Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Justa i zwierzaki']Obroża na stres przed wystrałami nie podziała na nia chyba nigdy , jak nawet relanium i to duze dawki nie działały ...
Ale tak na co dzień to warto , mam w domu tez koty i te bardzo zestresowane sa w obrożach i jest róznica ,a o do feromonów to juz mam w kontakcie feromony kocie i chyba nie mogą byc dwa rodzaje , obroża była by najlepsza , tylko one są drogie ...[/QUOTE]

Ile kosztuje to co by najlepiej odpowiadalo?

  • Replies 419
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokładnie , wczoraj jak byłam z Larą i Sara na wybiegu w parku ( biegała z kilkoma psami ) to znów strzelali , ale na szczęście udało sie Lare złapać bo była zajęta zabawa i mimo iż sie wpadła w panike szło ja odwołać , ale potem to juz tylko na smyczy , dobrze na nia wtedy działa Sara i inne psy z którymi sie bawi ...
Szkoda że Sara to tymczas i szukam jej domu .

Posted

[quote name='Justa i zwierzaki']Dokładnie , wczoraj jak byłam z Larą i Sara na wybiegu w parku ( biegała z kilkoma psami ) to znów strzelali , ale na szczęście udało sie Lare złapać bo była zajęta zabawa i mimo iż sie wpadła w panike szło ja odwołać , ale potem to juz tylko na smyczy , dobrze na nia wtedy działa Sara i inne psy z którymi sie bawi ...
Szkoda że Sara to tymczas i szukam jej domu .

Kurcze, czyli towarzystwo drugiego psa pozytywnie na nią działa. Szkoda wielka :/

Cioteczki, zajrzyjcie do staruszka Toro, któremu się deklaracje wykruszyły :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/209422-Staruszek-Toro-nie-ma-funduszy-na-hotel-Prosz%C4%99-Pom%C3%B3%C5%BC!

Posted

Dokładnie , ale jak do mnie trafiła to w domu były juz dwa psy , jeden to Pedro
[*] , nadpobudliwy i za razem mikro pies , i Fibi staruszek 15 letni w typie pekina . Próbowałam Lare wyprowadzać z Pedrem , ale nie wychodziło bo on mały i głośny był :( A z Fibi tez nie bardzo bo Fibi głuchy i prawie niewidomy i z bardzo bolącymi stawami ( miał też połamana miednice i łapkę i jest po operacji ) i jej pod nogi wchodził :(
Ale za to z Sara to jest nieprawdopodobne , bo na dzis nie byłam po 19 tez na wybiegu aby sie wybiegały ( miałam adopcje i weta z Fibim ) i do parku poszłam dopiero o 22.30 i je puściłam ze smyczy , szalały jak szczeniaki , wydawały dźwięki jak niedźwiedzie :) Az tu nagle Lara sie przeraziła stojacego duzego misia z kamienia ( przechodzilism obbok niego setki razy ) a ja zachowując spokój tylko na nie zagwizdałam , Sara od razu do mnie zaczeła biec , ale jak zobaczyła co sie dzieje , ze Lara z przerażeniem szczeka na tego misia to pedem do niej i ją dosłownie za fafle podgryzła i zachęciła do gonitwy, i znów bylo dobrze az obie padły ze zmeczenia po około godzinie a teraz śpią obie . Kurcze nie wiem co robic, bije sie z myślami ...

Posted

[quote name='Olena84']Kurcze, nie boisz sie jej spuszczac:(?[/QUOTE]

Boje sie gdy ide tylko z nią , i jak jestem daleko od domu ( mam na myśli ruchliwe ulice ) ale jak jestem w parku koło mojego bloku ( sa tylko dwie osiedlowe uliczki jednokierunkowe ) ale jak ide z Sarą i jak ide do psów z którymi biega to nie boje sie tak bardzo bo psy jej nie pozwalają sie bać , nie ma czasu sie nakręcać i ufa tylko im , ja nie jestem dla niej autorytetem że nie trzeba sie bać , człowiek ja musiał bardzo skrzywdzić :(:(:(

