Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kalyna']witamy :)
przyszliśmy oglądnąć pięknego DONka i mamy nadzieję wpadać tu częściej :)
http://img11.imageshack.us/img11/5853/cezar4.jpg jakie niewiniątko z niego :loveu:

oj tak, on jest taki niewinny:)
dziekujemy za miłe słowa i odwiedzinki i zapraszamy częściej:)

Mały niedziwiadek z niego


nom jest taki puszysty:)
z dnia na dzień jest chyba większy:) przynajmniej takie mam wrażenie.

Posted

Evening napisał(a):
Ojoj jaki śliczny :loveu:


dziekujemy, a jak rozrabia, to już czasem nie wiem jak mu tłumaczyć...
napewno zapiszemy sie na szkolenie pt, ale to jeszcze troche.

Posted

justysiek napisał(a):
nom jest taki puszysty:)
z dnia na dzień jest chyba większy:) przynajmniej takie mam wrażenie.

to rób mu jak najwięcej fot, bo jak już urośnie to nigdy nie wrócą czasu puchatej kuleczki :)
a my z chęcią je pooglądamy :)

i nie fajnie z ta pracą... grunt to zacząć szukać nowej, a im szybciej tym lepiej :)

Posted

kalyna napisał(a):
to rób mu jak najwięcej fot, bo jak już urośnie to nigdy nie wrócą czasu puchatej kuleczki :)
a my z chęcią je pooglądamy :)

no porobie:) i wrzuce:)

i nie fajnie z ta pracą... grunt to zacząć szukać nowej, a im szybciej tym lepiej :)


na temat pracy... przykro mi że mnie tak potraktowała.
ale cóż zycie...

Posted

to zdjęcie doskonale oddaje jego charakter :evil_lol:


a dzisiejsze fotki są w większości śpiace:diabloti: bo jak się w nocy nie śpi to śpi się w dzień:evil_lol::mad::diabloti:









chyba zmienię tytuł galerii:eviltong: na diabła wcielonego:diabloti:

Posted

[quote name='justysiek']od dziś jestem bezrobotna, tzn. szefowa oświadczyła mi dziś, że nie pracuje już od grudnia, bo moja umowa wygasła...
bez wypowiedzenia, na zwolnieniu... :-(

:glaszcze:
mam nadzieje , ze uda Ci się znaleźć jakąś pracę z lepszą szefową , takich suczy jak ta twoja coraz więcej ...

Na temat karm najlepiej pogadaj z Vectrą , ona ma naprawdę dobre rozeznanie i na jakości i na cenach , nie każda karma powyżej 250 warta jest tej ceny i nie każda karma poniżej 100 jest nic nie warta , więc warto pogadać z kimś kto sie na tym zna .
Co do picia to wydaje mi się ze maluszki więcej piją , tym bardziej ze dostaje suchą , a jeśli cię to niepokoi to mierz mu ilość wypijanej wody przez 2-3 dni .

Posted

[quote name='Alicja']:glaszcze:
mam nadzieje , ze uda Ci się znaleźć jakąś pracę z lepszą szefową , takich suczy jak ta twoja coraz więcej ...

Na temat karm najlepiej pogadaj z Vectrą , ona ma naprawdę dobre rozeznanie i na jakości i na cenach , nie każda karma powyżej 250 warta jest tej ceny i nie każda karma poniżej 100 jest nic nie warta , więc warto pogadać z kimś kto sie na tym zna .
Co do picia to wydaje mi się ze maluszki więcej piją , tym bardziej ze dostaje suchą , a jeśli cię to niepokoi to mierz mu ilość wypijanej wody przez 2-3 dni .

co do szefowej, to jeszcze kilka dni temu z nia rozmawialam i bylo ok, ale teraz zatrudnila sobie kogos po znajomosci, wiec liczyłam sie z tym... ale jednak przykro jakos:shake::-( jestem po operacji kolana od wrzesnia na zwolnieniu, dopero teraz skonczylam rehabilitacje a tu lekarz mi ostatnio oświadczyl, ze bedzie kolejna operacja:placz:ale nie ma mowy poki z bolu nie wyje nie godze sie:roll:
a z szefowa bylam umowiona ze gdy bede na juz potrzebna to da mi znac, no to mi wczoraj dała znać...
moze uda mi sie jeszcze na zwolnieniu troche pociagnac i w tym czasie cos znalezc, choc w moim zawodzie bedzie ciezko sie gdzies wcisnac, szkoly obstawione:shake:
ale sie nie zalamuje, byle obronic ta mgr w tym roku i koniec szkoly na razie:evil_lol:


a co do karm to zapytam, dzieki za podpowiedz:loveu:
no pije sporo, nawet pytalam wetki to mówila ze ok, gdyby jakos mega ilosci pochalanial to zrobimy badania
on starszny obrzatruch sie zrobil:eviltong:
ale niech je i rosnie,
tylko niech bedzie grzeczniejszy:diabloti: szczegolnie w nocy:evil_lol:

Posted

Ile jesteś na L4 ?? Jeśli lekarz mówi o kolejnej operacji warto porozmawiać o świadczeniu rehabilitacyjnym .Moj TZ jest po 2 operacjach kolana , jedna była w czerwcu , kolejna w lipcu a potem L4 i świadczenie rehabilitacyjne . Wrócił do pracy po 11 miesiącach , kolano jak NOWE i nie boli

Posted

Alicja napisał(a):
Ile jesteś na L4 ?? Jeśli lekarz mówi o kolejnej operacji warto porozmawiać o świadczeniu rehabilitacyjnym .Moj TZ jest po 2 operacjach kolana , jedna była w czerwcu , kolejna w lipcu a potem L4 i świadczenie rehabilitacyjne . Wrócił do pracy po 11 miesiącach , kolano jak NOWE i nie boli


od wrzesnia, no własnie jak sie dowiedziałam, że nie mam gdzie wracać to juz załatwiam papiery, zobaczymy czy mi to przyznają...
jak tak to spoko, będę na spokojnie myslała co dalej,
a jak nie, to będę szukała nowej pracy, a operacja odłozy sie w czasie.

