ocelot Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 (edited) Pixel - nie znam historii tego łaciatego kundelka. Jest biało-czarny, niewielki i drobniutki, nie sięga nawet do kolana. jest niewidomy. W schronisku jest 1,5 roku. Jak on sobie poradził? Było ciężko, oj było. Przez rok czasu nikt się nie zorientował, ze Pixel nie widzi. Był na bokach ogólnych.... Ślepota na boksie to wyrok, to śmierć, czasami odroczona na kilka dni. Pixel walczył o życie. I wygrał. od kilku tygodni jest w zagródce - bezpieczny. Ale wciąż bez domu.... Czy ma na niego jakąkolwiek szansę? IMIĘ: Pixel WIEK: ok 2,5 roku Rok Urodzenia: 2009 ROZMIAR (S/M/L/XL): M CHARAKTER: Psiak dość niski, ale korpulentny, energiczny, wesoły, otwarty. Widać jednak, że coś niedobrego dzieje się z jego oczkami. Pod światło wydają się mętne, co może sugerować początki zaćmy, albo to taka jego uroda. Blue nie godzi się na schroniskową rzeczywistość. Ciągle domaga się uwagi, to walczący o swoje miejsce na ziemi psiak. Nie pozwólmy, by odechciało mu się tej walki, by się pogodził z pobytem w schronisku. Przyjęty w listopadzie 2010. Album Pixela na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3 Norek - jest w schronisku dwa tygodnie. To strasznie kochane i ufne stworzenie. Całkowicie niewidome. Cieszy się na każdy gest wykonany w jego stronę. Wyciągnięty ze studzienki. Skazany na śmierć. Czy ktoś go tam wrzucił? Czy sam wpadł? Nie wiemy, wiemy, ze był zamknięty na ogrodzonej, niezamieszkałej posesji. Spragniony i glodny. Norek pięknie chodzi na smyczy, jednak trzeba nim kierować, wchodzi w każdą przeszkodę. IMIĘ: Norek WIEK: ok 2 lat ROK URODZENIA: 2010 ROZMIAR (S/M/L/XL): M CHARAKTER: jest uroczy, jest piękny, jest rozkoszny i cudowny. jest młody... jest niewidomy... Nie widzi nic. jednak reaguje na człowieka, na gesty, na słowa. Cały jaśnieje, zamienia się w merdające cudeńko. Piękne, kudłate, szczęśliwe cudeńko... wczoraj zgłoszenie, szybka jazda, psiak na zamkniętej posesji, psiak w studzience. Norek został tam wrzucony, Norek został skazany na śmierć. Nie wiemy ile był w studzience uwięziony... był bardzo głodny i spragniony. Tak jak Norek może kochać tylko pies. Album Norka na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3 Edited July 31, 2012 by ocelot Quote
ocelot Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 Wydarzenie na fb http://www.facebook.com/events/282960658465428/?context=create Quote
Syla Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Mam czwartego, ślepego psa i to żaden problem.Edwardosek super, sobie radzi w mieszkaniu i poza nim.Po schodach idzie, jakby miał je policzone i trafia bezbłędnie do właściwych drzwi.Jak ktoś nie wie, to jest zdziwienie, po oczach tylko poznać.Mam słabość do starych śleputków i kolejny pewnie kiedyś będzie taki.Niczym nie różni się taki pies, od widzącego.Nawet jest bardziej wdzięczny i kochany.Podziwiam mojego Edaska za to, jak sobie radzi, za charakter, za to, że lubi moją Żabcię, Puśkę i że jeszcze, nie pożarł, świniaka.Za to, że tolerował wszystkie zwierzęta jakie miałam.7 maja to już będą 2 lata, jak jest mój i codziennie dziękuję, że jest, ten mój kaban niekastrowany hihihi Owszem, bardzo żałuję, że Edi, nawet na jedno oczko nie widzi, ale myślę, że jest jednak szczęśliwy, tak po psiemu, co widać, po jego zachowaniu.Jest już starym psem i ma chore serduszko, boję się lata, ale jakoś damy radę.Wasze śleputki, to jeszcze młode psy, warto im szukać domku.Poza tym, to piękne psy i ślepota, w niczym tu ich nie ogranicza.Po tygodniu, taki pies już zna teren i czuje się u siebie.Poczucie bezpieczeństwa, to podstawa. Quote
