emilia2280 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 elik napisał(a):Lusieńka dzisiaj już nie będzie spała z nami :placz: Zawiozłam maliznę i jak wstrętna, niedobra macocha zostawiłam dziecko samo. Tak mi smutno. :-( Elu, ona tam bédzie miala dobrze i bardzo szybko sié przekona o tym. Podrosniéty chlopiec i mama, widac ze bardzo bédá dbali o dziecko :) na pewno spala z nimi w lózku :) Quote
elik Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 emilia2280 napisał(a):Elu, ona tam bédzie miala dobrze i bardzo szybko sié przekona o tym. Podrosniéty chlopiec i mama, widac ze bardzo bédá dbali o dziecko :) na pewno spala z nimi w lózku :) Task Emilko, też tak myślę, ale zanim się do nich przekona, a przekona się na pewno, bo oni ja kochają, to trochu minie. Ale nie ma innego wyjścia, wiem o tym. Musi przez to przejść :) Quote
ewu Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 elik napisał(a):Task Emilko, też tak myślę, ale zanim się do nich przekona, a przekona się na pewno, bo oni ja kochają, to trochu minie. Ale nie ma innego wyjścia, wiem o tym. Musi przez to przejść :) Elu kochana pomogłaś jej , uratowałaś, nauczyłaś wszystkiego. Lusieńka szybko zrozumie ,że jest u siebie. Jak zawiozłam Pączka do behawiorystki , to piszczał i płakał jak wyszłam z pokoju. Po powrocie do domu dzwoniłam , już lizał Monikę po twarzy i nie pamiętał o piszczeniu. Ja nie zmrużyłam oka, Monika napisała mi rano smsa ,że Pączek z nią spał i jest zadowolony i wyspany............ Lusia też szybko pokocha swoją Rodzinę, zobaczysz. Ty będziesz dłużej tęsknić niż ona... Quote
elik Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 ewu napisał(a):Elu kochana pomogłaś jej , uratowałaś, nauczyłaś wszystkiego. Lusieńka szybko zrozumie ,że jest u siebie. Jak zawiozłam Pączka do behawiorystki , to piszczał i płakał jak wyszłam z pokoju. Po powrocie do domu dzwoniłam , już lizał Monikę po twarzy i nie pamiętał o piszczeniu. Ja nie zmrużyłam oka, Monika napisała mi rano smsa ,że Pączek z nią spał i jest zadowolony i wyspany............ Lusia też szybko pokocha swoją Rodzinę, zobaczysz. Ty będziesz dłużej tęsknić niż ona... Masz rację ewu we wszystkim i ja to wiem, ale serce nie sługa i tak tęskni :) Ewu, bardzo Cię proszę o zmianę tytułu. Quote
ewu Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 elik napisał(a):Masz rację ewu we wszystkim i ja to wiem, ale serce nie sługa i tak tęskni :) Ewu, bardzo Cię proszę o zmianę tytułu. Już zmieniam. Trzymaj się Elu. Quote
iwoniam Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 [quote name='elik']Jest, jest, jest :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Iwonia powie pewnie dokładnie jak o było, ja dowiedziałam się o tym tak na szybko między jedną sprawą, a drugą w dodatku co trochu traciłyśmy zasięg. Iwonka ją wypatrzyła i zamiast za nią latać, położyła się i jeśli dobrze usłyszałam, zawołała ją. Kora poznała Jej głos i natychmiast ze skomleniem przyleciała cała w skowronkach, że wreszcie jest ktoś, kogo ona zna, komu ufa, kto ją kocha i na pewno nie skrzywdzi.Oczywiście Iwonia Korę do samochodu i do domu. Dobrze, że Korunia sie znalazła i że dzień się kończy, bo kto wie jakie i ile jeszcze błędów bym popełniła. Wyobraźcie sobie, że rano, zanim jeszcze dowiedziałam się, że Iwonia znalazła Korę, adresowałam kopertę i miałam napisać Al... Bereza, ale moje myśli krążyły cały czas wokół Koruni i zamiast Bereza, napisałam Kartuzka :roll: i tak poszło. Było mi trochu głupio, kiedy pani Bereza zadzwoniła i powiedziała, że pękała ze śmiechu, gdy odebrała przesyłkę. Dobrze, że jej wydali. No Bereza