*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Mam nadzieję, że inny lekarz będzie bardziej "ludzki" i się dobrze Wami zaopiekuje ;) Długo musisz czekać na męża? Quote
justysiek Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 magdabroy napisał(a):Mam nadzieję, że inny lekarz będzie bardziej "ludzki" i się dobrze Wami zaopiekuje ;) Długo musisz czekać na męża? do 17.30 i musimy jechac do Kielc i ew tam jakiś lekarz. Quote
*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 justysiek napisał(a):do 17.30 i musimy jechac do Kielc i ew tam jakiś lekarz. Jeszcze 2 godziny :roll: Mam nadzieję, że dasz radę z tymi Twoimi bólami...eh! To może już teraz szukaj w necie jakiegoś lekarza albo w książce telefonicznej, żeby potem nie tracić czasu ;) Quote
Kaaasia Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 To jakaś paranoja z tymi lekarzami. Mam nadzieję że trafisz do jakiegoś prawdziwego lekarza który bedzie wiedział jak was poprowadzić. Quote
justysiek Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 magdabroy napisał(a):Jeszcze 2 godziny :roll: Mam nadzieję, że dasz radę z tymi Twoimi bólami...eh! To może już teraz szukaj w necie jakiegoś lekarza albo w książce telefonicznej, żeby potem nie tracić czasu ;) tu mnie ogladało 4 lekarzy i nie wiedzieli co robić. watpie, ze dzis uda mi sie gdzies dostac:( bo jak pojade na izbe to znow mnie poloza do szpitala. Quote
*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 justysiek napisał(a):tu mnie ogladało 4 lekarzy i nie wiedzieli co robić. watpie, ze dzis uda mi sie gdzies dostac:( bo jak pojade na izbe to znow mnie poloza do szpitala. Prywatnie pewnie ktoś Cię przyjmie, tylko możesz długo czekać (aż przyjmie wszystkie umówione pacjentki) :roll: Quote
justysiek Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 magdabroy napisał(a):Prywatnie pewnie ktoś Cię przyjmie, tylko możesz długo czekać (aż przyjmie wszystkie umówione pacjentki) :roll: ale ja tam bede po 19 wiec watpie, ze o tej porze ktos bedzie przyjmowal Quote
*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 justysiek napisał(a):ale ja tam bede po 19 wiec watpie, ze o tej porze ktos bedzie przyjmowal Moja bratowa chodziła prywatnie do lekarza w ciąży i zawsze się na podobną godzinę umawiała ;) Lekarka przyjmowała od 18, więc może akurat ;) A moja mieścina jest mniejsza od Kielc ;) Quote
Vectra Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 justysiek napisał(a):t bo jak pojade na izbe to znow mnie poloza do szpitala. a to nie lepiej w Twoim przypadku , być pod opieką lekarzy , a nie denerwować się w domu i szukać co i raz nowego lekarza ? Quote
justysiek Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 Vectra napisał(a):a to nie lepiej w Twoim przypadku , być pod opieką lekarzy , a nie denerwować się w domu i szukać co i raz nowego lekarza ? no pewnie lepiej, ale wcale nie jest milo, jak sie lezy i za kazdym razem bada Cie inny lekarz, bo mu sie chce:( a Ciebie boli i galy az wychodza, a oni nie sa delikatni. jak trzeba bedzie to pojade. Quote
agaga21 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 nosz kurde, czytać tego nie mogę! nie masz jakiegos zaufanego ginekologa który cie przyjmie prywatnie? może jakas kolezanka ci poleci swojego? to jest nie do przyjęcia że wypisują(wywalają!!!) ze szpitala kobiete w ciaży zwijająca się z bólu! to sie nadaje do mediów dosłownie! Quote
justysiek Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 agaga21 napisał(a):nosz kurde, czytać tego nie mogę! nie masz jakiegos zaufanego ginekologa który cie przyjmie prywatnie? może jakas kolezanka ci poleci swojego? to jest nie do przyjęcia że wypisują(wywalają!!!) ze szpitala kobiete w ciaży zwijająca się z bólu! to sie nadaje do mediów dosłownie! tam gdzie bylam, to byl wlasnie polecony, prywanie b. mily na oddziale cham! oni uznali, ze panikuje(wymyslam sobie) a mnie na prawde boli. Quote
:: FiGa :: Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 No tak, bo przeciez oni wiedza lepiej czy Cie boli czy tez nie.... :angryy: Quote
