomóc do czasu operacji.

Koszt transportu 100 zł.

Jak pozwolicie to reszta pieniążków pójdzie na operację Pepsiego, dla którego bazarek nie był robiony, albo po prostu tak jak miało być na kojec.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...