skojarzyłam z Kartuzką, no i poszło :evil_lol: Na szczęście nie przykładam większej wagi do takich dupereli i też się uśmiałam jak mi o tym powiedziała - już wiedziałam, że Kora się odnalazła :lol: Iwonko, to dla Ciebie za Korunię i całą resztę [quote name='ewu']Jejku jak dobrze, co za ulga. Biedna maleńka wyobrażam sobie co przeżywała. Oj kamień z serca....:) Elu a z tą Berezą to świetny numer:)))))))))))))) [quote name='Lobaria']Wspaniałe, że się odnalazła:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: [quote name='emilia2280']jak cudownie ze Korunia przybiegla do Iwonki! A Lusienka ma dzis zieloná noc u Eli :) Eluniu, nie bierz tramwaju, wez taxi plsss. Ja znów spóźniona.. ale... odpisuję - było dokładnie jak pisze Elik - dobrze slyszałaś wszystko. Nie uwierzycie, ale tego dnia uciekła innym jeszcze jedna sunia I także ją odnalazłam. Fatum jakieś Az mi się nie chce wydawac psieków [quote name='elik']Tak, to koszmarna prawda :placz: A ja mam od rana straszne przeżycia. Na dzisiaj byśmy z Lusią umówione z jej nową panią na adopcję, ale musiałam odwołać, bo Lusia nagle zaczęła się dziwnie zachowywać. Nie żebrała o smaczka, gdy robiłam śniadanie, nie chce jeść swojej karmy, ani innych zazwyczaj chętnie jedzonych smaczków i posmutniała. W brzuszku burczy jej tak głośno, że wyraźnie słychać, jak treść pokarmowa przemieszcza się po jelitach, widać to nawet na cienkiej skórze brzuszka. Boje się bardzo o nią. Czemu to akurat musi być jak jest niedziela ? Ale jeszcze rano wariowała z moimi psami i była całkiem radosna. Co jej może być :( Edit. Na szczęście to nic poważnego. Dzwoniłam do naszej pani doktor i z objawów sądząc, jest to niestrawność żołądkowa, jaką głupkowata pańcia zaserwowała jej na pożegnanie. Chciałam ją smacznie pożegnać i wczoraj zamiast jej karmy royal canin medium junior (prezent od Emilki) dałam jej na kolację makaron z puszką mięsną. Moje psiaki bardzo to lubią. Małej też smakowało, ale najwyraźniej nie powinna jeszcze tego jeść, bo pani doktor stwierdziła, że to właśnie po tym ma niestrawność i źle się czyje moje maleństwo. Dostanie 1/8 pastylki no spa i jagody suszone ile zechce, a jak nie zechce to... to nie wiem co zrobię, bo nic nie chce jeść :placz: Wiem z gabinetu i od romiego na bieżąco, bo chyba dość często sie widzicie Eluniu co u Lusi. Dobrze, ze nic jej nie jest.. [quote name='elik']Lusieńka dzisiaj już nie będzie spała z nami :placz: Zawiozłam maliznę i jak wstrętna, niedobra macocha zostawiłam dziecko samo. Tak mi smutno. :-( Nie płacz, możesz ją odwiedzać, N. Huta nie tak znów daleko. W razie czego pojedziemy i ją "porwiemy" heh Quote
iwoniam Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Korunia:) Kora (8) by IwoniaD, on Flickr Kora (13) by IwoniaD, on Flickr :) Quote
ewu Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 [quote name='iwoniam']Korunia:) Kora (8) by IwoniaD, on Flickr Kora (13) by IwoniaD, on Flickr :) Jak dobrze ,że jest:multi: Quote
ewu Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 Zobaczcie jakie nowe biedy w Pszczynie:( Niebawem Mysłowice.... Matko co robić, gdzie je umieścić?????????????? :(((((((( http://www.dogomania.pl/threads/224267-7-szczeniaczk%C3%B3w-prosi-o-pomoc-w-szukaniu-dom%C3%B3w!! Quote
ewu Posted March 8, 2012 Author Posted March 8, 2012 Lusia pewnie już śpi. Dobrze,że jest bezpieczna i kochana.... Quote
iwoniam Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Na pewno Lusia będzie super szczęśliwa. Elik nie pozwoliłaby, aby cokolwiek złego malunią spotkało. Quote