ocelot Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 dziękuję Syla, ja mam też nadzieję, że psiaczki znajdą domy. Bardzo mi szkoda Pixela, jest już bardzo długo w schronisku. Quote
Syla Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Podaję wątek do Edaska http://www.dogomania.pl/forum/threads/173689-Niewidomy-stary-maleńkiEdi-tak-bardzo-chce-byc-kochany-juz-w-najwspanialszymDS-) Inne moje ślepunie już nie żyją, niestety, ale wątki są i można o nie pytać, podam, na PW.Zdjęć nie oglądam, bo nie umiem jeszcze, nie dałam, tych ostatnich, powinnam, bo sporo czasu minęło, ale nie dla mnie. Quote
Tymonka Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Zapisuję i jednocześnie zapraszam do kolejnego chyba śleputka : http://www.dogomania.pl/forum/threads/226658-%C5%9Aleputek-chcia%C5%82-si%C4%99-zabi%C4%87-czy-przypadkiem-zasn%C4%85%C5%82-na-torach-%21-DT-DO-PONIEDZIA%C5%81KU?p=19049327#post19049327 Quote
obraczus87 Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Wspaniałe pieski... mam nadzieję, że znajdą domki... Quote
obraczus87 Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Syla napisał(a):Domki, to raczej same się nie znajdą.... Oczywiście, że same sie nie znajdą.... Na razie Kochana Ziutka została zasypana przeze mnie psiakami do ogłoszania :oops::roll: więc jeśli ktoś miałby ochotę porobić im ogłoszenia badź wykupić pakiet ogłoszeń, to byłoby wspaniale... Quote
ocelot Posted May 6, 2012 Author Posted May 6, 2012 Kazdy z moci psiaków ma ogłoszenia na gumtree, tablicy, morusku, zwierzakach do adopcji, e-zwierzaku. olx, gratce, kupsprzedaj, zwierzetą do adopcji, cafeanimal. do tego kochana Ziutka macha im więcej. W następnej kolejce wyślę Norka i Pixela. O Norka miałam 3 telefony, jest szansa, z Pixelem gorzej. Quote
ocelot Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 Norek trafił do domku w Warszawie, Pixelek nadal w schronisku. Zamieszkał w osobnym boksie, gdyż bojąc się psiaków warczał i gryzl, obawialismy się, że w koncu zareaguja i go zagryzą. jest wygrany, bo najczęściej wychodzi na spacer:) to psiak kochający ludzi i dzieci. Quote
AlfaLS Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 To trzymam kciuki żeby i on znalazł swój bezpieczny kąt. Quote
ocelot Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Pixel 31 lipca ma umówioną wizytę u dr. Goncarza. Pomóżmy mu odzyskać wzrok, jesli się uda. Koszt wizyty niewielki, 50 % dla psiaka schroniskowego, chylę czoła przed doktorem - 55 zł., ale transport jeszcze i nie wiemy co dalej. Quote
ocelot Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Dzisiaj byłam z Pixelem i Pepsim u okulisty - doktora Jacka Garncarza, wielki szacunek dla Pana doktora. Nie wział za wizytę ani grosz, zdiagnozował dwa psiaki. Jak porównam naszych weterynarzy ech.... Dla Pixela nie ma szans... zanik siatkowki, jest ślepy i taki zostanie na zawsze. Mi poleciały łzy, bo zakładałam, że operacja mu pomoże. Uspokoił mnie, że nawet gdybym rok wcześniej przyjechała - to też by nic nie dało... Strata wzroku nastąpiła na skutek wyniszczenia organizmu i ogromnego stresu - Pan doktor takie zmiany u psów na Paluchu też obserwował. Pepsiemu będziemy po 20 sierpnia robić operację - usunięcia skórniaka. Koszt to 900- 1000 zł. Pan Doktor weźmie 50%. Bardzo bolesna, wrodzona wada. Dostał leki i ma mu pomóc do czasu operacji. Koszt transportu 100 zł. Jak pozwolicie to reszta pieniążków pójdzie na operację Pepsiego, dla którego bazarek nie był robiony, albo po prostu tak jak miało być na kojec. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.