Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magdabroy napisał(a):
To szukaj takiego, który ma podpisaną umowę albo prywatnie na przegląd ;)


Mój gin przyjmuje własnie tylko prywatnie , ale ja nie chce płacić za to że ktoś mi w ........ zajrzy :shake: to juz za wiele zeby za tkie cos płacić :roll: rozumiem jak bym w ciazy była czy cos ale tak , sam przeglad :shake:

Posted

magdabroy napisał(a):
:-(
I nie zapomnij o kwasie foliowym ;)

o właśnie, właśnie. to bardzo ważne dla dziecka. niech ci mąz kupi w aptece też witaminy dla kobiet w ciąży. a ty jak masz leżeć to leż i nie przejmuj się nieugotowanym obiadem czy bałaganem. zdrowie twoje i dziecka teraz najważniejsze, nic innego się teraz tak nie liczy.

Posted

mam kwas foliowy, właśnie muszę poszukać witamin co nie mają w składzie jodu bo przy tarczycy nie można jodu...
no już sama nie wiem co robić każdy mi mówi co innego,
od leżenia jestem bardzo słaba i zawraca mi się w głowie.
ogólnie to fatalnie się czuję.

Posted

u mnie bez zmian,
czuję się fatalnie, daje mi w kość też ta "super" pogoda.
jak wrócę do domu muszę się za coś wziąć bo zwariuje od tego leżenia.
od dziś jem tabletki na tarczycę... mam nadzieję, że będę się po nich czuła lepiej niż jak je wcześniej brałam.

Posted

justysiek napisał(a):
u mnie bez zmian,
czuję się fatalnie, daje mi w kość też ta "super" pogoda.
jak wrócę do domu muszę się za coś wziąć bo zwariuje od tego leżenia.
od dziś jem tabletki na tarczycę... mam nadzieję, że będę się po nich czuła lepiej niż jak je wcześniej brałam.
za co ty chcesz się brać jak masz leżeć?:crazyeye:

Posted

agaga21 napisał(a):
za co ty chcesz się brać jak masz leżeć?:crazyeye:


ale i tak mi nie pomaga leżenie... boli jak bolało.
nie mówię o robieniu nie wiadomo czego, spokojnie.

Posted

justysiek napisał(a):
ale i tak mi nie pomaga leżenie... boli jak bolało.
nie mówię o robieniu nie wiadomo czego, spokojnie.

ból bólem ale jak się ma leżeć by utrzymac ciążę to trzeba po prostu leżeć. nieraz i całą ciążę...
jeśli mi by lekaże kazali leżec to ja bym tego nie bagatelizowała, bo gdybym się do tego nie zastosowała i straciła dziecko, to pewnie wyrzuty sumienia by mnie zżarły (choć nie jest powiedziane, że by się to przez chodzenie zadziało). ja w pierwszej ciąży musiałam przez ponad miesiąc bezwzględnie leżeć. wstawałam do toalety, by się wykąpac i sięgnąć cos z lodówki. myslałam, że zwariuję ale dużo wtedy czytałam w necie, spałam...i wiedziałam, że po prostu muszę, by donosić ciążę.
nie wiem jakie dali ci zalecenia lekaże, ja mojej lekarce ufałam więc stosowałam się do jej rad.

Posted

agaga21 napisał(a):
ból bólem ale jak się ma leżeć by utrzymac ciążę to trzeba po prostu leżeć. nieraz i całą ciążę...
jeśli mi by lekaże kazali leżec to ja bym tego nie bagatelizowała, bo gdybym się do tego nie zastosowała i straciła dziecko, to pewnie wyrzuty sumienia by mnie zżarły (choć nie jest powiedziane, że by się to przez chodzenie zadziało). ja w pierwszej ciąży musiałam przez ponad miesiąc bezwzględnie leżeć. wstawałam do toalety, by się wykąpac i sięgnąć cos z lodówki. myslałam, że zwariuję ale dużo wtedy czytałam w necie, spałam...i wiedziałam, że po prostu muszę, by donosić ciążę.
nie wiem jakie dali ci zalecenia lekaże, ja mojej lekarce ufałam więc stosowałam się do jej rad.


nie mam wskazania by leżeć ciągle.
będę się oszczędzała, ale nie mam możliwości leżeć ciągle bo mieszkamy sami i muszę się chcąc nie chcąc ruszyć.
ehhh... zobaczymy jak bedzie.

Posted

dOgLoV napisał(a):
jak ja bym miała powiedziane ze mam lezec to siła by mnie z lozka nie sciagneli :shake:


ale ja mam powiedziane sporo odpoczywać, ale nie leżeć ciągle.
leżenie to ze względu na ból.

Posted

po pierwsze Justynko serdeczne gratulacje,dużo zdrówka dla Was:multi::loveu:
musisz dbać Kochan o Was,a jak czegoś tam w domciu nie zrobisz to świat się nie zawali,musisz pamiętać że zdrowie jest najważniejsze,dużo leż i odpoczywaj,mocno trzymamy kciuki,i będziemy się modlić aby wszystko było,i musi być ok,i abyś szczęśliwie została mamusią,i cieszyła się każdym dniem spędzonym z dzidziusiem,dużo zdrówka dla Was

Posted

justysiek napisał(a):
nie róbcie ze mnie wyrodnej matki, tyle sie juz wycierpialam a wszystko jeszcze przede mna:(


Justyś źle nas rozumiesz :calus:nikt nie robi z Ciebie wyrodnej matki , chcemy dla Ciebie i fasolki jak najlepiej i moze czasem to troszke tak brzmi ale tylko po to żeby Cie postraszyć , zebys jednak na siebie uwazała i nie myslala co mąż co cezzarek , teraz najwazniejsza jestes Ty i Twoje dzieciątko ! :calus:

Posted

justysiek napisał(a):
nie róbcie ze mnie wyrodnej matki, tyle sie juz wycierpialam a wszystko jeszcze przede mna:(
nie to miałam na myśli. nie chciałam się wymądrzać...

Posted

justysiek napisał(a):
nie no spokojnie, wiem:)
juz zmeczona i rozdrazniona jestem od tego bolu:(
naweet sobie nie wyobrażam co musisz przeżywać, przecież to już się chyba dobry tydzień ciągnie(???)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...