Basieńka1997 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Ja również odetchnęłam z ulgą. :) Po pierwszej wiadomości Donvitowa też się nieco zmartwiłam, ale tak samo jak wolf po prostu źle ją odczytałam. :) Skoro nie udało mi się zobaczyć Korci podczas podróży do nowego domu, to może jesienią mi się poszczęści. :) Quote
wolf122 Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 To by było niezłe ,zobaczymy może się uda?;) Quote
wolf122 Posted October 10, 2012 Author Posted October 10, 2012 Dostałem od Donvitowa fotkę naszej panienki.Troszkę słaba jakość ale ważne ,że u Kory wszystko ok :loveu:Może Donvitow sam tu dopisze nowości z życia panienki,jeśli nie to i tak mam w planie małą konferencję z Donvitowem,to dopytam i przekażę newsy:cool3: Quote
Donvitow Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 U Kory wszystko w porządku. Skończyły się problemy weterynaryjne. Jest psiakiem nadpobudliwym. Bardzo żywym. Troszkę problemów z zachowaniem jest.:). Ale z relacji wychowała sobie państwa doskonale-np jeśli chce wejść do Domu wypluwa ukochaną piłeczkę na szybę drzwi tarasowych do skutku udając że tylko wypadła jej przypadkowo z pyska. :) Wyrosła. Nabrała pięknej szaty. W listopadzie pewnie się zobaczymy bo ma przyjechać do nas na sterylkę,foty bioderek i konsultację./ A może wcześniej jeśli znajoma Domu zdecyduje się na adopcję gajowego labiszona Sama- obiecałem transport i wizytę/ Pani myśli o kumplu lub kumpeli dla Kory.:) Quote
wolf122 Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 Dziś dostałem zdjęcie Kory od Donvitowa za co serdecznie dziękuję.Zdjęcie jest nie najlepszej jakości ale będą lepsze,bo Kora będzie miała sterylkę w przyszłym tygodniu,także będzie okazja do sesji zdjęciowej :loveu:Przy okazji zabiegu,lekarz zbada jej biodra tzn.jak to wszystko wygląda po czasie,czy dysplazja po zabiegu uległa oczekiwanej korekcji.Więcej napisze Donvitow ale podobno łobuzica z niej nieziemska :lol: Quote
Donvitow Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 W piątek Kora przyjedzie na konsultację w sprawie bioderek, fotki kontrolne i sterylkę. Postaram się porobić troszkę fotek.:) Quote
wolf122 Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 Dostalem dwa zdjęcia Suni od naszego Przyjaciela Donvitowa :loveu:Komentarz przy mm-sie był wymowny hahah :lol:-Kora ogryza kanapę i wszystko co ma gąbkę,miala klatkę ale ją rozwalila :lol:Poza tym wszystko ok :lol: Donvitow jak masz newsy odnośnie zdrowia i Korci,to dopisz proszę :loveu:Dziękuję i pozdrawiam :loveu: Quote
Donvitow Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Ze zdrówkiem Kory nic się nie dzieje. Kuleje troszkę jak za dużo pobiega. m Pani reklamowała klatkę u producenta. Zniszczenia wywołały duże zdziwienie. Może dostaną nową lub zatrudnią Korę do testowania nowych produktów.:) Quote
wolf122 Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 Hahahahahahah panienka-dynamit :lol: Quote
wolf122 Posted March 13, 2014 Author Posted March 13, 2014 Jeżeli KTOŚ mnie jeszcze pamięta,to mam się świetnie :multi: Nowe wiadomości jeszcze dopiszę lub zrobi to Donvitow :cool3: ,ktoremu zawdzięczam swoje nowe życie :loveu: :Dog_run::Dog_run::Dog_run::bluepaw::bluepaw::bluepaw: Quote
Donvitow Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 W sobotę do Kory jedzie ze mną Szeryf z Dalabuszek. Jeśli się polubią i Szeryf zaakceptuje kota Bazyla Kora będzie miała kumpla.:) Quote
wolf122 Posted March 14, 2014 Author Posted March 14, 2014 Super Donvitow :multi: Życzę powodzenia i trzymam mocno kciukasy :cool2::thumbs::thumbs::thumbs: .Zadzwonię w tym układzie kilka dni po....Na pewno będą już pierwsze wrażenia i ocena zgodności.Serdecznie pozdrawiam :cool3: Quote
