*Magda* Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 dOgLoV napisał(a):z moim ginem nie podpisali umowy i teraz nie wiem gdzie isc :/ To szukaj takiego, który ma podpisaną umowę albo prywatnie na przegląd ;) Quote
łamAga Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 magdabroy napisał(a):To szukaj takiego, który ma podpisaną umowę albo prywatnie na przegląd ;) Mój gin przyjmuje własnie tylko prywatnie , ale ja nie chce płacić za to że ktoś mi w ........ zajrzy :shake: to juz za wiele zeby za tkie cos płacić :roll: rozumiem jak bym w ciazy była czy cos ale tak , sam przeglad :shake: Quote
agaga21 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 magdabroy napisał(a)::-( I nie zapomnij o kwasie foliowym ;) o właśnie, właśnie. to bardzo ważne dla dziecka. niech ci mąz kupi w aptece też witaminy dla kobiet w ciąży. a ty jak masz leżeć to leż i nie przejmuj się nieugotowanym obiadem czy bałaganem. zdrowie twoje i dziecka teraz najważniejsze, nic innego się teraz tak nie liczy. Quote
justysiek Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 mam kwas foliowy, właśnie muszę poszukać witamin co nie mają w składzie jodu bo przy tarczycy nie można jodu... no już sama nie wiem co robić każdy mi mówi co innego, od leżenia jestem bardzo słaba i zawraca mi się w głowie. ogólnie to fatalnie się czuję. Quote
bira Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Justyna, takie oslabienie i zawroty glowy moga byc tez ciaza spowodowane nie tylko lezeniem ;-) Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 u mnie bez zmian, czuję się fatalnie, daje mi w kość też ta "super" pogoda. jak wrócę do domu muszę się za coś wziąć bo zwariuje od tego leżenia. od dziś jem tabletki na tarczycę... mam nadzieję, że będę się po nich czuła lepiej niż jak je wcześniej brałam. Quote
agaga21 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):u mnie bez zmian, czuję się fatalnie, daje mi w kość też ta "super" pogoda. jak wrócę do domu muszę się za coś wziąć bo zwariuje od tego leżenia. od dziś jem tabletki na tarczycę... mam nadzieję, że będę się po nich czuła lepiej niż jak je wcześniej brałam.za co ty chcesz się brać jak masz leżeć?:crazyeye: Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 agaga21 napisał(a):za co ty chcesz się brać jak masz leżeć?:crazyeye: ale i tak mi nie pomaga leżenie... boli jak bolało. nie mówię o robieniu nie wiadomo czego, spokojnie. Quote
agaga21 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):ale i tak mi nie pomaga leżenie... boli jak bolało. nie mówię o robieniu nie wiadomo czego, spokojnie. ból bólem ale jak się ma leżeć by utrzymac ciążę to trzeba po prostu leżeć. nieraz i całą ciążę... jeśli mi by lekaże kazali leżec to ja bym tego nie bagatelizowała, bo gdybym się do tego nie zastosowała i straciła dziecko, to pewnie wyrzuty sumienia by mnie zżarły (choć nie jest powiedziane, że by się to przez chodzenie zadziało). ja w pierwszej ciąży musiałam przez ponad miesiąc bezwzględnie leżeć. wstawałam do toalety, by się wykąpac i sięgnąć cos z lodówki. myslałam, że zwariuję ale dużo wtedy czytałam w necie, spałam...i wiedziałam, że po prostu muszę, by donosić ciążę. nie wiem jakie dali ci zalecenia lekaże, ja mojej lekarce ufałam więc stosowałam się do jej rad. Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 agaga21 napisał(a):ból bólem ale jak się ma leżeć by utrzymac ciążę to trzeba po prostu leżeć. nieraz i całą ciążę... jeśli mi by lekaże kazali leżec to ja bym tego nie bagatelizowała, bo gdybym się do tego nie zastosowała i straciła dziecko, to pewnie wyrzuty sumienia by mnie zżarły (choć nie jest powiedziane, że by się to przez chodzenie zadziało). ja w pierwszej ciąży musiałam przez ponad miesiąc bezwzględnie leżeć. wstawałam do toalety, by się wykąpac i sięgnąć cos z lodówki. myslałam, że zwariuję ale dużo wtedy czytałam w necie, spałam...i wiedziałam, że po prostu muszę, by donosić ciążę. nie wiem jakie dali ci zalecenia lekaże, ja mojej lekarce ufałam więc stosowałam się do jej rad. nie mam wskazania by leżeć ciągle. będę się oszczędzała, ale nie mam możliwości leżeć ciągle bo mieszkamy sami i muszę się chcąc nie chcąc ruszyć. ehhh... zobaczymy jak bedzie. Quote
łamAga Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 jak ja bym miała powiedziane ze mam lezec to siła by mnie z lozka nie sciagneli :shake: Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 dOgLoV napisał(a):jak ja bym miała powiedziane ze mam lezec to siła by mnie z lozka nie sciagneli :shake: ale ja mam powiedziane sporo odpoczywać, ale nie leżeć ciągle. leżenie to ze względu na ból. Quote
agaga21 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):ale ja mam powiedziane sporo odpoczywać, ale nie leżeć ciągle. leżenie to ze względu na ból.a to zmienia postać rzeczy ;) Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 agaga21 napisał(a):a to zmienia postać rzeczy ;) nie róbcie ze mnie wyrodnej matki, tyle sie juz wycierpialam a wszystko jeszcze przede mna:( Quote
Oscar Patric Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 po pierwsze Justynko serdeczne gratulacje,dużo zdrówka dla Was:multi::loveu: musisz dbać Kochan o Was,a jak czegoś tam w domciu nie zrobisz to świat się nie zawali,musisz pamiętać że zdrowie jest najważniejsze,dużo leż i odpoczywaj,mocno trzymamy kciuki,i będziemy się modlić aby wszystko było,i musi być ok,i abyś szczęśliwie została mamusią,i cieszyła się każdym dniem spędzonym z dzidziusiem,dużo zdrówka dla Was Quote
łamAga Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):nie róbcie ze mnie wyrodnej matki, tyle sie juz wycierpialam a wszystko jeszcze przede mna:( Justyś źle nas rozumiesz :calus:nikt nie robi z Ciebie wyrodnej matki , chcemy dla Ciebie i fasolki jak najlepiej i moze czasem to troszke tak brzmi ale tylko po to żeby Cie postraszyć , zebys jednak na siebie uwazała i nie myslala co mąż co cezzarek , teraz najwazniejsza jestes Ty i Twoje dzieciątko ! :calus: Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 unikatowydiament dzieki i bede dbala:) Aga wiem, wiem... Quote
Izabela124. Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Ja cały czas trzymam kciuki za Twe i maleństwa zdrowie :) Quote
agaga21 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):nie róbcie ze mnie wyrodnej matki, tyle sie juz wycierpialam a wszystko jeszcze przede mna:(nie to miałam na myśli. nie chciałam się wymądrzać... Quote
justysiek Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 agaga21 napisał(a):nie to miałam na myśli. nie chciałam się wymądrzać... nie no spokojnie, wiem:) juz zmeczona i rozdrazniona jestem od tego bolu:( Quote
agaciaaa Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Justys trzymaj sie cieplutko :calus: wspolczuje Ci strasznie, ale jakos musisz przetrwac ten czas.. a potem już będzie tylko lepiej. Quote
agaga21 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 justysiek napisał(a):nie no spokojnie, wiem:) juz zmeczona i rozdrazniona jestem od tego bolu:(naweet sobie nie wyobrażam co musisz przeżywać, przecież to już się chyba dobry tydzień ciągnie(???) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.