juli88 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Piękny wiersz. Ja swojego Mika pochowałam 2 lata temu i ból nadal jest. Czułam i czuje dokładnie to co Ty. Pamiętam Rockiego z innego forum i nie wiedziałam że tak potoczyły się jego losy. Sama sobie powtarzam, że liczą się te piękne wspólne chwilę! Nic innego. Quote
brazowa1 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 juli88 napisał(a): liczą się te piękne wspólne chwilę! Nic innego. Samo sedno. Historia Rockiego wybitnie mnie poruszyła. Bo swietny pies,świetny przewodnik,a może byc i tak... Nie potrafię sobie wyobrazic dramatu właściciela,który musi podjąc taką decyzję. Quote
Anashar Posted December 24, 2011 Author Posted December 24, 2011 Pamiętam Kochany na zawsze (*) I tak bardzo tęsknię :placz: To pierwsza wigilia bez Ciebie... Taka pusta :placz: Quote
anula42 Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 ja też spędziłam pierwszą Wigilię bez mojej Sabusi- tak bardzo brakowało mi jej proszącego pysia (uwielbiała karpia i wszelkie inne rybki nie mówiąc już o słodkościach) nawet Murzynek był jakiś nieswój... Quote
Anetka83 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 To już rok... Rackusiu pamiętamy i tęsknimy... [*] Maciek pojechał dzisiaj zapalić światełko na Twoim grobie... Czekaj tam na nas... Quote
Anetka83 Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Cały czas Ciebie brakuje kochany piesku... Maciek był u Ciebie na grobie w Twoje urodzinki... Pamiętamy Rokiczku :* do zobaczenia Quote
Anetka83 Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Rockusiu już dwa lata mijają... [*] Cały czas mamy Cię w sercach i tęsknimy... Czekaj na nas Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.