Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lunarmermaid napisał(a):
Ja tez chciałabym,że by na tym wątku było więcej informacji - nie jestem na facebooku...



Ja też nie.... Nie mogę przestać myśleć o tym psiaku. Napiszcie coś beniowe cioteczki.

Posted

Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych


Wózek prawie zamówiony, jeszcze musimy dokładnie podać wszystkie wymiary. Na razie trzymamy dwóch producentów, bo jeden na stan psa mówi: uuuuuuuuuuu, ciężko, a drugiemu popsuła się maszyna do robienia czegoś tam i mamy dzwonić jutro. Wydawało się, że to prosta sprawa zamówienie wózka dla psa, ale jednak nie do końca. Cena orientacyjna ok. 600 - 750 zł, do uzgodnienia po podaniu wszystkich wymiarów. Czas realizacji ok. 10 dni, cena zawiera koszty przesyłki. Wszystko wygląda ładnie w internecie, przy oferowaniu danych usług, ale już przy konkretnych telefonicznych rozmowach nie jest tak prosto. Podobnie mieliśmy przy zamawianiu łupek ortopedycznych dla Jasia i później dla Bogusia. Stwierdzamy, po bojach stoczonych w sprawie profesjonalnych łupek dla bernardyna, że w Polsce nie ma możliwości kupić/zdobyć czegoś takiego. Te, które są oferowane wytrzymują 2-3 dni i pękają. Jakiekolwiek oferowane pośrednictwo firm wysyłkowych w sprowadzeniu z innych państw to lipa i piętrzenie trudności. W naszym przypadku w ubiegłym roku po 3 miesiącach rozmów "handlowych" i propozycji pojechania z psem do bodajże Włoch czy gdzieś tam, bo producent musi osobiście zdjąć wymiary z łap psa (różna grubość i długość łap) w końcu wycofano się z zamówienia! Dla psów ras olbrzymich pozostaje tradycyjna metoda, czyli rura pcv i nasz patent, czyli wywiercenie wiertarką dziur, celem wentylacji. Można jeszcze spróbować samemu nadać właściwy profil, ale nam się nie udało, bo się wszystko spaliło... Z wózkiem będzie łatwiej, ale myśleliśmy, że zupełnie bezproblemowo. Fiodor z każdym dniem psychicznie lepiej i tak, jak pisałam wcześniej, zaczyna w domu rządzić! Są już psy, które lubi i psy, których...nie lubi. Nie lubi np. staruszka Felka. Musi jednak polubić, bo Felek w domu zostanie. Ponieważ Fiodor też będzie domowy to opiekunkę czeka trochę dyplomacji. Krzywdy sobie nie zrobią, jednak to stare psy i poza szczekaniem i straszeniem wzajemnym za dużo już im się nie chce. Docelowa waga Fiodora została oceniona przez lekarza na jakieś 45 kg i wg tej wagi jest zamawiany wózek. Trochę kilogramów jeszcze brakuje (przyjechał z wagą 27 kg), ale apetyt ma dobry i stopniowo będzie psa coraz więcej.

Posted

lunarmermaid napisał(a):
Ja tez chciałabym,że by na tym wątku było więcej informacji - nie jestem na facebooku...

'

dzielny jest przekochany z inf od fundacji

sam nie wstaje czeka na wózek

fundacja zbiera fundusze ...jakbyktos mógł pomóc ??????

kazdy grosz potrzebny


ktos powie moze -powinno się go uspić ..ale on ma taką wolę zycią
garnie sie do człowieka !!!!

Posted

Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych


Kochani, bardzo prosimy o pomoc w zakupie wózeczka inwalidzkiego dla Fiodora, koszt 700+koszt wysyłki kurierem, to nie dużo, wózek wykona polecana firma z wrocławia www.dogxtension.eu
Wózek będzie miał funkcje rehabilitacyjna do cwiczenia łap i dołączane stabilne podparcie.
Bardzo prosimy o pomoc....


http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=w%C3%B3zek+inwalidzki+dla+psa&source=web&cd=6&ved=0CGcQFjAF&ur
www.google.pl

Posted

Biedne psisko, pewnie pierwszy raz w życiu zaznało miłości. Czy jego coś jeszcze boli? Nie robi sam siusiu, prawda? Mordkę ma taką uśmiechniętą... Niesamowity psiak.

Posted

Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych już nie, pęcherz jest przez opiekunkę kilka razy dziennie manualnie opróżniany, pies czasem współpracuje przy tej czynności, czasem nie. Dzięki pilnowaniu, żeby pęcherz był pusty nie ma mimowolnego "popuszczania" z przepełnienia i nie dochodzi do zastoju moczu a tym samym do infekcji. Jest podejrzenie atonii pęcherza, ale być może uda się dzięki m.in. podawanym lekom i rehabilitacji przywrócić sprawność.

Posted

kolejna tragedia

Bernardyn Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
5 godz. temu w pobliżu: Warsaw, Warszawa

Do kliniki w Konstancinie koło W-wy dzisiaj ok. 10 przewieźliśmy rannego psa w typie bernardyn. Jest poważny uraz przedniej łapy, grozi amputacja lub skomplikowany zabieg chirurgiczny. Pies wyniszczony, bardzo tkliwy na ból. Interwencja Fundacji EMIR i Fundacji BERNARDYN, w następstwie prośby o pomoc osób prywatnych, które zabezpieczyły bezdomne ranne zwierzę przed ucieczką na terenie ogrodzonym. Będzie potrzebna Państwa pomoc w sfinansowaniu kosztów leczenia, na podstawie wystawionej faktury na Fundację BERNARDYN. Opiekę poszpitalną zabezpieczy jedna z wymienionych fundacji, do ustalenia między organizacjami, na podstawie możliwości jak najlepszej pomocy, po ustabilizowaniu stanu psa i podaniu przez klinikę konkretów. Nie było czasu na robienie zdjęć; pies został przewieziony na noszach i czekamy na wiadomości od lekarzy. Będziemy informowali na bieżąco...
pomoc prosimy kierować na konto fundacji, z dopiskiem:"ranny bernardyn okolice W-wy"

BERNARDYN Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
98-100 Łask
Anielin 51
Bank PEKAO SA
18 1240 3288 1111 0010 2985 8304

za każdą złotówkę w imieniu tego psa bardzo dziękujemy.
EMIR, BERNARDYN

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...