Lemoniada Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 I jak Fortuna z sikaniem? Poprawiło się coś? Quote
hop! Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 [quote name='Lemoniada']I jak Fortuna z sikaniem? Poprawiło się coś?[/QUOTE] Trzeba ją pilnować. ;) Quote
Lemoniada Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Pomysł fajny, ale Fortuna ma tu dziwną minę. Ja bym bardziej widziała moje ulubione zdjęcie z tym dymkiem :) Spróbuję się do niego dokopać. EDIT: O, to :) Albo to:loveu: Quote
hop! Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Ma dobrą minę - smutnego i nieszczęśliwego psa. Na tych zdjęciach, które wstawiłaś, nie wygląda na załamaną. ;) Quote
mysza 1 Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 [quote name='hop!']Ma dobrą minę - smutnego i nieszczęśliwego psa. Na tych zdjęciach, które wstawiłaś, nie wygląda na załamaną. ;)[/QUOTE] Dobre, dzięki. Na fejsa najlepszy jest smutek albo miny w stylu Pako. ;) Tylko FB ucina zdjęcia i widać tylko środek, nie wiem czy nie przytnie chmurki- mogłabyś ją przesunąć bliżej Fortuny? I głowę może jej przyciąć, tak się dzieje z podłużnymi zdjęciami :( Quote
hop! Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Tak się starałam ;), a tu zmień to, zmień tamto... Odechciało mi się wszystkiego. :-? Quote
mysza 1 Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 [quote name='hop!']Tak się starałam ;), a tu zmień to, zmień tamto... Odechciało mi się wszystkiego. :-?[/QUOTE] Oj nie bądź taka ;) FB ucina, nie ja :) Wrzucę potem to sama zobaczysz :) Quote
mysza 1 Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Dzięki, dopiero zauważyłam :loveu: :) Jutro rano wstawię. Quote
hop! Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 Aż boję się napisać, że Fortuna przestała lać w domu, bo jeszcze znowu zacznie. Od jakiegoś czasu w nocy śpi na posłaniu i tylko w dzień wyleguje się na kanapie. Potrafi podać łapkę, ale tylko na leżąco. Od kiedy jest z Pako i Lulczakiem zdarza się, że szczeka. Quote
mysza 1 Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='hop!']Aż boję się napisać, że Fortuna przestała lać w domu, bo jeszcze znowu zacznie. Od jakiegoś czasu w nocy śpi na posłaniu i tylko w dzień wyleguje się na kanapie. Potrafi podać łapkę, ale tylko na leżąco. Od kiedy jest z Pako i Lulczakiem zdarza się, że szczeka. Trzymam kciuki i nie zapeszam ;) Quote
hop! Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Fortuna w ruchu... Teoretycznie powinna się wywrócić... ;) Quote
mysza 1 Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Właśnie chciałam zapytać czy bawią się tak jak mniejsze szorściaki i mam odpowiedź ;) Ta paczka przechadza się nieśpiesznie ;) Quote
hop! Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 mysza 1 napisał(a):Właśnie chciałam zapytać czy bawią się tak jak mniejsze szorściaki i mam odpowiedź ;) Ta paczka przechadza się nieśpiesznie ;) Bo to paczka leniwych domatorów. ;) Quote
Lemoniada Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Fortuna wygląda świetnie, cieszę się z jej postępów :) A Pako wyraźnie schudł :) Quote
hop! Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Lemoniada napisał(a):Fortuna wygląda świetnie, cieszę się z jej postępów :) A Pako wyraźnie schudł :) Fortuna też trochę schudła - w sumie to dobrze. ;) Quote
mysza 1 Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 Na pewno nie robi takiego wrażenia jak Pako ;) Ale miła jest :) Quote
hop! Posted March 19, 2013 Posted March 19, 2013 Moim zdaniem Fortuna wyglądała dużo lepiej jak była okrągława. Miała lepszą figurę i ładniejszą "twarz". Teraz jest - jak to mysza 1 określa - "nierówna" i ma zapadnięty pysk. Fortuna ma świra na punkcie jedzenia. Jak widzi miskę, to wszystko inne przestaje być ważne - po trupach do celu czyli do żarcia. ;) Potrafi staranować człowieka, inne psy, powywracać, czy pozrzucać przedmioty... Nieustannie dostaje namoczoną karmę, bo nadal łapczywie łyka. Quote
mysza 1 Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 Głodowała w tym piekielnym schronie, potem u Chauwy, takie doświadczenia piętnują na całe życie :( Quote
hop! Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 mysza 1 napisał(a):Głodowała w tym piekielnym schronie, potem u Chauwy, takie doświadczenia piętnują na całe życie :( Nie tylko ona głodowała. Jest wiele psów, które wręcz umierały z głodu, ale nie rzucały się potem na jedzenie. Fortuna po prostu taka jest. Gdybym zostawiła np. wór z karmą, to jestem pewna, że jadłaby do oporu. Quote
mysza 1 Posted March 22, 2013 Author Posted March 22, 2013 hop! napisał(a):Nie tylko ona głodowała. Jest wiele psów, które wręcz umierały z głodu, ale nie rzucały się potem na jedzenie. Fortuna po prostu taka jest. Gdybym zostawiła np. wór z karmą, to jestem pewna, że jadłaby do oporu. Nie tylko ale ja mam doświadczenia z takimi właśnie rzucającymi się potem na jedzenie. Kropek, Emi, mój Brunek - za jedzenie życie :) Quote
hop! Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Nowa karma jest zdecydowanie lepsza - kupy mniejsze, śmierdzą normalnie. Sensacji po zmianie nie było. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.