credita Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 świetna fotka;) a na ten DT ja też się piszę:eviltong: Quote
daga_27 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 mecze TZ zeby zrobil mi prezent w postaci Fuksia, ale jakos na razie marnie to idzie :-( Quote
daga_27 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Fuks: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e17ece6386543c05.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b6f92657cb8c7499.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b789cff60f0c08b9.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/63825e26c66329b4.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/03ac78948842d91a.html Quote
daga_27 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/907cc9986cf6b221.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5087148d9410f5b2.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/896c353205a36603.html Quote
Koperek Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Świetne fotki!:lol: Tak się cieszę, że nie musi już marznąć w tą chudą dupkę!...bo pod koniec swojego pobytu w schronie miał już bardzo nieszczęśliwą minkę:-( A teraz taki wypoczęty!:loveu: :loveu: Dzięki daga27 za tymczas! Quote
Dharma Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 daga_27, dostalam mail do Pani ktora szuka boksia, psa. Sama ma labka z dominujaca natura tzn wszystko jest w porzadku do czasu az drugi pies nie podskakuje ;) Labek jest wykastrowany. Fuksio bylby super dla niej, ale opowiem o niej wiecej pozniej, teraz tylko napisz jak jego relacje z psami. Quote
daga_27 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 on jest bardzo ulegly. nie probuje dominowac. z psami ma dobre relacje. juz mi go zabierzecie? :-( nie myslalam ze to stanie sie tak szybko, zwazywszy na to ile czekal w schronie. ale oczywiscie bede sie cieszyla jak znajdzie nowy dom. Quote
Dharma Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 To mail od tej Pani: "Cieszę się, że sprawa się rozwija. Chcę przygotować psa do dogoterapii, ale bardziej w kierunku dorosłych osób. Zajmuję się doradztwem psychologicznym i wiem, jak dobrze obecność dobrego psa wpływa na proces zdrowienia pacjenta. Organizuję też w swojej chacie warsztaty wyjazdowe dla osób zagubionych, zmęczonych... i tu obecność psa ma ogromne znaczenie terapeutyczne. Całe życie miałam jakiegoś psa, zawsze były to przygarnięte psiaki. Wybrałam boksera z racji cech charakteru, które ta rasa prezentuje. Pies byłby w mieszkaniu w Gdańsku tylko ze mną, w chacie na wsi ja + różni ludzie (i duży ogród), w domu na wsi rodzina + Lex (mix labradora i spanielki). Lex ma wielu kumpli psich, z którymi cudownie się bawi, ale żadnemu nie pozwolił postawić łapy na schodach domu. Z powodu staczanych przez niego walk o suki niedawno wykastrowaliśmy go. Charakterek dominanta oczywiście pozostał. Pies zna swoje miejsce, bo my znamy swoje i wiemy jak postępować, ale nie nadaje się na żadne wyjazdy. Mamy duży ogród i staw do pływania. Mam nadzieję, że przy odpowiednim charakterze nowego psa i naszym postępowaniu Lex zaakceptuje nowego towarzysza (ludzi odwiedzających akceptuje) - nie wątpię kto w tej parze będzie rządził. Ja potrzebuje psa, który mi ufa i akceptuje ludzi, których wprowadzam do domu, który nie boi się dzieci i ja akceptuje, przytulańskiego (dla ludzi starszych, zmartwionych), który uwielbia jazdę samochodem!!! – to ważne, bo będzie ze mną sporo jeździł. Z powodu Lexa psa nie dominującego, ale nie strachliwego (to niedobrze ze względu na pacjentów). Miałam raz sukę (owczarka niemieckiego), ale przyzwyczaiłam się do psów. Nie mówię jednak nie na sukę. Jestem absolutnie za kastracją (czy to suka, czy pies – nie prowadzę hodowli). Wiek psa – nie ma aż takiego znaczenia – bardzie cechy charakteru, które u psa w pewnym wieku już są znane. To chyba wszystko – dziękuję za pomoc" Myslisz ze Fuksio pasowalby do tej pani? Quote
daga_27 Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Pani nie chce psa strachliwego, a Fuks niestety do takich nalezy. Boi sie podniesionego glosu, podniesionej reki, niespodziewanych odglosow (gdy cos spadnie np), od razu skulony sie chowa. Do konca tez nie wiem jak z malymi dziecmi. Musze go jeszcze pod tym wzgledem poobserwowac. Quote
Dharma Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Przekaze jej info; ona jest z Gdanska, gdyby chciala podjechac i mimo wszystko poznac Fuksia, to bedzie taka mozliwosc? Quote
Dharma Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 daj na wszelki wypadek tel do siebie na PW; przekaze jej. Jak bedzie dzwonila pani Krystyna to bedzie wlasnie ona :) Quote
daga_27 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 nikt jeszcze do mnie nie dzwonil w Fuksia sprawie... Quote
credita Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 myślałam że chociaż ktoś dzwonił i pytał:shake: Quote
AgaiTheta Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Oj tam Fuks ma doopcię ciepłą, jest mu dobrze :evil_lol: Quote
daga_27 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 credita napisał(a):myślałam że chociaż ktoś dzwonił i pytał:shake:cisza. nikt nie dzwonil. Quote
daga_27 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 jutro chlopczyka czeka wielki dzien. znienawidzi mnie za to do konca zycia:evil_lol: prosimy o kciuki na jutro! Quote
credita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 ja też trzymam kciukasy,buziaki dla was:loveu: Quote
daga_27 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 za chwile ide zaprowadzic chlopca na zabieg. ale sie boje:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.