Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

wiosenka napisał(a):
Udało się?

Jeszcze nie, ale wkrótce wielki dzień. Trzymajcie kciuki!

Jak tylko będę mogła, to wszystko Wam wyjaśnię, ale dopóki mały nie jest w naszych rękach, wolę nie zdradzać szczegółów.
Wytrzymajcie jeszcze trochę.

Edited by Asia & Ginger
  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj spanielek został odebrany! :multi:

Ale wszystko po kolei. Początkowo był inny plan na odebranie spanielka, ale okazało się, że dzisiaj jest rozprawa, w której oskarżeni są pracownicy schroniska, a oskarżycielem posiłkowym Fundacja Emir.
http://fundacja-emir.pl/aktualnosci/SCHRONISKA/SCHRON/schronSlupsk.htm
http://expressilustrowany.pl/akt-oskarzenia-dla-sadystow-ze-schroniska-w-slupsku,artykul.html?material_id=4f02fbd1b564da2920000000

Gdy Pani z Emira dowiedziała się o spanielku powiedziała, że bez niego nie wyjedzie. Na szczęście nie było większych problemów z odbiorem psiaka, ponieważ w schronie teraz bardzo się boją. Maluch był już dzisiaj u weta i wieczorem będzie operowany. Potem pojedzie do Fundacji Emir, gdzie będzie przebywał do czasu znalezienia domku stałego (tak zdecydowała Emir).


Jeśli chodzi o samego spanielka, to podobno jest to nowotwór, ale chyba niezłośliwy, psiak miał już jednak trudności z oddychaniem. Niestety więcej szczegółów nie znam, jutro będę dzwoniła do Emira pytać o szczegóły, myślę, że po operacji będzie można więcej powiedzieć o jego stanie.


W tym miejscu chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym w ratowanie tego psiaka. :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

basiunia131 napisał(a):
Asiu, a gdzie piesek będzie operowany?

Miejmy nadzieję, że po tym wszystkiem sytuacja w słupskim schronisku zmierza juz tylko ku lepszemu...

Basiu będzie operowanyw Słupsku w klinice, która współpracuje z SOZ-em.

Posted

Ale mam nadzieję,że chociaż cząstkowe będą wiadomości o spanielku.Taka bidula tyle Cioteczek kibicowało małemu.Dalej trzymam kciuki za powodzenie operacji,może to nie będzie narośl w typie guza złośliwego.Mam cichą nadzieję,że tak będzie.

Posted

Anula napisał(a):
Ale mam nadzieję,że chociaż cząstkowe będą wiadomości o spanielku.Taka bidula tyle Cioteczek kibicowało małemu.Dalej trzymam kciuki za powodzenie operacji,może to nie będzie narośl w typie guza złośliwego.Mam cichą nadzieję,że tak będzie.

Oczywiście wieści będą. Pewnie na stronie Emira będzie wątek, więc będę przeklejać. A jutro jak zadzwonię i się czegoś dowiem, to też napiszę. ;-)

  • 2 weeks later...
Posted

odświeże wątek.
Prosimy o pomoc finansową. Dług za pierwszą operacje wynosi 3000zł a to dopiero pierwsza operacja. Czekają go kolejne.
Ja sama zrobie niebawem wielki bazar na malucha.

Posted

Viktor po operacji!











Kopiuję z Forum:
Tu Victor juz w Fundacji, podczas karmienia. Biedny jest bardzo, mordeczka pocieta,jeść trzeba z reki, nawet kołnierza dobrze wylizać sie nie da... Jaka to przyjemnośc dla porzadnego psa.... A na serio: tak ruchliwego i przytulaśnego psa jak Victor, to dawno nie widziałam. Fota z odległości? Zapomnijcie, przynajmniej narazie..