łamAga Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 jezuuuuuu co za lekarze :angryy: moja mama opowiadała mi że jak byla pierwszy raz w ciąży i poszła do ginekologa ze jej sie okres spóźnia to po badaniu lekarz powiedział jej że ma guza , czterech lekarzy to oglądało i wszyscy byli tego samego zdania :roll: moja mama była załamana , jechala do domu z duszą na ramieniu , myślała sobie że trudno to już koniec za chwilę jej nie będzie ale nie wiedziała jak ona to powie w domu , dostala skierowanie do szpitala na operacje , pojechała , przed operacja lekarz postanowił ja zbadać , na całe szczęście !!!!!!!!!! zajrzał "w nią" i powiedział , no tak guz , ale spokojnie za pare mięsięcy sam wyjdzie :crazyeye: moja mama zrobiła wielkie oczy i mówi ale jak to ?? a lekarz na to " tak to , ten guz to dziecko , jest pani w ciąży ! " i tych 4rech konowałów chciało jej usunąć dziecko które uważali za guza !!!!! co za idioci :angryy: i jak to wszystko tutaj czytam to nasuwa mi sie jedna myśl , że mineły od tego czasu 34 lata bo własnie tyle lat ma moja siostra :loveu: a medycyna niestety nie posuneła sie w ogóle :mdleje: Ci lekarze zdali medycyne chyba za dropsa :angryy: Quote
*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Aga, medycyna posunęła się do przodu, tylko rozumy tych lekarzy zostały sto lat za murzynami :angryy: Quote
Kaaasia Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Nistety tacy znawcy nas leczą. Żona mojego brata była już w dosyć zaawansowanej ciąży, poszła na badania i lekarz jej oświadczył że dziecko jest martwe. Ona załamana, brat ją szybko do innego lekarza zabrał a ten mówi że i z nią i z dzieckiem wszystko w porządku. Ale ile przez ten czas przeszła to tylko ona wie :shake: Quote
*Magda* Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Justyś, jak się czujesz? Masz jakieś nowe wieści? Quote
Izabela124. Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 W tych czasach to lepiej nie chorować Quote
asiunia Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Halo,halo i jak tam? Mam nadzieję że dobrze:kciuki::calus: Quote
justysiek Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 hej, u mnie bez zmian, bol jest mimo lekow, ale jem tylko no-spe... nie udalo mi sie wczoraj dostac do ginekologa, wszedzie zapisy po 4 tyg, dzis sprobuje, a jak nie to zostaje szpital:( Quote
asiunia Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Nie chce krakać,żeby Cię nie stresować bardziej,ale...proszę Cię-bądź mądrzejsza niż ja...jak czytałam to co piszesz,momentalnie mi się przypomniała moja pierwsza ciąża-od początku duże skurcze macicy,nieziemski ból brzucha i bagatelizowanie przez lekarzy.Moja lekarka z rejonu też non stop przekładała posłanie mnie do szpitala,a ja sama sie nie upierałam-no bo pani doktor madrzejsza...Ciąże poroniłam w 11 tyg. Nie popełniaj mojego błędu:shake: Quote
justysiek Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Dlatego byłam w szpitalu i co.. odesłali mnie z kwitkiem, ja tego tak nie zostawię, pójde chocby do szpitala tu, ale jak bedzie nie wiem:( 11 tydz... u mnie polowa dopiero:( u mnie jeden lekarz poderzewal pozamaciczna ciaze, a w koncu na wypisie mam wszytsko ok. ja mam tez problemy z tarczyca - do tej pory 2 lata staly hormony, teraz skoczly 3 krotnie i ten zespol raynualda tez dobrze, nie wyplywa, mam pretensje do siebie, ze sie odpowiednio nie przygotowalam do tej ciazy i mam teraz...:( Quote
N&N Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 To jak Cię będą odsyłać z kwitkiem, niech lekarz napisze Ci oświadczenie, że odmawia przyjęcia Cię do szpitala. Od razu zmieni podejście. Bo w razie czego tfu tfu, będziesz mogła pociągnąć go do odpowiedzialności. Dżizas, co za betony.:roll: :shake: Swoją drogą to dziwne. U mnie, jak miałam bóle na początku ciąży, to od razu chcieli zostawić mnie w szpitalu. Na badania. Nie odsyłali z kwitkiem. No cóż, jak widać sporo się chyba pozmieniało. Quote
justysiek Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 to pwenie zależy od szpitala i lekarzy, mnie łatwiej było sie pozbyc bo nie wiedzieli co dalej... Quote
Vectra Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 lekarz nie przyjął kobiety w ciąży z podejrzeniem zagrożenia , z bólami :hmmmm: szczerze to śmiech na sali , bo moja ginekolog takie pacjentki przyjmuje poza kolejnością. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.