Posted

[quote name='Justa i zwierzaki']Dokładnie , ale jak do mnie trafiła to w domu były juz dwa psy , jeden to Pedro
[*] , nadpobudliwy i za razem mikro pies , i Fibi staruszek 15 letni w typie pekina . Próbowałam Lare wyprowadzać z Pedrem , ale nie wychodziło bo on mały i głośny był :( A z Fibi tez nie bardzo bo Fibi głuchy i prawie niewidomy i z bardzo bolącymi stawami ( miał też połamana miednice i łapkę i jest po operacji ) i jej pod nogi wchodził :(
Ale za to z Sara to jest nieprawdopodobne , bo na dzis nie byłam po 19 tez na wybiegu aby sie wybiegały ( miałam adopcje i weta z Fibim ) i do parku poszłam dopiero o 22.30 i je puściłam ze smyczy , szalały jak szczeniaki , wydawały dźwięki jak niedźwiedzie :) Az tu nagle Lara sie przeraziła stojacego duzego misia z kamienia ( przechodzilism obbok niego setki razy ) a ja zachowując spokój tylko na nie zagwizdałam , Sara od razu do mnie zaczeła biec , ale jak zobaczyła co sie dzieje , ze Lara z przerażeniem szczeka na tego misia to pedem do niej i ją dosłownie za fafle podgryzła i zachęciła do gonitwy, i znów bylo dobrze az obie padły ze zmeczenia po około godzinie a teraz śpią obie . Kurcze nie wiem co robic, bije sie z myślami ...[/QUOTE]

Oj, cioteczko, Lara i Sara są chyba stworzone dla siebie, ale wiem, że to trudna decyzja, bo kolejny pies to kolejne wydatki :/

Posted

[quote name='__Lara']Oj, cioteczko, Lara i Sara są chyba stworzone dla siebie, ale wiem, że to trudna decyzja, bo kolejny pies to kolejne wydatki :/
Dokładnie ...

Lara dziś rano zrobiła sobie ucztę , zjadła dosłownie pół wiedenka suchej karmy i to nie tej swojej lecz od Sary, mieszkanka boscha , a na wieczornym spacerze z Miko-bs to nie miała sił biegać, była taka ociężała jak lokomotywa a kupali to az 5 razy robiła a po powrocie znów chciała jeść

Posted

Mam wielki problem , psy rozwaliły klatkę kennelową ( poszły pręty w drzwiczkach )i na cito potrzebuje taka sama , czyli wielką bo one nie mogą być poza nią jak pampersowce biegają po domu i jak mnie nie ma w domu , błagam o pomoc , nie mam za co kupić a koty pampersowe muszą co dzień być puszczane , np Gaja dziś zrobiła kilkanaście kroczków , a Bartuś szaleje jak pijany zając , jedynie Noemi i Wegielkowi one nie przeszkadzają psy , błagam pomóżcie

Posted

[quote name='Justa i zwierzaki']Mam wielki problem , psy rozwaliły klatkę kennelową ( poszły pręty w drzwiczkach )i na cito potrzebuje taka sama , czyli wielką bo one nie mogą być poza nią jak pampersowce biegają po domu i jak mnie nie ma w domu , błagam o pomoc , nie mam za co kupić a koty pampersowe muszą co dzień być puszczane , np Gaja dziś zrobiła kilkanaście kroczków , a Bartuś szaleje jak pijany zając , jedynie Noemi i Wegielkowi one nie przeszkadzają psy , błagam pomóżcie


Lara je wszystko bo boi sie ze jej zabraknie, moj pies jadal liscie i kawalki uszczerbionego chodnika nawet!

Ile kosztuje taka klatka, a nie da sie tej naprawic?

Posted

Wiesz jak by z niej miał korzystać bardzo spokojny pies to b szło ( czytaj nie opierający sie o pręty ) , ale poszło zamkniecie i preti i a ten gruby został mocno wygięty i jest juz osłabiony :(:(:(
A kosz to 229 zł , zaraz wstawie link do nich ...

Posted

Lara od wczraj ma biegunke, musiała cos zjeść a że ma alergie pokarmowa to ja teraz meczy i znow sie zaczyna drapać, tak mi jej żal bo przez tą alergie musi cierpieć :(

A Sara jak to Sara , ma tyle energii że już nawet Lara ma jej czasami dość , jest nie do zdarcia :diabloti: zameczy/zabiega każdego psa :evil_lol:

A że ogł które ma porobienie nie ma w nich mojego tel wiec nie wiem cy ktoś dzwoni w sprawie ewentualnej adop czy nie a Sara jest coraz większa :razz:

Posted

Olena84 napisał(a):
A kto jej robi ogloszenia?


Dla Lary robiła dziewczyna z miau ale coraz bardziej sie zastanawiam nad nie szukaniem jej domu ( zresztą i tak nikt nie dzwoni a Lara ma wiele problemów ze sobą )

A dla Sary zostały wykupione przez Ewu ale nie wiem kto i na jakie portale zrobił ( na pewno ma Tablice.pl na Pszczyne ) i sa robione na miasto w którym jest fundacja a nie na miasto w którym jest Sara czyli Tychy i bez mojego tel, wiec nic nie wiem czy ktoś dzwoni czy nie :( Jeśli by ktoś mógł to bym była bardzo wdzięczna za jej ogłaszanie bo Sara i młoda i zdrowa i jest totalnym adhd :evil_lol:

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...