Posted

Pierwsze zdjęcie - z jednej strony okropne z drugiej widać że jest zadbany..
Powiem szczerze.. pierwszy pies na dogo który mnie poruszył tak że gdyby nie babcia wzięłabym go do siebie na DS na już

Posted

Słoneczko kochane...biedny taki pokrojony...a mimo wszystko - jak piszecie - taki przytulak. W schronisku byłby zupełnie bez szans...
A jaka jest diagnoza? I jakie szanse na wyleczenie?To jest, jak rozumiem, pierwszy etap przywracania mu zdrowia?

Posted

cockermanka napisał(a):
Słoneczko kochane...biedny taki pokrojony...a mimo wszystko - jak piszecie - taki przytulak. W schronisku byłby zupełnie bez szans...
A jaka jest diagnoza? I jakie szanse na wyleczenie?To jest, jak rozumiem, pierwszy etap przywracania mu zdrowia?

Tak jak podejrzewałam jest to narośl spowodowana urazem mechanicznym i zrobiła się w tym miejscu torbiel.



Kopiuję z forum:
http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=1312

"22. 04.12 godz.14.00 info z kliniki


Operacja zakończona - trwała od godz. 8.00 – 13.30.
Została usunięta częściowo torbiel oraz zęby, oczyszczona kość; niestety okazało się, że jest b. intensywny wypływ ropy na skutek rozległego i trwającego długi czas, stanu zapalnego. Pies musiał odczuwać ból.
Wg opinii lekarzy przyczyną powstania torbieli był najprawdopodobniej uraz szczęki ( upadek lub uderzenie) we wczesnym okresie szczenięcym.
Oczyszczono i rozpoczęto udrażnianie kanału nosowego prawego. Założono dren i kanał jest płukany ; Plastyka kufy powiodła się. Cały zabieg przebiegł bez zakłóceń.
Victor już się wybudził ;dostaje bardzo silne leki p/bólowe, antybiotyk; jest podłączony do kroplówki.
W klinice pozostanie przez kilka dni.
cdn."



2012-04-29:
"Przywieżliśmy Victora. Jest wesoły i ma apetyt. Kołnierz bardzo mu przeszkadza, ale niestety będzie goi nosił do calkowitego wygojenia ran pooperacyjnych. Chodzi o to by łapkami nie rozdrapywal ich.
Ze względu na rozleglość zniekształceń spowodowanych tym,że b. długo nie udzielono mu pomocy - będzie za 2-3 miesiące potrzebna druga operacja plastyczna. Ma ona przywrócić kufie w miarę prawidlowy kształt i jeszcze bardziej poprawić drożność kanału nosowego.
Dostaje antybiotyk i preparat ImmunoActiv Balance. Ze względu na trudności z poruszaniem szczękami i gryzieniem jest żywiony 3 x dziennie gotowanym kurczakiem z ryżem.
Jest wychudzony i ma zaniki mięśniowe."

Posted

Jak poczuje się trochę lepiej można porobić kilka ćwiczeń na świadomość własnego ciała właśnie.. ale to jeszcze dużo czasu do tego.

Posted

Jasny gwint! Biedny pies tyle czasu cierpiał i nikt nie udzielił mu pomocy...przecież takie ropne zmiany są bolesne! Całe szczęście,że trafił na dobrych ludzi. Teraz tylko trzymać kciuki za dobry domek...

  • 2 weeks later...
Posted

Z emirowego forum: "[TABLE]
[TR]

[/TR]
[TR]
[TD="colspan: 2"]


[/HR][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="colspan: 2"]Victor wykąpany i ostrzyżony ( nie bez problemów- bronił się jak lew).Czuje się wyraźnie lepiej; wieczorem wpakował się do łóżka, tak jakby spał tam od wieków; chwilę dyskutowali z Atosem do kogo należy poduszka i zasnęli zgodnie z Muchą przytuloną do ich boków;(...)"





[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Posted

Nie dziwię się,że bronił się jak lew...widać mądrzejszy od golącego...bo wie,że teraz dopiero zacznie się problem z utrzymaniem włosa...najgorsza rzecz,jaką można zrobić spanielowi to zgolić włos. A już kompletnie nie rozumiem po co zgolono włos na grzbiecie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...