elik Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 (edited) iwoniam napisał(a):...Nie płacz, możesz ją odwiedzać, N. Huta nie tak znów daleko. W razie czego pojedziemy i ją "porwiemy" heh Tak, tak. Zrobimy porwanie Sabinek, znaczy się Sabinki :) iwoniam napisał(a):Na pewno Lusia będzie super szczęśliwa. Elik nie pozwoliłaby, aby cokolwiek złego malunią spotkało. Masz rację :) Jestem pewna, że Lusia jest kochana przez nowych opiekunów. Codziennie mam relację gdzie i jak Lusia spała, czym się bawiła, co jadła, gdzie była itp, itd i wiem, że jest jej tam dobrze, że o nią dbają, ale tęskno mi za tą mordeczką, za ślepeczkami, za jej milutką sierścią i za wszystkim co i jak robiła :-( Edited March 10, 2012 by elik Quote
emilia2280 Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 ooo, Eluniu, codziennie masz relacje a nam nie powiesz nic?? o Ty! prosimy tez o wiesci jaka kupka bela itp ;ppp Quote
elik Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 emilia2280 napisał(a):ooo, Eluniu, codziennie masz relacje a nam nie powiesz nic?? o Ty! prosimy tez o wiesci jaka kupka bela itp ;ppp He he he wczoraj nawet widziałam małą sragwę :) Rozmawiałam z panią Lucynką przez skype i pokazywała mi Lusieńkę. Słyszała mój głos i rozglądała sie na wszystkie strony, żeby mnie zobaczyć kochany maluch. Jest bardzo grzeczna. Zachwycają się nia wszyscy. Mała chodzi z panią Lucynką do pracy, żeby nie zostawała sama w domu. Ma swoje krzesełka z kocykiem, na którym sobie grzecznie śpi. Już wychodzi na spacerki, ładnie załatwia się na polu. Biega jak szalona i ogólnie jest bardzo dobrze:) Quote
ewu Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 elik napisał(a):He he he wczoraj nawet widziałam małą sragwę :) Rozmawiałam z panią Lucynką przez skype i pokazywała mi Lusieńkę. Słyszała mój głos i rozglądała sie na wszystkie strony, żeby mnie zobaczyć kochany maluch. Jest bardzo grzeczna. Zachwycają się nia wszyscy. Mała chodzi z panią Lucynką do pracy, żeby nie zostawała sama w domu. Ma swoje krzesełka z kocykiem, na którym sobie grzecznie śpi. Już wychodzi na spacerki, ładnie załatwia się na polu. Biega jak szalona i ogólnie jest bardzo dobrze:) Super:) Lusieńka mała gwiazdeczka:)) Poślij jej buziaki ode mnie. Quote
emilia2280 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 szésciara z Eli! Ona ma wszystkie nasze prawie psiutki wyadoptowane pod bokiem- w Krakowie :) Ale to dobrze, pod takim skrzydlem mam pewnosc ze sá pod najlepszá kuratelá :) Quote
ewu Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Lusia to najsłodsza sunia pod słońcem:) Piszę to w tajemnicy ,żeby moje zazdrośnice nie miały mi tego za złe:))) Quote
elik Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 ewu napisał(a):Lusia to najsłodsza sunia pod słońcem:) Piszę to w tajemnicy ,żeby moje zazdrośnice nie miały mi tego za złe:))) Popieram Cie w całej rozciągłości :evil_lol: Quote
ewu Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 Elu czy dostałaś ode mnie wiadomość na pw? Napisałam ze trzy dni temu do kilku osób i nikt mi nie odpisał:( Obawiam się,że coś nie zadziałało... Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 ewu napisał(a):Co u Lusinki? U Lusi bez zmian, u mnie też. Nadal za nią tęsknie :( ewu napisał(a):Elu czy dostałaś ode mnie wiadomość na pw? Napisałam ze trzy dni temu do kilku osób i nikt mi nie odpisał:( Obawiam się,że coś nie zadziałało... Zadziałało, zadziałało i zgłosiłam się na wskazanym przez Ciebie wątku, ale nikt z zainteresowanych się nie odezwał. Quote
emilia2280 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 co u Lusinki? Moze jakies fotki z nowego domku ? ;p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.