Jump to content
Dogomania

Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!


Recommended Posts

  • Replies 523
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wilejkaros napisał(a):
Taaaa, na pewno w gości?! Może na jakiś obóz odchudzający go wysłaliście?


Nie tłumaczą się, to chyba są niewinni:evil_lol:

Posted

Dzis grubas wraca do domu.... a tu niespodzianke dla niego mamy ;-)

Ciekawe, czy schudl u Ciotki Ludwy :-) Przecie tam to tylko mala tuczarnia normalnie :evil_lol:
Ale pobiegac podobno mial szanse bardziej niz zwykle - w obronie swojego ognka zzeranego przez nieco starsza Imke :p

Ludwa - moze jakies raporta z odwiedzin ?

Posted

jayo napisał(a):
Ale nie bedziemy protestowac, pieciu pewnie jeszcze nie ma - ale juz blisko.


Mi (to znaczy Gryzi;) ) też tak wychodzi:fadein:

Posted

cóż. Weekend minął.... :placz: . Już po głowie mi chodziło żeby psy zamienić... Larwę oddać (taka mała będzie..., taaa, jakaż ona mała, łóżko trzeba będzie w całości jej oddać:mad: ) a Alfredzika zabrać. CÓD, MIÓD, MALINA. Psiak kochany, z ręka na sercu stwierdzam, miłe to, grzeczne, szybko się uczy i nawet już bronić stadka swego zaczął. Oj, żeby chałupa większa była, to tylko w odwiedziny byśmy go zawieźli a u nasz by został, ale cóż... Larwa nasza tęskni, ja jeszcze bardziej:placz: .
Zaznaczam: ogonka dzielni broniliśmy, łapek też, bo się larwie wydawało, że można złapać i iść w przeciwnym kierunku:crazyeye: , więc Alfredzik w jedny kawałku oddany a my tęsknimy baaaaaardzo...:-(

Posted

A!!! I napisać cghciałam, że larwa wcale nie jest utuczona!!!! Bo już normalnie się wypłoszyłam, aż lekarza pytałam, ale lekarz twierdzi, że w sam raz jest :) Alfredzik natomiast jest postawnym facetem i tyle (chociaż apetycik ma jeszcze lepszy niż nasz głodek

Posted

[quote name='ludwa']Zaznaczam: ogonka dzielni broniliśmy, łapek też, bo się larwie wydawało, że można złapać i iść w przeciwnym kierunku:crazyeye: , więc Alfredzik w jedny kawałku oddany a my tęsknimy baaaaaardzo...:-(

:roflt:chciałabym to zobaczyć:roflt:

Posted

Lara napisał(a):
niestety "moj" domek dla Śliczniaka nie wypalil :shake: Ludzie jeszcze nie oswoili sie ze strata poprzedniego psa... ale jak sie juz oswoja to zaraz do Was sie zglosze, pewnie bedziecie mieli jakis Skarb :loveu:
Przykro mi :-( Nie jest to zadna wina Słodziaka....


a na 2 dni tez nie dadza rady ? ze niby tak na chwile bo musimy gzies wyjechac ? ten scnariusz tez padl ?

pozdrawiam

Posted

gemsi napisał(a):
a na 2 dni tez nie dadza rady ? ze niby tak na chwile bo musimy gzies wyjechac ? ten scnariusz tez padl ?

pozdrawiam


Co to za spisek?:eek2:

Posted

E tam, spisek od razu :evil_lol:

Po prostu jak wyjezdzalismy - dalismy go na przechowanie do ludwy (u niej jest Imka zwana Larwa ;) ) i sie okazalo, ze chlopak po pierwszym poznaniu robi dobre wrazenie :-)

Wiec myslelismy, zeby go jeszcze przechowac gdzie indziej :diabloti: moze by zostal..

Posted

Zgłosić chciałam, iż smutek Imeczki wzruszył mnie bardzo i udało mi sie przeforsować w domku (o dziwo opór jakiś był mały, co prawda popsioczyć opornik musiał, że kłakowi szybko trzeba dom znaleźć i już On się tym zajmie. Ale nastawiłam się na min dzień namawiania a trwało minutkę...:crazyeye: ) i Fredzik idzie do nas na tymczasek. Znowu będzie miał ogonek maltretowany, uszka pewnie też, hihihi ale on to chyba lubi... Tak więc czekamy na dostawę.... :multi:

Posted

Ludwa, pamietaj ino, ze on im wiecej sie natuczy - tym bardziej steka....
Wczoraj jak pytalismy wetke o to stekanie, to powiedziala: co sie dziwic jak taki gruby i ciezko mu sie ruszac :-)

Wiec wiesz... jedzenie 3 razy dziennie podawane przez Was obydwojga naraz, nie z osobna :-)

A co do domu stalego - szukamy dalej !!

Posted

jayo napisał(a):
Ludwa, pamietaj ino, ze on im wiecej sie natuczy - tym bardziej steka....
Wczoraj jak pytalismy wetke o to stekanie, to powiedziala: co sie dziwic jak taki gruby i ciezko mu sie ruszac :-)

Wiec wiesz... jedzenie 3 razy dziennie podawane przez Was obydwojga naraz, nie z osobna :-)

A co do domu stalego - szukamy dalej !!


Alfredzik ma na allegro jednego obserwatora póki co.

Posted

Wilejkaros napisał(a):
No to z tych 9kg niedługo będzie 12 jak nic... 12kg żywej wagi!


uwaga uwaga, wlasnie go zwazylismy, do 12 kg zostało ledwo 30 dag, czyli niewiele, pewnie by mial te 12 kg ale wlasnie przed ważeniem zrobił kupę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...