wolf122 Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 Dostałem zdjęcie baraszkujących -Kory i Szeryfa od Donvitowa :loveu: Piękne i ogromnie cieszy-dzięki i oby się "dotarły" :cool3: Quote
azalia Posted April 25, 2014 Posted April 25, 2014 Kora i Szeryf prezentują się wspaniale-przepiękne psy. Quote
wolf122 Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 I kolejne zdjęcie do kolekcji :loveu: Dzięki Donvitov :loveu: Quote
Donvitow Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 Dostaję tylko fotki z komórki.:) Ale też fajne. W Domu sielanka. Kora zapatrzona w Szeryfa co nie przeszkadza Jej napadać Go i podgryzać po łapach. Pani twierdzi że z dwoma psami w domu ma więcej czasu dla siebie i luzu. A Szeryf jak widać po rannym spacerze gdy Pan wyjedzie do pracy pakuje się pani do łóżka.:) Quote
wolf122 Posted June 2, 2014 Author Posted June 2, 2014 I to był strzal w 10-kę :loveu: Psiaki mają siebie :lol: Pani ma męża i wszyscy się kochają :lol: U mnie też taki model się spisuje :eviltong: Pzdr i ciesze się,że Szeryf ma taki fajny domek z Korcią :multi: Quote
Donvitow Posted June 2, 2014 Posted June 2, 2014 No i Kora jest pieszczoszką Pana a Szeryf Pani. Quote
Donvitow Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 O Ktośpamięta Korę.:) Wiosną minęły jej dwa lata w Domu. Jest sunią niedużą/ jak to " wytwór pseudo"./ Lubi biegać i pływać w " karpniku" i jeziorku które jest niedaleko Domu. Czasem po dłuższych spacerach troszkę utyka ale innych objawów po przepytej operacji nie zdradza. Od czasu do czasu Państwo kontrolują Ją we Wrocławiu u weta. Też wiosną Państwo postanowili wykupić owczarka policyjnego wystawionego na licytację. Nie zdecydowali się ostatecznie na niego i psiak pojechał do Gdańska natomiast ja :) wykorzystałem sytuację i wyadoptowałem Korze Szeryfa ze schroniska w Dalabuszkach./ Fota powyżej/. Zawiozłem Go i wprowadziłem do domu. Troszkę było obaw o nadpobudliwość Kory i jej terytorializm oraz stosunek Szeryfa do persa Bazyla. Spędziłem u Państwa i Kory całe popołudnie. Wszystko poszło nieźle.:). później było trochę drobnych problemów/ Kora niepotrzebnie pilnowała i broniła Bazyla/.Ale udało się opanować sytuację. A potem już była i jest sielanka. Stado jest radosne, szczęśliwe i państwo myślą o adopcji kolejnego kota.:) Quote
wolf122 Posted September 18, 2014 Author Posted September 18, 2014 Sielanka :kiss_2: i oby tak zawsze :jumpie: Quote
Donvitow Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 O sielance zadecydowały dwa momenty. 1.Po dwu tygodniach Szeryf zwiał z wieczornego spaceru./ wiem wiem, powtarzałem 100X tym bardziej że Szeryf był znany w schronisku z ucieczek ale pani wieczorem wyszła z psami za płot na wieczorną kupę a nie przewidziała stada sarenek pod płotem. Szeryf je pogonił. Znalazł się po dwu dniach. No i wtedy w Domu zapanowała wielka radość, Kora zdecydowanie ograniczyła swą " zaborczość" z radości po odzyskaniu kumpla.:). Nawet kot bazyl się z nim witał.:) 2. Korę straszyła często wałęsająca się suka mix malamut-husky z pobliskiego gospodarstwa. Szeryf pogonił ją wraz z kibicującą Korą na teren własnego podwórka. Od tego czasu Kora podporządkowała się Szeryfowi. Oczwiście nadal Go napada, podgryza przednie łapy i pakuje mu się do " pontonu" mimo ze ma swój a Szeryf nie przepada za ściskiem ale doceniła że w stadzie siła.:) Pani zresztą też zachwycona. W tej chwili ma więcej swobody w domu. Kora już jej nie absorbuje 20 godzin na dobę.:) Ma swojego Szeryfa.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.