Posted

a do nas nikt nie zagląda...:-(
a my rośniemy:eviltong:
w poniedziałek idziemy na 2 szczepienie:cool3:
obecnie siedzimy w domu, bo jest u nas straszny mróz:mad: u nocy było coś ok -25:placz::angryy:
mały tylko siku i kupka i do domu :eviltong:
ja jestem chora:-( a w ten week mam szkołę i bardzo ciężki zjazd:roll:
a jak sobie pomyśle o psach bez schronienia i szczeniakach:shake: to aż serce się kroi:placz:

Posted

ależ żeś sobie pieska nabyła :mdleje:
po bullowatym , niezłe zderzenie z rzeczywistością ... :evil_lol:
nie mniej gratuluje , że w końcu masz sierściucha

Posted

Vectra napisał(a):
ależ żeś sobie pieska nabyła :mdleje:
po bullowatym , niezłe zderzenie z rzeczywistością ... :evil_lol:
nie mniej gratuluje , że w końcu masz sierściucha


że tak powiem.... odczuwam już skutki "nabycia" :)
mam nadzieje, że sprostam jakoś.
psa dostałam, nie wybierałam itp.
sama bym się chyba nie zdecydowała na żadnego psa.
nie lubisz onków?
Ale fajnego masz malucha Widać, że niezły z niego rozrabiaka


dziękujemy, no jest nieznośny, ale mam nadzieje ze z czasem wyrośnie:)

Posted

Wiesz , to nie jest kwestia czy lubie czy nie lubie. Ja osobiście miałam i nie rozumiem tych psów. Ale podziwiam jak ktoś to ogarnia.

Znałam osobiście dwa owczarki niemieckie , w swoim życiu , które podziwiałam. Oba były sprowadzone z niemieckiej policji. Takie odpady , bo miały mankament jakiś , który eliminował je z pracy.

Posted

Vectra napisał(a):
Wiesz , to nie jest kwestia czy lubie czy nie lubie. Ja osobiście miałam i nie rozumiem tych psów. Ale podziwiam jak ktoś to ogarnia.

Znałam osobiście dwa owczarki niemieckie , w swoim życiu , które podziwiałam. Oba były sprowadzone z niemieckiej policji. Takie odpady , bo miały mankament jakiś , który eliminował je z pracy.


tego akurat szczeniaka dostałam, mój mąż bardzo chorował na donka, mnie sie te psy podobają, ale bez jakiejś mega fascynacji.
zobaczymy jak nam się będzie współzycie układało:)
napewno lekko nie będzie, bo mały jest buntowniczy,
napewno się zapiszemy na szkolenie pt na poczatek.




oj jest zadzior:) dziekujemy za odwiedziny.

Posted

Zapraszałaś Vectrę u niej na wątku ale ja też skorzystałam z zaproszenia bo DONki mi się mega podobają i ogólnie do rasy mam ogromny sentyment (zarówno krótkich jak i długich). Marzy mi się takowy pies chociaż szczerze mówiąc powoli odbiegam od tego pomysłu aby sobie sprawić, jeszcze jakiś czas temu byłam zdecydowana i śledziłam poczynania hodowli, dużo czytałam o rasie i choć nadal ubóstwiam to jednak myślę już nieco innymi kategoriami. Nie wiem czy rzeczywiście to pies odpowiedni dla mnie i czy ja chcę tak dalece odbiegać od bullowatych :)
Tak czy inaczej z przyjemnością zobaczę jak Twój mały towarzysz się rozwija i wyrasta na cudnego psiaka. Trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia małemu.

Posted

jonQuilla napisał(a):
Zapraszałaś Vectrę u niej na wątku ale ja też skorzystałam z zaproszenia bo DONki mi się mega podobają i ogólnie do rasy mam ogromny sentyment (zarówno krótkich jak i długich). Marzy mi się takowy pies chociaż szczerze mówiąc powoli odbiegam od tego pomysłu aby sobie sprawić, jeszcze jakiś czas temu byłam zdecydowana i śledziłam poczynania hodowli, dużo czytałam o rasie i choć nadal ubóstwiam to jednak myślę już nieco innymi kategoriami. Nie wiem czy rzeczywiście to pies odpowiedni dla mnie i czy ja chcę tak dalece odbiegać od bullowatych :)
Tak czy inaczej z przyjemnością zobaczę jak Twój mały towarzysz się rozwija i wyrasta na cudnego psiaka. Trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia małemu.


dziękujemy za odwiedzinki,
szczerze, to ja też wogóle nie planowałam donka, tzn myslałam, że kiedyś i takie tam, a pojawił się nagle:)
zobaczymy jak sobie bedziemy radzić razem i jak nam się bedzie zyło.
tatuś jest ogromny i przepiekny, a ciekawa jestem co z niego wyrosnie
wazne zeby byl zdrowy:)
zapraszamy czesciej:)

Posted

jonQuilla napisał(a):
łapska ma ogromne więc pewnie też będzie całkiem dorodny :)


ciekawa jestem bardzo jak bedzie wyglądał:)
wczoraj skończył 2 msc dopiero:crazyeye:
wszyscy się dziwią, że jest taki duzy:evil_lol:
już mu zaczyna czasem stawać lewe uszko:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...